Gierki od FromSoftware i inne soulsborne

W mistycyzm warto iść pod krwawienie czy na razie skupić się na ogólnym rozwoju zdrowia i zręczności. Mam już katanę na +5 i jest zajebista.
 
12 punktów wiary na buffa do broni a reszta w witalność, wytrzymałość i zręczność
1000024623.jpg
Tak to aktualnie wygląda
 
Pytanie za 10 pkt. Jak się pokona finałowego bossa to można potem swobodnie eksplorować świat? Jestem w 6 akcie i mam w dzienniku braki w opcjonalnych bossach. Nie wiem, czy lepiej się teraz cofnąć, czy mogę to zrobić później
 
Ten mistrz Dao to jest taki festiwal spierdolenia, że głowa mała. Tak chujowego bossa dawno nie widziałem
Jedyny dobry boss w tej grze to Erlang ale i tak chodzi mi tylko o aspekt wizualny bo ma nie fair moveset
Pytanie za 10 pkt. Jak się pokona finałowego bossa to można potem swobodnie eksplorować świat? Jestem w 6 akcie i mam w dzienniku braki w opcjonalnych bossach. Nie wiem, czy lepiej się teraz cofnąć, czy mogę to zrobić później
Można normalnie dalej grać w tej samej grze, dopiero później w menu głównym wybierasz NG+
 
Jedyny dobry boss w tej grze to Erlang ale i tak chodzi mi tylko o aspekt wizualny bo ma nie fair moveset

Jeszcze do niego nie dotarłem, ale chyba już wiem czego moge się spodziewać. Chujni.
Ta gra stoi na bardzo wysokim poziomie wizualnym, ale mechanicznie bossowie są przeważnie fatalni. Większość jest prosta i pada za pierwszym, ale ci pozostali wymagający mają bardzo nieczyste zagrania. Twórcy nie potrafią robić bossów. Wymienię kilka największych bullshitów jakie odnotowałem:

1. Finałowy boss 2 aktu w 3 fazie przyzywa tornado, które lata po arenie i jeżeli wpadniemy w nie to przerywa nam nasze atak i dostajemy hita, oczywiście trzeba dalej uważać na ataki bossa, bo walka cały czas trwa. Czyli nie dośc, że trzeba się skupić na bossie, to jeszcze się dobrze pozycjonować, bo otoczenie również bije.

2. Finałowy boss w 3 akcie 2 razy w ciągu walki unieruchamia nas i łapie, wtedy załącza się cutscenka i co najlepsze otrzymuje się obrażenia. A co jest jeszcze lepsze? Nie da się tego uniknąć. Jest to w pełni oskryptowane.

3. Finałowy boss 4 aktu w 2 fazie spowalnia naszą postać przez co ruszamy się jak mucha w gównie + non stop spamuje AoE. Powodzenia w odbieganiu. Jedyny plus, że ta faza załącza się jak ma ok. 1/4 zdrowia, bo akurat pierwsza faza jest ok.

4. Teraz męczę się z żabą w 6 akcie, która zamienia się w kamień, przez co obrażenia jej nie wchodzą, bo się odbijamy i co najgorsze po ataku przez moment nie można rolować. A i jeden zajebisty ruch: żaba w stanie kamienia potrafi skoczyć i wbić się w ziemię, przez co pojawiają dookoła niej głazy. Raz w idealnym momencie zrollowałem. Co zrobiła gra? Okazało się, że po tym skoku żaba zaczyna krzyczeć, co unieruchamia naszą małpę i nie można dalej się ruszyć, a głazy w momencie znikania zadają obrażenia. Efekt: gra zamiast mnie nagrodzić idealnym unikiem, karze mnie 2 atakiem, którego nie można uniknąć.

Dodam jeszcze odnotowane u niektórych bossów niesygnalizowane AoE, graby, ataki. Odbieganie od nas, przez co to my musimy latać za bossem, a nie odwrotnie jak to powinno być.
Jak oni chcą całe serie Black Myth robić to niech robią notatki z gier od FromSoftware, Studio8, ShiftUp
 
Jeszcze do niego nie dotarłem, ale chyba już wiem czego moge się spodziewać. Chujni.
Ta gra stoi na bardzo wysokim poziomie wizualnym, ale mechanicznie bossowie są przeważnie fatalni. Większość jest prosta i pada za pierwszym, ale ci pozostali wymagający mają bardzo nieczyste zagrania. Twórcy nie potrafią robić bossów. Wymienię kilka największych bullshitów jakie odnotowałem:

1. Finałowy boss 2 aktu w 3 fazie przyzywa tornado, które lata po arenie i jeżeli wpadniemy w nie to przerywa nam nasze atak i dostajemy hita, oczywiście trzeba dalej uważać na ataki bossa, bo walka cały czas trwa. Czyli nie dośc, że trzeba się skupić na bossie, to jeszcze się dobrze pozycjonować, bo otoczenie również bije.

2. Finałowy boss w 3 akcie 2 razy w ciągu walki unieruchamia nas i łapie, wtedy załącza się cutscenka i co najlepsze otrzymuje się obrażenia. A co jest jeszcze lepsze? Nie da się tego uniknąć. Jest to w pełni oskryptowane.

3. Finałowy boss 4 aktu w 2 fazie spowalnia naszą postać przez co ruszamy się jak mucha w gównie + non stop spamuje AoE. Powodzenia w odbieganiu. Jedyny plus, że ta faza załącza się jak ma ok. 1/4 zdrowia, bo akurat pierwsza faza jest ok.

4. Teraz męczę się z żabą w 6 akcie, która zamienia się w kamień, przez co obrażenia jej nie wchodzą, bo się odbijamy i co najgorsze po ataku przez moment nie można rolować. A i jeden zajebisty ruch: żaba w stanie kamienia potrafi skoczyć i wbić się w ziemię, przez co pojawiają dookoła niej głazy. Raz w idealnym momencie zrollowałem. Co zrobiła gra? Okazało się, że po tym skoku żaba zaczyna krzyczeć, co unieruchamia naszą małpę i nie można dalej się ruszyć, a głazy w momencie znikania zadają obrażenia. Efekt: gra zamiast mnie nagrodzić idealnym unikiem, karze mnie 2 atakiem, którego nie można uniknąć.

Dodam jeszcze odnotowane u niektórych bossów niesygnalizowane AoE, graby, ataki. Odbieganie od nas, przez co to my musimy latać za bossem, a nie odwrotnie jak to powinno być.
Jak oni chcą całe serie Black Myth robić to niech robią notatki z gier od FromSoftware, Studio8, ShiftUp
Przebrnąłem przez to tylko dlatego że świat wygląda ładnie i niektóre miejscówki mi się podobały, było czuć ten chiński klimat ale po wbiciu platyny odpaliłem i odrazu wyłączyłem bo walka odrzuca.
 
Dodam jeszcze że sporo oglądałem filmików z Bloodborne jak farmić najlepsze kamienie do broni itd więc nabrałem chęci żeby zrobić kolejne NG+ tylko że narazie nie mam możliwości bo remont a Clair Obscur Expedition 33 kupię na okres bardziej zimowy żeby spędzać jakoś wieczory.
 
Przebrnąłem przez to tylko dlatego że świat wygląda ładnie i niektóre miejscówki mi się podobały, było czuć ten chiński klimat ale po wbiciu platyny odpaliłem i odrazu wyłączyłem bo walka odrzuca.

Podziwiam za zrobienie platyny. Ja po tylu godzinach grania na pewno nie będę robił. Może jeszcze kiedyś wrócę i przejdę jeszcze raz, ale nie w najbliższym czasie
 
Podziwiam za zrobienie platyny. Ja po tylu godzinach grania na pewno nie będę robił. Może jeszcze kiedyś wrócę i przejdę jeszcze raz, ale nie w najbliższym czasie
Ponoć jest szansa na Stellar Blade 2 w 2026, gdyby to była prawda to byłbym wniebowzięty
 
Mam tego Wukonga jeszcze w folii, ale jak Was czytam to tracę motywacje by w ogóle zainstalować :lol:
Dla samych efektów wizualnych warto tylko eksploracją jakąś super nie będzie przez niewidzialne ściany nawalone dosłownie wszędzie ale oprawka, klimacik, soundtrack jest rewelka tylko te starcia z bossami to porażka, czasami boss może na pół minuty zawisnąć w powietrzu, napierdzielać jakie AoE że ataku epilepsji można dostać a Ty nie możesz mu w żaden sposób oddać tylko czekać często robiąc paniczne rolowanie aż łaskawie skończy.
 
Następny zajebisty boss - Modliszka :stevecarell:
Porzygać się można od kamery, która nie nadąża za non stop latającym i napierdalającym przeciwnikiem. Zero pomyślunku, walka polegająca na spamowaniu rolla i liczeniu, że nie trafi 15 kombosem odpalanym pod rząd bez jakiejkolwiek przerwy
 
Następny zajebisty boss - Modliszka :stevecarell:
Porzygać się można od kamery, która nie nadąża za non stop latającym i napierdalającym przeciwnikiem. Zero pomyślunku, walka polegająca na spamowaniu rolla i liczeniu, że nie trafi 15 kombosem odpalanym pod rząd bez jakiejkolwiek przerwy
Spokojnie już niedużo zostało to jakoś dokulasz do końca :pjelen:

Końcowy boss też jest strasznie wkurwiający więc się przygotuj :lesnarhappy:
 
Spokojnie już niedużo zostało to jakoś dokulasz do końca :pjelen:

Końcowy boss też jest strasznie wkurwiający więc się przygotuj :lesnarhappy:

Niczego innego w finale się nie spodziewam niż mega trudnego ale sprawiedliwego wkurwiającego bossa, który leczy się, odskakuje non stop, spowalnia, redukuje paski zdrowia, many i staminy, spamuje AoE, ucieka poza obszar areny, ma okienka 1/4 sekundowe między kombosami, ma niesygnalizowane graby i ciosy zabierające 80% HP, przyzywający pomocników i tornada przerywające ataki. Nie mów, które z wymienionych trafiłem. Sam chce się przekonać :beczka:
 
Zainstalowałem demo zaraz po premierze i jakoś mnie ta gra nie urzekła. Oprawa i dizajn niczego sobie ale sam system walki to taki bieda soulslike. Do tego tunel w którym się poruszamy dość ograniczony. Ostatecznie nie kupiłem.
 
Zainstalowałem demo zaraz po premierze i jakoś mnie ta gra nie urzekła. Oprawa i dizajn niczego sobie ale sam system walki to taki bieda soulslike. Do tego tunel w którym się poruszamy dość ograniczony. Ostatecznie nie kupiłem.
Było demo Wukonga? Myślałem że tylko Khazana.
 
Zainstalowałem demo zaraz po premierze i jakoś mnie ta gra nie urzekła. Oprawa i dizajn niczego sobie ale sam system walki to taki bieda soulslike.

No własnie system walki jest kiepski, bo nie ma żadnych broni innych. Rozumiem, że tak miało być zgodnie z ich mitologia, że małpa bije kosturem, ale mogli chociaż dodać jakieś kombosy, a tak bije się ciągle ta sama kombinacją.

Do tego tunel w którym się poruszamy dość ograniczony.

Później pojawiają się bardziej rozległe tereny i... są tak zrobione, że człowiek tęskni za liniowymi lokacjami xD
 
Kurła myślałem, że Erlang jest finałowym bossem. Dlatego przerwałem finałowa walkę i robię z Youtubem questy żeby odblokować ta walkę
 
Back
Top