Konflikt Rosja-Ukraina

Ja znowu z drugiej strony jestem troche rozczarowany wyborcami Konfederacji. Sa jednak bardziej Braunowaci niz Mentzenowaci.

Sponsoring to nie filantropia. Komercyjny zwrot jest oczekiwany.
Co Wy macie z Karateką z tym wrzucaniem wszędzie Konfederacji w dyskusjach? :joanawhat:
Nigdy nawet nie byłem ich wyborcą.

I nie,sponsoring nie zawsze się zwraca.
I patrzac przez pryzmat obecnej polityki naszego rządu(my im loda,a oni nas w dupe) jesteś naprawdę dużym optymistą,ze cokolwiek na tym ugramy.
 
Co Wy macie z Karateką z tym wrzucaniem wszędzie Konfederacji w dyskusjach? :joanawhat:
Nigdy nawet nie byłem ich wyborcą.

I nie,sponsoring nie zawsze się zwraca.
I patrzac przez pryzmat obecnej polityki naszego rządu(my im loda,a oni nas w dupe) jesteś naprawdę dużym optymistą,ze cokolwiek na tym ugramy.


W sumie główny cel już ugralismy.
 
Do czarnuchów i brudasów z krain bajek 1000 i jednej nocy też tak mówiła?
:zakręcony:
a żebyś wiedział, że tak. Dania od jakiegoś czasy prowadzi restrykcyjną politykę antyimigracyjną. Nawet wykupuje ogłoszenia w gazetach/bannery w różnych państwach trzeciego świata -- z informacjami zniechęcającymi do jechania do nich.

Pod koniec maja 2018 roku duński parlament uchwalił ustawę zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych. Od 1 sierpnia niedozwolone będzie noszenie m.in. czapek, masek, hełmów, czy szali, które zasłaniają znaczną część twarzy. Prawo to uderzy przede wszystkim w muzułmanów – ustawa zakazuje noszenia nikabu, czyli przesłony na twarz pozostawiającą jedynie szparę na oczy oraz burki zakrywającej całe ciało. Wprowadzono także kary finansowe: pierwsze złamanie zakazu to mandat w wysokości około 135 euro, a kwota ta rośnie z każdym kolejnym zatrzymaniem.

3 czerwca 2021 duński parlament (Folketinget) przyjął poprawki do ustawy o cudzoziemcach, która pozwoli Danii na otwieranie ośrodków recepcyjnych poza Europą. Jej skutkiem będzie zmniejszenie liczby uchodźców ubiegających się o azyl przy wjeździe do Danii. To kolejne zaostrzenie polityki imigracyjnej w tym państwie, które od kilku lat ma w tej kwestii jedno z najostrzejszych stanowisk w Europie. Wprawdzie przyjęte przepisy to realizacja obietnic wyborczych socjaldemokratycznego rządu premier Mette Frederiksen, ale po raz kolejny wywołały liczne głosy krytyki ze strony społeczności międzynarodowej.

Pomimo krytyki ze strony niektórych partii lewicowych oraz organizacji pozarządowych i międzynarodowych poprawki do ustawy o cudzoziemcach, zaproponowane przez rząd premier M. Frederiksen, zostały przyjęte na początku czerwca 2021 r. zdecydowaną większością głosów (70 głosów „za” wobec 24 „przeciw”). Ustawa umożliwi Danii otwieranie ośrodków recepcyjnych poza Europą, w których ubiegający się o azyl będą przebywać podczas rozpatrywania ich sprawy. Zgodnie z nowymi przepisami osoba ubiegająca się o azyl musi złożyć wniosek osobiście na granicy Danii, po czym zostanie przewieziona do ośrodka azylowego znajdującego się poza Europą. Dania pokryje rachunek za operację, ale rozpatrywanie wniosków o azyl będzie prowadzone przez państwo przyjmujące. Jeśli taki wniosek zostanie zaakceptowany i dana osoba otrzyma status uchodźcy, to uzyska ona prawo do zamieszkania w państwie, w którym oczekiwała na decyzję, ale nie w Danii. Natomiast jeśli wniosek zostanie odrzucony, imigrant będzie musiał opuścić państwo przebywania.

Aby nowe przepisy weszły w życie, konieczne jest podpisanie umowy między Danią a państwem trzecim. Rząd Danii potwierdził, że prowadzi rozmowy z kilkoma państwami, ale nie wskazano ich z nazwy. Duńskie media wymieniają Egipt, Erytreę, Etiopię i Tunezję jako potencjalne możliwości.

Restrykcyjna polityka migracyjna kluczem sukcesu wyborczego. Polityka imigracyjna wywarła znaczący wpływ na przeobrażenia na politycznej scenie w Danii.

W czwartek Lars Lokke Rasmussen, były premier, który proponował nawet konfiskowanie majątku przybywających do kraju nielegalnych imigrantów, został mianowany ministrem spraw zagranicznych w nowym rządzie.
 
a żebyś wiedział, że tak. Dania od jakiegoś czasy prowadzi restrykcyjną politykę antyimigracyjną. Nawet wykupuje ogłoszenia w gazetach/bannery w różnych państwach trzeciego świata -- z informacjami zniechęcającymi do jechania do nich.

Pod koniec maja 2018 roku duński parlament uchwalił ustawę zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych. Od 1 sierpnia niedozwolone będzie noszenie m.in. czapek, masek, hełmów, czy szali, które zasłaniają znaczną część twarzy. Prawo to uderzy przede wszystkim w muzułmanów – ustawa zakazuje noszenia nikabu, czyli przesłony na twarz pozostawiającą jedynie szparę na oczy oraz burki zakrywającej całe ciało. Wprowadzono także kary finansowe: pierwsze złamanie zakazu to mandat w wysokości około 135 euro, a kwota ta rośnie z każdym kolejnym zatrzymaniem.

3 czerwca 2021 duński parlament (Folketinget) przyjął poprawki do ustawy o cudzoziemcach, która pozwoli Danii na otwieranie ośrodków recepcyjnych poza Europą. Jej skutkiem będzie zmniejszenie liczby uchodźców ubiegających się o azyl przy wjeździe do Danii. To kolejne zaostrzenie polityki imigracyjnej w tym państwie, które od kilku lat ma w tej kwestii jedno z najostrzejszych stanowisk w Europie. Wprawdzie przyjęte przepisy to realizacja obietnic wyborczych socjaldemokratycznego rządu premier Mette Frederiksen, ale po raz kolejny wywołały liczne głosy krytyki ze strony społeczności międzynarodowej.

Pomimo krytyki ze strony niektórych partii lewicowych oraz organizacji pozarządowych i międzynarodowych poprawki do ustawy o cudzoziemcach, zaproponowane przez rząd premier M. Frederiksen, zostały przyjęte na początku czerwca 2021 r. zdecydowaną większością głosów (70 głosów „za” wobec 24 „przeciw”). Ustawa umożliwi Danii otwieranie ośrodków recepcyjnych poza Europą, w których ubiegający się o azyl będą przebywać podczas rozpatrywania ich sprawy. Zgodnie z nowymi przepisami osoba ubiegająca się o azyl musi złożyć wniosek osobiście na granicy Danii, po czym zostanie przewieziona do ośrodka azylowego znajdującego się poza Europą. Dania pokryje rachunek za operację, ale rozpatrywanie wniosków o azyl będzie prowadzone przez państwo przyjmujące. Jeśli taki wniosek zostanie zaakceptowany i dana osoba otrzyma status uchodźcy, to uzyska ona prawo do zamieszkania w państwie, w którym oczekiwała na decyzję, ale nie w Danii. Natomiast jeśli wniosek zostanie odrzucony, imigrant będzie musiał opuścić państwo przebywania.

Aby nowe przepisy weszły w życie, konieczne jest podpisanie umowy między Danią a państwem trzecim. Rząd Danii potwierdził, że prowadzi rozmowy z kilkoma państwami, ale nie wskazano ich z nazwy. Duńskie media wymieniają Egipt, Erytreę, Etiopię i Tunezję jako potencjalne możliwości.

Restrykcyjna polityka migracyjna kluczem sukcesu wyborczego. Polityka imigracyjna wywarła znaczący wpływ na przeobrażenia na politycznej scenie w Danii.

W czwartek Lars Lokke Rasmussen, były premier, który proponował nawet konfiskowanie majątku przybywających do kraju nielegalnych imigrantów, został mianowany ministrem spraw zagranicznych w nowym rządzie.
Widać ktoś się uczy na błędach sąsiadów.
 
Widać ktoś się uczy na błędach sąsiadów.
I to jest premier z partii socjaldemokratycznej, warto zaznaczyć. a u nas niby konserwatyści u władzy, a od początku władzy na potęgę wpuszczają kogo popadnie -- nie mówię tylko o stiepanach i dmytrach, ale o przybysza z azji czy afryki. Zrobili tylko pokazówkę na polsko-białoruskiej granicy.

Ale spoko, z pomyślunkiem i refleksem naszych polityków to gdzieś tak za dwie dekady wpadną na to, by zgapić od Duńczyków ich politykę. Oczywiście wtedy będzie już o dekadę czy półtorej za późno.
 
czyli jaki?

Utrzymanie Ukrainy odzielajacej nas od Rosji, zlikwidowanie na dłuższy czas ze strony Rosji, zmniejszenie jej wpływów w Europie, wzmocnienie sojuszu NATO. Naszym głównym celem było zachowanie niezależnej od Rosji, prozachodniej Ukrainy.
 
Utrzymanie Ukrainy odzielajacej nas od Rosji, zlikwidowanie na dłuższy czas ze strony Rosji, zmniejszenie jej wpływów w Europie, wzmocnienie sojuszu NATO. Naszym głównym celem było zachowanie niezależnej od Rosji, prozachodniej Ukrainy.
:tellmemore:
To my Utrzymujemy upadline nareszczie sie zgadzamy

zmniejszenie wpływów w europie?
:mjsmile:
Dlatego Szoltz i Macron przestali do Putina dzwonic:lol:

Ukraina nas niby broni przed ruskimi?
to na huj nam Nato:korwinlaugh:
 

FstfmOlWIAAMYwW.jpeg


Szczam Ci na Twój ukraiński naród frajerze :cmgkeepgoing:
 
a żebyś wiedział, że tak. Dania od jakiegoś czasy prowadzi restrykcyjną politykę antyimigracyjną. Nawet wykupuje ogłoszenia w gazetach/bannery w różnych państwach trzeciego świata -- z informacjami zniechęcającymi do jechania do nich.

Pod koniec maja 2018 roku duński parlament uchwalił ustawę zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych. Od 1 sierpnia niedozwolone będzie noszenie m.in. czapek, masek, hełmów, czy szali, które zasłaniają znaczną część twarzy. Prawo to uderzy przede wszystkim w muzułmanów – ustawa zakazuje noszenia nikabu, czyli przesłony na twarz pozostawiającą jedynie szparę na oczy oraz burki zakrywającej całe ciało. Wprowadzono także kary finansowe: pierwsze złamanie zakazu to mandat w wysokości około 135 euro, a kwota ta rośnie z każdym kolejnym zatrzymaniem.

3 czerwca 2021 duński parlament (Folketinget) przyjął poprawki do ustawy o cudzoziemcach, która pozwoli Danii na otwieranie ośrodków recepcyjnych poza Europą. Jej skutkiem będzie zmniejszenie liczby uchodźców ubiegających się o azyl przy wjeździe do Danii. To kolejne zaostrzenie polityki imigracyjnej w tym państwie, które od kilku lat ma w tej kwestii jedno z najostrzejszych stanowisk w Europie. Wprawdzie przyjęte przepisy to realizacja obietnic wyborczych socjaldemokratycznego rządu premier Mette Frederiksen, ale po raz kolejny wywołały liczne głosy krytyki ze strony społeczności międzynarodowej.

Pomimo krytyki ze strony niektórych partii lewicowych oraz organizacji pozarządowych i międzynarodowych poprawki do ustawy o cudzoziemcach, zaproponowane przez rząd premier M. Frederiksen, zostały przyjęte na początku czerwca 2021 r. zdecydowaną większością głosów (70 głosów „za” wobec 24 „przeciw”). Ustawa umożliwi Danii otwieranie ośrodków recepcyjnych poza Europą, w których ubiegający się o azyl będą przebywać podczas rozpatrywania ich sprawy. Zgodnie z nowymi przepisami osoba ubiegająca się o azyl musi złożyć wniosek osobiście na granicy Danii, po czym zostanie przewieziona do ośrodka azylowego znajdującego się poza Europą. Dania pokryje rachunek za operację, ale rozpatrywanie wniosków o azyl będzie prowadzone przez państwo przyjmujące. Jeśli taki wniosek zostanie zaakceptowany i dana osoba otrzyma status uchodźcy, to uzyska ona prawo do zamieszkania w państwie, w którym oczekiwała na decyzję, ale nie w Danii. Natomiast jeśli wniosek zostanie odrzucony, imigrant będzie musiał opuścić państwo przebywania.

Aby nowe przepisy weszły w życie, konieczne jest podpisanie umowy między Danią a państwem trzecim. Rząd Danii potwierdził, że prowadzi rozmowy z kilkoma państwami, ale nie wskazano ich z nazwy. Duńskie media wymieniają Egipt, Erytreę, Etiopię i Tunezję jako potencjalne możliwości.

Restrykcyjna polityka migracyjna kluczem sukcesu wyborczego. Polityka imigracyjna wywarła znaczący wpływ na przeobrażenia na politycznej scenie w Danii.

W czwartek Lars Lokke Rasmussen, były premier, który proponował nawet konfiskowanie majątku przybywających do kraju nielegalnych imigrantów, został mianowany ministrem spraw zagranicznych w nowym rządzie.
a to rad jestem, że tak jest

AmusedParallelHoatzin-max-1mb.gif
 

Chcieli wydymać Freda, a Fred wydymał ich. Kolejny odcinek. Polskie firmy tracą a kacapskie śmieją się nam w twarz. Ech...
 
View attachment 61568
Nie ma już rozumiesz jebana onuco? Było ale już nie ma! I to na oficjalnej stronie rządowej w styczniu takie glupoty pisali...

Ale przynajmniej nam bomby nie spadają na głowę. Rak żołądka, jelit, wątroby? Kogo to obchodzi? Poljaczki wytrzymajo!
 
View attachment 61568
Nie ma już rozumiesz jebana onuco? Było ale już nie ma! I to na oficjalnej stronie rządowej w styczniu takie glupoty pisali...

Nic takiego nie było!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:boystop:
 
Wyraze swoja opinie oparta o wczorajsze zdarzenie, ide kolo zabki a tam osmiu ukraincow kopie dwie 12-letnie dziewczynki. Jakby wojna byla naprawde, to byli by wojsku. Prosty wniosek, wojny nie ma, sa jakies lekkie dzialania eskalacyjne pod bachmutem, co mozna porownac do konfliktu indie-pakistan, gdzie maja zakaz uzywania nawet broni, tylko palki i kamienie. Ukraina postanowila nas zmanipulowac, zeby sprzedac zboze z uranem i wycisnac z nas kazda mozliwa dotacje i dozbroic sie naszym kosztem, by w przyszlosci nas zaatakowac.
 
Back
Top