Kingdom Come Deliverance

Zacząłem robić te obozy dla gościa z Sazawy i kurwa jakie one są trudne.
Pierwszy zrobiłem, ale drugi to jakiś kosmos. Bandyci uzbrojeni w płytówki i mocno bijący. Strasznie słabe obrażenia im zadaje mimo tego, że moja postać jest już mocna.

W obuchy powinienem iść?
Dwa ostatnie są rzeczywiście w chuj ciężkie. Ja tam robiłem podjazdowke. Ewentualnie możesz też spróbować w nocy to jakaś połowa będzie w kalesonach ;)

Teraz robię to DLC o którym pisałeś i jest naprawdę fajne.
 
Człowiek myśli, że ogarnia, a tu coś cały czas zaskakuje.:frankapprove:

Chujek herszt jest strasznie mocny i jeszcze ma dwóch przydupasów z obuchami - w pojedynkę lub dwójkami bym ogarnął.
Ja dopiero na end gamie byłem w stanie za 1/2 razem wyjebać solo takie kółko graniastę, dużo krążenia/cofania się i szybki refleks+perki wymaksowane dosłownie w wszystkim.
A tak to najlepiej ich wywabiać po kolei, AI gry tutaj kuleje, bo przy odrobinie cierpliwości, wywabiając po jednym sobie tłuczesz reszta wraca do obozu. Często też na skradankę zabijałem kosą jednego, podbiegałem szybko do innego, na pałę mu buły na łeb zanim wyciągnął broń i potem kończyłem resztę.

Najgorsze bandy to z tymi psami kurwa xD Uczepi się taki ramienia, zanim go strzepiesz tamte chujki cię otoczą i pouderzają na plecy/boki.
 
Ja skończyłem misje, co by nie spojlowac, byłem z Ptaszkiem wyprowadzić dwie osoby z zamku, a teraz przygotowuje się do tego co ma nastąpić po tym. Czuje, że to już pewnie bliżej do końca niż dalej, ale musiałem sobie zrobić przymusowa przerwę od grania...

Zastanawiam się czy na tym etapie jeszcze warto dokupić jakieś dlc, bo od początku gram na vanilla.
 
Ja skończyłem misje, co by nie spojlowac, byłem z Ptaszkiem wyprowadzić dwie osoby z zamku, a teraz przygotowuje się do tego co ma nastąpić po tym. Czuje, że to już pewnie bliżej do końca niż dalej, ale musiałem sobie zrobić przymusowa przerwę od grania...

Zastanawiam się czy na tym etapie jeszcze warto dokupić jakieś dlc, bo od początku gram na vanilla.
Band of Bastards bardzo fajne.
 
Wspaniała gra ta kcd 2,dla konkretnego gracza bez trzymania za rączkę,każda minuta,każda podróż z wioski do wioski to kapitalne przeżycie,kwintesencja prawdziwego gamingu,a i dla cohones siadła jak mało która a zdania ekspertów są tu najważniejsze,dziękuję że mogę czytać tę wasze perypetie heheh,pozdrawiam wszystkie dobre mordy z kuttenburga !
 
Skończyłem jedynkę. :antonio: Teraz ewentualnie jakieś dlc muszę spróbować. Wydaje mi się, że dużo złego zrobiły opinie, że gra jest nie wiadomo jak drewniana itp. może nie jest perfekcyjnie dopracowana, ale nie ma wcale czego się wstydzić. Moim zdaniem wspaniała gierka.

Do tej pory moje top 3 tytuły ever to GTA5, RDR2 i KCD (ciągle nie grałem w Wieśka)
 
Last edited:
Pykacie już w 2? Ktoś trafił na tą misję co były w trailerach co wieszali Polaka? :D
 
Zacząłem KCD2 od początku i już natrafiłem na questy które pominąłem :tellmemore: W porównaniu do premiery gra chodzi płynniej, spanie i upływ czasu też szybsze. Wszystko fajnie tylko znów jestem leszczem :płacz:
 
Zacząłem KCD2 od początku i już natrafiłem na questy które pominąłem :tellmemore: W porównaniu do premiery gra chodzi płynniej, spanie i upływ czasu też szybsze. Wszystko fajnie tylko znów jestem leszczem :płacz:
Ja niestety w Gruzji aktualnie i nie mogę powrócic do Henia ale dalej pierwszy playthrough,mam 70h na liczniku i teraz do Katarzyny do tego obozu mam wjechać ale trzeba wyjaśnić sytuację z łaźnia w kuttenburgu a i potem dla złodziei pomóc :D zanim skończę to pewnie hardcore mode wrzuca i będzie na kolejne przejście
 
Skończyłem w końcu główny wątek :bleed:
Teraz jeszcze dlc i dokończyć zadania poboczne. Gra jest świetna mimo kilku bolączek i jak ktoś ją olał ogrywając od razu dwójkę to sporo stracił.
 
Skończyłem wczoraj te dwa zaległe obozy. W jednym udało się wbić kiedy większość była w samych gaciach i poszło gładko. W drugim męczyłem się ponad 20 min zanim się udało dziadów ubić i ledwo żywy poszedłem od razu spać w tym obozie.

Zrobiłem też ciekawy quest ze sporem kowali w Sazawie i skompletowałem cały set Lipy.

Niestety przespałem czas na zrobienie dlc z Ptaszkiem i muszę poszukać jakiegoś wcześniejszego sejwa - pytanie czy warto to ruszać?

I czy jak mam niecałe 60k groszy warto się brać za odbudowe wioski?
@Gambit @Benzi
 
I czy jak mam niecałe 60k groszy warto się brać za odbudowe wioski?
@Gambit @Benzi
Cholera nie pamiętam ile mi poszło, ale miałem na pewno trochę więcej. Ja chyba wciepałem do skrzyni ze 100k i nawet tam nie zaglądałem. To też zależy jak szybko wioska zacznie zarabiać i to jak "wykwalifikowanych" ludzi zbierzesz. Zresztą gra nie zawsze podpowiada kogo i gdzie nająć.
Tu jest bardzo fajnie opisane.
 
Back
Top