Kingdom Come Deliverance

Ja odnoszę wrażenie że twórcy chcieli mocno utrudnić walkę lecz nie bardzo wiedzieli jak więc zrobili to w najbardziej prymitywny sposób i dlatego wyszedł taki stolec.

Mój paź potrafi uderzyć 2 razy, potem LPC.
Mój paź kiedy bije w zakuty leb rycerza to tylko iskry lecą i chłop się śmieje, ja kiedy dostanę w zakuty łeb to oczywiście kuku i wielkie obrażenia :korwinlaugh:

Wróciłem do jakiegos save sprzed kilku miesięcy jak nie roku, jestem tam juz po wszystkich samouczkach bernardach i innych, poszedlem na turniej, chyba dobre 10 min się biłem i nic z tego.

Kurwa krążenie z tą kamerą wokoło, kontry i tylko iskry, męczy się, spierdalam, bije, nic, spierdalam i tak w kolo, jak dostaje na tarcze tez się męczy, przeciwnik napierdala niewzruszony po 3 ciosy:fjedzia:

Fakt ze przy tej kamerze można oczopląsu dostać to pomijam :lesnarhappy:
Po prostu jesteś słaby :beczka:
 
Pytanie czy w 2 części zatrudnili kogoś normalnego by ułożył system walki czy nadal jest to samo?
 
dobra znowu mi narobiliście ochoty, włączyłem... zobaczyłem znowu ten nieśmieszny żart zwany walką i przypomniałem sobie dlaczego ta gra jest taka chujowa i wyłączyłem :beczka: przerabiałem słabe systemy walk w rpg od gothiców po wieśki 1 etc. ale ten syf to jest dla prawdziwych masochistów, tam nic nie działa dobrze :mamed:

Kompletnie niegrywalne a szkoda bo reszta jest ciekawa.
Inaczej.. To tak jak pierwszy raz idziesz na zajęcia sw. Machasz łapami jak debil, po minucie załącza się LPC, dostajesz kogoś doświadczonego to leje Cię tak, że nawet nie wiesz co się dzieje. Ale z czasem zaczynasz łapać o co kaman i z każdą godziną spędzoną na sali stajesz się lepszy. Tu jest tak samo, trzeba sporo trenować z nauczycielami - 1h czasu rzeczywistego z Bernardem i od razu jest lepiej. Po nauczeniu się walki ten system daje naprawdę sporo frajdy - ale faktycznie próg wejścia jest wysoki.

Swoją drogą co się odpierdala w dwójce po misji z Ptaszkiem :brainoverload: Wczoraj miałem problem, żeby wyłączyć konsole.
 
Inaczej.. To tak jak pierwszy raz idziesz na zajęcia sw. Machasz łapami jak debil, po minucie załącza się LPC, dostajesz kogoś doświadczonego to leje Cię tak, że nawet nie wiesz co się dzieje. Ale z czasem zaczynasz łapać o co kaman i z każdą godziną spędzoną na sali stajesz się lepszy. Tu jest tak samo, trzeba sporo trenować z nauczycielami - 1h czasu rzeczywistego z Bernardem i od razu jest lepiej. Po nauczeniu się walki ten system daje naprawdę sporo frajdy - ale faktycznie próg wejścia jest wysoki.

Swoją drogą co się odpierdala w dwójce po misji z Ptaszkiem :brainoverload: Wczoraj miałem problem, żeby wyłączyć konsole.
Mniej więcej to samo ale doszedł do tego "mistrzowski cios" czyli kontra po ciosie :antonio:
Nie wiem czy to zasługa DLC ale ten mistrzowski cios mam też w jedynce.

Co do samej walki to u was też wszystko polega na kontrze? Posparowalem w bernardem chwilę, okazało się ze trzeba po prostu więcej rundek zrobić by odblokować jakieś tam ciosy by ta walka miała sens.

Ok i teraz w sumie walczy się dużo łatwiej, tyle ze ja ciągle kontruje, blok z uderzeniem, blok z uderzeniem aż cham padnie.

Rzadko kiedy jakiś pojedynczy atak wchodzi bo jak ktoś nie jest jakimś leszczem to blokuje niemal wszystko

Mam rozumieć ze wtedy jedyna nadzieja to kontrować do usranej śmierci lub robić to combo z dwoma zmyłkami i trzeci cios który trafia?
 
Nie wiem czy to zasługa DLC ale ten mistrzowski cios mam też w jedynce.

Co do samej walki to u was też wszystko polega na kontrze? Posparowalem w bernardem chwilę, okazało się ze trzeba po prostu więcej rundek zrobić by odblokować jakieś tam ciosy by ta walka miała sens.

Ok i teraz w sumie walczy się dużo łatwiej, tyle ze ja ciągle kontruje, blok z uderzeniem, blok z uderzeniem aż cham padnie.

Rzadko kiedy jakiś pojedynczy atak wchodzi bo jak ktoś nie jest jakimś leszczem to blokuje niemal wszystko

Mam rozumieć ze wtedy jedyna nadzieja to kontrować do usranej śmierci lub robić to combo z dwoma zmyłkami i trzeci cios który trafia?
Najbardziej op to jest łuk. Jak już zdobędzie perka, że zwalnia czas przy celowaniu to jesteś jak kostucha w ludzkiej skórze. Jeśli do tego jeszcze namascisz strzały jakimś diabelskim płynem, to już tylko sam Bóg może cię zatrzymac.
 
Nie wiem czy to zasługa DLC ale ten mistrzowski cios mam też w jedynce.

Co do samej walki to u was też wszystko polega na kontrze? Posparowalem w bernardem chwilę, okazało się ze trzeba po prostu więcej rundek zrobić by odblokować jakieś tam ciosy by ta walka miała sens.

Ok i teraz w sumie walczy się dużo łatwiej, tyle ze ja ciągle kontruje, blok z uderzeniem, blok z uderzeniem aż cham padnie.

Rzadko kiedy jakiś pojedynczy atak wchodzi bo jak ktoś nie jest jakimś leszczem to blokuje niemal wszystko

Mam rozumieć ze wtedy jedyna nadzieja to kontrować do usranej śmierci lub robić to combo z dwoma zmyłkami i trzeci cios który trafia?
Można przeciwnika przełamać kombinacją, ale trzeba mieć cardio, ja teraz tak gram w dwójce. W jedynce przez kawał gry używałem miecza z dużymi obrażeniami od kłucia i perka, który dawał mi zazwyczaj wygraną w klinczu. Miecz nazywał się żądło i chyba pózniej można go było kupić w Ratajach. Choć też dało się go znalezc w świecie gry.

Spróbuj sobie też broni obuchowej. Ja żałuje, że się wcześniej tematem nie zainteresowałem.

Też regularnie sprawdzaj karte postaci, bo co jakiś czas możesz wybrać jakiś profit co znacznie ułatwia grę.
 
Skończyłem dwójkę. Jakie to jest złoto :antonio:
Top 5 najlepszych gier every.

na murach Suchodolu, pokazała, że to nie tylko pushup :tellmemore:
Ja też zamierzam do niej podbić, właśnie robię jej zadanie, które zleca w Kuttenbergu. Wcześniej podbiłem do Klary w Niebakowie dwa razy.
 
Nie wiem czy to zasługa DLC ale ten mistrzowski cios mam też w jedynce.

Co do samej walki to u was też wszystko polega na kontrze? Posparowalem w bernardem chwilę, okazało się ze trzeba po prostu więcej rundek zrobić by odblokować jakieś tam ciosy by ta walka miała sens.

Ok i teraz w sumie walczy się dużo łatwiej, tyle ze ja ciągle kontruje, blok z uderzeniem, blok z uderzeniem aż cham padnie.

Rzadko kiedy jakiś pojedynczy atak wchodzi bo jak ktoś nie jest jakimś leszczem to blokuje niemal wszystko

Mam rozumieć ze wtedy jedyna nadzieja to kontrować do usranej śmierci lub robić to combo z dwoma zmyłkami i trzeci cios który trafia?
Raczej masz tylko kontrę po bloku, mistrzowski cios to płynny kontratak bez bloku i możliwy chyba tylko przy użyciu mieczy.
 
To ja mam ponad 40 póki co. Na pierwszej mapce sporo zrobiłem, bo chyba tylko zadania złodziejskie olałem. Myślałem, że w 100 się zmieszczę.
Pewnie się zmieścisz. Ja nie odpuszczałem żadnej sakiewce, ani kufrowi :jarolaugh:
Na koncu miałem 70k groszy i drugie tyle w sprzęcie do sprzedania.
 
Vtm3MfpZ6r6sAYX004RMXJ361JV96xpH.png
 
Wczoraj mi się sporo zeszło przy zadaniu z kradzionym srebrem z królewskiej kopalni. No i teraz będzie nowy dylemat - Katarzyna czy Róża? :boystop:
 
Była na GOG-u promka na tę grę, więc kupiłem i mimo braku sensownej karty graficznej w laptopie mogę sobie grać przez amazon luna
O kurcze nie pomyślałem o takiej opcji. Jak to wygląda w praktyce? Co mi się rzuciło w oczy że KCD II jest chyba tylko do końca lutego (albo marca) na Lunie - czy to zależy od subskrypcji? Jak aktualnie wygląda abonament i na jakim abonamencie można popykać w KCD II i tym podobne gierki?
 
O kurcze nie pomyślałem o takiej opcji. Jak to wygląda w praktyce? Co mi się rzuciło w oczy że KCD II jest chyba tylko do końca lutego (albo marca) na Lunie - czy to zależy od subskrypcji? Jak aktualnie wygląda abonament i na jakim abonamencie można popykać w KCD II i tym podobne gierki?
Do końca marca KCD2 jest za darmo w Lunie jeśli masz wykupiony Amazon prime (50zł na rok)
 
Do końca marca KCD2 jest za darmo w Lunie jeśli masz wykupiony Amazon prime (50zł na rok)
Dzieki za info? A wiadomo jak to będzie od kwietnia? Będzie dostępna ale w jakiejś innej subskrypcji? Zakładam że jakbym zaczął w tym miesiącu to do końca marca mogę nie ukończyć. Pamiętaj że jedynie katowałem długo.
 
Można być aktywnym antysemitą? :lesnarhappy:
Można, trzeba tylko zmienić narodowość Henryka na polską. Od tego momentu pojawia się opcja, że ksiądz w ramach pokuty nie każe Ci się modlić pod wskazanymi kapliczkami, tylko wysyła Cię w celu dokonania czystki na pewnej grupie mieszkańcow Kuttenberga.
 
Siemano, gamingowe świry!
Czytając wasze wpisy, naszła mnie tak przepotężna chęć ogrania KD, że postanowiłem zrobić podejście do pierwszej części i właśnie skończyłem ją pobierać z Epica.
Grał ktoś z was z czeskim dubbingiem i polskimi napisami? Myślę o zwiększeniu immersji.
Angielski dubbing jest ok w ogóle?
 
Siemano, gamingowe świry!
Czytając wasze wpisy, naszła mnie tak przepotężna chęć ogrania KD, że postanowiłem zrobić podejście do pierwszej części i właśnie skończyłem ją pobierać z Epica.
Grał ktoś z was z czeskim dubbingiem i polskimi napisami? Myślę o zwiększeniu immersji.
Angielski dubbing jest ok w ogóle?
Angielski dubbing jest zajebisty. Co do czeskiego to nie wiem.
 
Back
Top