Kraków Cohones Fajt Klub

@maras @Orest @Masu ej kurwa ale ja nie mówie, że nie mam totalnie czasu tylko, że brakuje mi czasami tego okresu kiedy mozna było ćwiczyć rano albo o normalnej porze a nie po 21. Wstaje codziennie około 5:00-5:15 jakbym miał jeszcze przed pracą zapierdalać na siłkę to wstawał bym chyba o 3! Jak już jestem na treningu to zapierdalam jak dziki, zrzuciłem już w tym roku 15 kilo (aktualnie 98) a łapa nie spadła więc też nie róbcie ze mnie jakiegoś jebanego lenia, który znajduje sobie tylko wymówki :homer: Pozdro i poćwiczymy kiedy wierze :bleed:
 
@maras @Orest @Masu ej kurwa ale ja nie mówie, że nie mam totalnie czasu tylko, że brakuje mi czasami tego okresu kiedy mozna było ćwiczyć rano albo o normalnej porze a nie po 21. Wstaje codziennie około 5:00-5:15 jakbym miał jeszcze przed pracą zapierdalać na siłkę to wstawał bym chyba o 3! Jak już jestem na treningu to zapierdalam jak dziki, zrzuciłem już w tym roku 15 kilo (aktualnie 98) a łapa nie spadła więc też nie róbcie ze mnie jakiegoś jebanego lenia, który znajduje sobie tylko wymówki :homer: Pozdro i poćwiczymy kiedy wierze :bleed:

Ależ kurwa ja jestem ostatni, żeby Cię osądzać. Dopiero niedawno odbyłem męską rozmowę z samym sobą i pocisnąłem sobie od knurów ;) Wstyd mi, że jeszcze w 2012 roku planowałem starty na ALMMA, a cztery lata później wbiłem do kategorii open :homer:
 
Ależ kurwa ja jestem ostatni, żeby Cię osądzać. Dopiero niedawno odbyłem męską rozmowę z samym sobą i pocisnąłem sobie od knurów ;) Wstyd mi, że jeszcze w 2012 roku planowałem starty na ALMMA, a cztery lata później wbiłem do kategorii open :homer:
Ja 4 lata temu walczyłem regularnie na amatorskich zawodach taja w kategorii poniżej 70kg :lol: Miałem za sobą treningi w Polsce, Hiszpanii i Anglii, do tego dochodziły szosowe maratony rowerowe a teraz.... a idź pan w chuj :facepalm: ale mam motywacje i krok po kroku staram sie wrócić do jako takiej formy
 
Ja 4 lata temu walczyłem regularnie na amatorskich zawodach taja w kategorii poniżej 70kg :lol: Miałem za sobą treningi w Polsce, Hiszpanii i Anglii, do tego dochodziły szosowe maratony rowerowe a teraz.... a idź pan w chuj :facepalm: ale mam motywacje i krok po kroku staram sie wrócić do jako takiej formy

Ale fajnie pobrandzlować się nad swoją przeszłością w sportach, nie? :D
 
@maras @Orest @Masu ej kurwa ale ja nie mówie, że nie mam totalnie czasu tylko, że brakuje mi czasami tego okresu kiedy mozna było ćwiczyć rano albo o normalnej porze a nie po 21. Wstaje codziennie około 5:00-5:15 jakbym miał jeszcze przed pracą zapierdalać na siłkę to wstawał bym chyba o 3! Jak już jestem na treningu to zapierdalam jak dziki, zrzuciłem już w tym roku 15 kilo (aktualnie 98) a łapa nie spadła więc też nie róbcie ze mnie jakiegoś jebanego lenia, który znajduje sobie tylko wymówki :homer: Pozdro i poćwiczymy kiedy wierze :bleed:
Ja nie oceniam, ani nie ganie:) Po prostu większość ograniczeń siedzi w naszych głowach, a nie w rzeczywistości:)
 
Ja 4 lata temu walczyłem regularnie na amatorskich zawodach taja w kategorii poniżej 70kg :lol: Miałem za sobą treningi w Polsce, Hiszpanii i Anglii, do tego dochodziły szosowe maratony rowerowe a teraz.... a idź pan w chuj :facepalm: ale mam motywacje i krok po kroku staram sie wrócić do jako takiej formy
Każdy koleś z taką przeszłością wraca do sportu. No nie da sie inaczej
 
Śmiałem się z Marasa jak zobaczyłem profilówkę z FB, sprzed siedmiu lat i dobrej formy. @maras to dla ciebie-fotka jeszcze z czasów sprzed młyna 70 kg:



upload image online
Co to za szczurek?



Żartuję,ostatnio byłem u kumpla i pokazał moje foty sprzed kilku lat jak jeszcze jeździłem na HKS,łeb ogolony na zero,dres i oczywiście sportowe buty z białymi skarpetami.Teraz mam beke z tego :śmiech:
 
Co to za szczurek?



Żartuję,ostatnio byłem u kumpla i pokazał moje foty sprzed kilku lat jak jeszcze jeździłem na HKS,łeb ogolony na zero,dres i oczywiście sportowe buty z białymi skarpetami.Teraz mam beke z tego :śmiech:

Makłowicz byłeś gumiorem? :D
 
@Mnichu dlatego wczoraj skończyłem trening o 23. Trenuje gdy dziecko śpi. W weekendy często sąm opiekuje się córka bo żona ma studia podyplomowe. Na wszystko jest czas.
 
2003-2004

2006 :jon::jon:

Marki_2006_286.jpg
 
Tak czytam i @Masu możesz wrzucać przykładowe treningi na stacjach jakie robicie? Tak z ciekawości pytam, bo zawsze jak układałem sam sobie stacje to miałem wrażenie, że coś w tych treningach jest nie tak, no po prostu coś nie grało.
 
Fajnie że coś sie ruszacie :OK:
Tak trzymać!
Ja mam zjebane stawy i raczej nie wiele już zdziałam na tym ziemskim padole. :jon:
Bark, łokieć, a najgorzej biodra i kręgosłup

Ps. A Cibeie ten łokieć juz wcale nie boli @Masu? Bo pisałeś ,że jakiś problem z nim był?
E. Zreszta z plerami tez, nie?
 
Tak czytam i @Masu możesz wrzucać przykładowe treningi na stacjach jakie robicie? Tak z ciekawości pytam, bo zawsze jak układałem sam sobie stacje to miałem wrażenie, że coś w tych treningach jest nie tak, no po prostu coś nie grało.

Powiem ci jaki jest plan na najbliższy: 30 sekund pracy 10 sekund odpoczynku 20-30 serii (inaczej mi zejdą) opona, piłka lekarska o matę, burpees, skakanka, swing kettlem.

@kaczka41 boli nadal, ale nie utrudnia już ćwiczeń, jedynie podciąganie podchwytem na drążku boli mocno-na kółkach gimnastycznych już nie. Plery zajebiście-im więcej trenuje tym lepiej bo wszystko co robię porusza mięśnie głębokie.

@Tommytom tak-zgadamy się-miał być też @Over chyba

@Charles Bronson ja na tej fotce wyglądałem młodo, mało też ważyłem, więc jak pojechałem na zawody rugby 7 to trener kadry...kadetów chciał mnie zwerbować na dziewiątkę :DC: W sumie to mnie strasznie jarało bo techniczna pozycja a ja w Juve tylko po skrzydle biegałem.
 
Back
Top