Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
. Robiłem questa z najebanym w trzy dupy NPC i musiałem zmierzyć się z obozem bandytów. Było ich chyba z pięciu, ale paradoksalnie zabiłem tylko jednego, bo reszta po kilku cięciach nowym mieczem uciekła.
Zazdro za wkrętkę w II.Wracam powoli do formy z jedynki. Robiłem questa z najebanym w trzy dupy NPC i musiałem zmierzyć się z obozem bandytów. Było ich chyba z pięciu, ale paradoksalnie zabiłem tylko jednego, bo reszta po kilku cięciach nowym mieczem uciekła.
Odzyskałem też psa, wilki rozwalone z łatwością. Wyskoczył na mnie wczoraj jakiś obdartus i okazało się, że miał przy sobie bardzo mocny nadziak.
Dzisiaj będę kombinował jak wbić na wesele, bo trzeba znacznie podbić statystykę charyzmy. No i przyjąłem questa by pomalować byka farbą i już nie mogę się doczekać co oni tam wymyślili.![]()

Na PS5 chodzi bardzo elegancko. Dużo taniej wyjdzie niż kąkuter.Zazdro za wkrętkę w II.
Ja się trochę boje odpalać żeby mi konkuter nie wybuchł ,a teraz części droższe niż kiedykolwiek :/
Może mi podpowiesz. Mam problem z tym strojem na wesele. Idę do krawca i można u niego kupić rzeczy z czterech kategorii: coś na tors, czapka, kaptur i nogawice. Każda rzecz ma wartość dodatnią do charyzmy. Jak zliczałem w menu jest wszystko ok, ale te kaptury w praktyce po założeniu odbierają punkty zamiast dodawać.Ja w chuj żałuję że ukończyłem grę po premierze bo mam kłopot żeby wrócić i zrobić wszystkie DLC-ki. Wejście na nowo w save z końca gry albo nawet połowy mi się nie uśmiecha a żeby od początku zacząć potrzebuję kilkaset godzin czasu na ogarnięcie tematu![]()
Nie wiem czy coś pojebałem czy to po prostu jakiś bug?A nie miałeś tych strojów z DLC? One wystarcząMoże mi podpowiesz. Mam problem z tym strojem na wesele. Idę do krawca i można u niego kupić rzeczy z czterech kategorii: coś na tors, czapka, kaptur i nogawice. Każda rzecz ma wartość dodatnią do charyzmy. Jak zliczałem w menu jest wszystko ok, ale te kaptury w praktyce po założeniu odbierają punkty zamiast dodawać.
No i w praktyce mam tylko 14 punktów, a potrzebuje 16 i przez taką głupotę nie mogę ruszyć fabuły.Nie wiem czy coś pojebałem czy to po prostu jakiś bug?

Ja z DLC nic nie mam właśnie. Tu z tego co widzę to tylko jest ten jeden krawiec.A nie miałeś tych strojów z DLC? One wystarczą
Edit.
Chodzi mi o te myśliwego czy jakoś tak, sory ale skończyłem grę ponad 6 m-cy temu.
No to jebnij sobie eliksirJa z DLC nic nie mam właśnie. Tu z tego co widzę to tylko jest ten jeden krawiec.

Iść do łaźni albo balwierza 
Dzisiaj wypróbuje, dziękiNo to jebnij sobie eliksir
Perfumy Mintha
Baza płynna : wino
Składniki : Mniszek lekarski x3, Nagietek x1, Mięta x1
Przepis :
Edit.
- Dodaj 3 mniszki lekarskie i 1 miętę do moździerza, rozdrobnij i wlej do kotła.
- Gotować przez 2 tury.
- Dodaj 1 nagietek do kotła.
- Gotować przez 1 obrót używając miecha.
- Przygotuj fiolkę i destyluj.
Możesz też się umyć i wyprać ciuchyIść do łaźni albo balwierza
![]()

Kurwa, jak se pomyśle jak się dobrze bawiłem w tej grze to chyba wjedzie na pełnej kurtyzanie od połowy lutego bo tak mi się 2 tygodnie wolnego wylosowałyDzisiaj wypróbuje, dzięki![]()
Z przerwą od 27 na RE 
U mnie ten sam plan. Dla RE to chyba rzucę każdą gręZ przerwą od 27 na RE![]()

Mnie w RE wkurwiało to "prowadzenie" postaci, jakby była samochodem, nic tylko kurwa kręcenie się w kółka i kółka... Jak widzę to samo po 20 czy 30 latach to owszem, sentyment się odpala, ale wkurw pozostaje ten sam, a właściwie dużo większy, bo powstało tyle systemów kontrolowania postaci, że można było coś lepszego spokojnie zaprojektować. Ale po co, na co to komu...Kurwa, jak se pomyśle jak się dobrze bawiłem w tej grze to chyba wjedzie na pełnej kurtyzanie od połowy lutego bo tak mi się 2 tygodnie wolnego wylosowałyZ przerwą od 27 na RE
![]()

Mnie w RE wkurwiało to "prowadzenie" postaci, jakby była samochodem, nic tylko kurwa kręcenie się w kółka i kółka... Jak widzę to samo po 20 czy 30 latach to owszem, sentyment się odpala, ale wkurw pozostaje ten sam, a właściwie dużo większy, bo powstało tyle systemów kontrolowania postaci, że można było coś lepszego spokojnie zaprojektować. Ale po co, na co to komu...![]()

No tak chyba było w "starych" residentach z zablokowaną kamerąMnie w RE wkurwiało to "prowadzenie" postaci, jakby była samochodem, nic tylko kurwa kręcenie się w kółka i kółka... Jak widzę to samo po 20 czy 30 latach to owszem, sentyment się odpala, ale wkurw pozostaje ten sam, a właściwie dużo większy, bo powstało tyle systemów kontrolowania postaci, że można było coś lepszego spokojnie zaprojektować. Ale po co, na co to komu...![]()
czyli 30 lat temu 
Mi chodzi o te kręcenie się postaci na jednej osi, tu jest to samo, jakby była jakimś bączkiem czy innym gniotem. To tylko w RE widziałem, w żadnym innym systemie nie ma tak paskudnego sterowania postacią, chyba że wspomnimy Gothica, ale tam był inny gniotNo tak chyba było w "starych" residentach z zablokowaną kamerączyli 30 lat temu
![]()

Jak te nowe RE to są jedne z lepiej zaprojektowanych TPS na rynku. Te zarzuty to co najwyżej możesz skierować do remasterów RE1 i RE0 z 2016. Ale tam jest inna kamera.Mi chodzi o te kręcenie się postaci na jednej osi, tu jest to samo, jakby była jakimś bączkiem czy innym gniotem. To tylko w RE widziałem, w żadnym innym systemie nie ma tak paskudnego sterowania postacią, chyba że wspomnimy Gothica, ale tam był inny gniot![]()
Mordo ale my już gramy na PS5 a nie PSXMi chodzi o te kręcenie się postaci na jednej osi, tu jest to samo, jakby była jakimś bączkiem czy innym gniotem. To tylko w RE widziałem, w żadnym innym systemie nie ma tak paskudnego sterowania postacią, chyba że wspomnimy Gothica, ale tam był inny gniot![]()


Ja mam mocnego lapka firmowego, ale z jakaś zintegrowana grafika, więc spokojnie ogrywam na Amazon lunie. Czasami są jakieś spadki jakości grafiki, ale generalnie chodzi super.Zazdro za wkrętkę w II.
Ja się trochę boje odpalać żeby mi konkuter nie wybuchł ,a teraz części droższe niż kiedykolwiek :/

Zwłaszcza w trakcie walki to jest lipa, nawet czytałem w necie że uników praktycznie się nie da robić na konsolach w tej chwili. Na początku brałem pod uwagę, że to może być mój brak skilla (który na pewno też występuje
), ale wychodzi na to, że nie tylko.W lutym jest rocznica i ma być więcej szczegółów podobno. A nawet może będzie nawet szybka premiera.A okazuje się, że twórcy chyba szykują nowe wydanie na PS5 albo przynajmniej upgrade. A - jak wspominałem - jestem w kropce, bo nie wiem czy
- dalej się trochę męczyć z wersją z PS4 i liczyć, że upgrade będzie w sensownej cenie i pozwoli przenieść save'y
- przesiąść się na PC i granie w chmurze, tylko stracić postęp z tych ok 10 godzin
A umyłeś się, wyprałeś ciuchy, wypachniłeś i poszedłeś do balwierza?Zadanie z Cyganami zrobione, musiałem się znowu uczyć grać w kości. Dwa obozy bandytów odhaczone, w ostatnim polecam dobrze się rozglądać, bo znalazłem skrzynie z ponad 1700 groszami. No i ostatni bandyta ma jebnięcie konkretne. Zrobiłem też zadania dla pasterzy, łowczego i z lutnią dla "bardów"(polecam). Niestety zadania złodziejskie nie dla mnie, bo średni zamek jest ponad moje siły, więc ścieżka młynarska odpada. Dzisiaj plan skończyć zadanie z podkową, walkami na pięści i lecę na to nieszczęsne wesele.
W lutym jest rocznica i ma być więcej szczegółów podobno. A nawet może będzie nawet szybka premiera.
Ciekaw jestem ile charyzmy wszystkie wymienione zabiegi Ci podbiją 
Byłem w łazni na full serwisieA umyłeś się, wyprałeś ciuchy, wypachniłeś i poszedłeś do balwierza?Ciekaw jestem ile charyzmy wszystkie wymienione zabiegi Ci podbiją
![]()
i chyba mam 18, jeśli dobrze pamiętam. Jest dobrze, bo dużo dialogów da się ogarnąć dzięki retoryce.
przerabiałem słabe systemy walk w rpg od gothiców po wieśki 1 etc. ale ten syf to jest dla prawdziwych masochistów, tam nic nie działa dobrze 
Bo to trzeba lubić takie klimaty albo się przełamać i załapać mechanikę.dobra znowu mi narobiliście ochoty, włączyłem... zobaczyłem znowu ten nieśmieszny żart zwany walką i przypomniałem sobie dlaczego ta gra jest taka chujowa i wyłączyłemprzerabiałem słabe systemy walk w rpg od gothiców po wieśki 1 etc. ale ten syf to jest dla prawdziwych masochistów, tam nic nie działa dobrze
Kompletnie niegrywalne a szkoda bo reszta jest ciekawa.

Ja odnoszę wrażenie że twórcy chcieli mocno utrudnić walkę lecz nie bardzo wiedzieli jak więc zrobili to w najbardziej prymitywny sposób i dlatego wyszedł taki stolec.Bo to trzeba lubić takie klimaty albo się przełamać i załapać mechanikę.
Ja przy I podejściu też dostawałem na dziurę mega, krok od reinstalla, ale dotarłem do misji treningowej z Bernardem. I kurwa spędziłem tam 5h ciągiem pod rząd, bo jak mi się biała zapali to jestem uparty jak baran. Wysiedziałem, i potem kmiotkiem z kijem rozjebałem jakiegoś rycerza zakutego w blachy którego spotkałem w obozie w jakimś lesie, zabrałem jego rzeczy i sam byłem kozak
Najgorzej to walka grupowa, ale tarcza , jakiś nadziak lub młot bojowy, kontry na cofce do tyłu niczym McGregor w primie i walisz w czambuł nawet grupki rycerzy.

