Kraków Cohones Fajt Klub

Teraz tylko @Comber nas prawa poduczy, żebyśmy w razie czego na papudze moglibyśmy przyoszczedzić, a @michi972 włoskiego - bo jak urośniemy w siłę, to wcześniej czy później wypadałoby pokazać sycylijskim popierdółkom, kto jest prawdziwą mafią, a bez trashtalku to się samo nie zacznie :mamed:
Ja Was nauczę. Interista pezzo di merda.
 
Kuuurwa, jak dużo to trzeba zacząć organizować jakieś wspólne oglądania gal Ufc w jakiś lokalach gdzie mogą Ppv (lub extreme) zapuścić:bayan:
 
Kuuurwa, jak dużo to trzeba zacząć organizować jakieś wspólne oglądania gal Ufc w jakiś lokalach gdzie mogą Ppv (lub extreme) zapuścić:bayan:

Problem w tym że taki lokal był już szukany i takiego nie ma w Krakowie, a przynajmniej nikomu nie udało się znaleźć:jon:
 
Aktywne osoby z Poznania? Jako osoba, która była na "poznańskim zlocie" mogę napisać tylko hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha.
 
@Mnichu pelno jest ludzi z wro, tylko sie nie pucuja kurwie i nie chca integrowac
No własnie to jest najgorsze, a przydałby mi sie ktoś albo taka grupa jak w Krk żeby się motywować do treningu. Ciężko w chuj jest się samemu zmotywować to bycia regularnym po bardzo długiej przerwie i kondycji na poziomie -100000. Niestety wiekszość moich znajomych tutaj to leniwe kurwie, które chca tylko imprezowac albo rozleniwieni tatuśkowie obracający się tylko między pracą a domem :jon:
 
No własnie to jest najgorsze, a przydałby mi sie ktoś albo taka grupa jak w Krk żeby się motywować do treningu. Ciężko w chuj jest się samemu zmotywować to bycia regularnym po bardzo długiej przerwie i kondycji na poziomie -100000. Niestety wiekszość moich znajomych tutaj to leniwe kurwie, które chca tylko imprezowac albo rozleniwieni tatuśkowie obracający się tylko między pracą a domem :jon:
ehh poroblibym z toba, sam nie mam tu w niemcach zadnego kurwia do wspolnych treningow
 
No własnie to jest najgorsze, a przydałby mi sie ktoś albo taka grupa jak w Krk żeby się motywować do treningu. Ciężko w chuj jest się samemu zmotywować to bycia regularnym po bardzo długiej przerwie i kondycji na poziomie -100000. Niestety wiekszość moich znajomych tutaj to leniwe kurwie, które chca tylko imprezowac albo rozleniwieni tatuśkowie obracający się tylko między pracą a domem :jon:
Do motywacji nie trzeba całej grupy. Wystarczy jeden psychopata, inżynier.
 
Back
Top