Gambit
UFC Middleweight
Dwa ostatnie są rzeczywiście w chuj ciężkie. Ja tam robiłem podjazdowke. Ewentualnie możesz też spróbować w nocy to jakaś połowa będzie w kalesonach ;)Zacząłem robić te obozy dla gościa z Sazawy i kurwa jakie one są trudne.
Pierwszy zrobiłem, ale drugi to jakiś kosmos. Bandyci uzbrojeni w płytówki i mocno bijący. Strasznie słabe obrażenia im zadaje mimo tego, że moja postać jest już mocna.
W obuchy powinienem iść?
Teraz robię to DLC o którym pisałeś i jest naprawdę fajne.





W porównaniu do premiery gra chodzi płynniej, spanie i upływ czasu też szybsze. Wszystko fajnie tylko znów jestem leszczem 



