Gierki od FromSoftware i inne soulsborne

Pograłem parę godzin w ds 2 i @BogdanJanusz dobrze mówiłeś.
1000018668.gif
 
DLC do DS2 mają złą opinię głównie z racji na Frigid Outskirts, czyli wielki, pusty obszar, w którym w dodatku nic nie widać. Do tego paru średnich bossów jak np. Lud i Zallen. Ale generalnie mapy są zauważalnie lepsze niż w podstawie, do tego tak jak @Ludwiczek napisał - jest paru naprawdę dobrych bossów, Ivory King imo przebija 90% bossów z Elden Ring, zwłaszcza klimatem.
 
DLC do DS2 mają złą opinię głównie z racji na Frigid Outskirts, czyli wielki, pusty obszar, w którym w dodatku nic nie widać. Do tego paru średnich bossów jak np. Lud i Zallen. Ale generalnie mapy są zauważalnie lepsze niż w podstawie, do tego tak jak @Ludwiczek napisał - jest paru naprawdę dobrych bossów, Ivory King imo przebija 90% bossów z Elden Ring, zwłaszcza klimatem.

DLC mają 3 takie obszary zakończone opcjonalnymi bossami, ale faktycznie Frigid Outskirts biją wszystkie na głowę. Na szczęście DS2 mają system, że po ubiciu 12x tego same przecieniki przestaje się respic. Ja drogę do Sir Alonna i kociaków tak czyściłem :lol:
 
mi się tam DS2 podobał, grałem jak wściekły jak tylko wyszło na pc,
dużo śmiesznych dziwnych mechanik, których nie uświadczysz w żadnej innej grze FS
Dokładnie, jak choćby płomienie świec, które tylko w tej części reagują na ruch.


Sam zaczynałem soulsy od trójki, ale uważam, że druga wygrywa pod względem klimatu. Czuć tą nostalgię podróżując po królestwie, które upadło. Czuć melencholię związaną z przemijaniem.

No i oczywiście świetna muzyka
 
Back
Top