GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Panowie, zapytam wprost. Jak oceniacie kupywanie używanych części do komputera? Widziałem profil na allegro, który sprzedaje takie części, dają półtoraroczną gwarancję na te części i dwa tygodnie na zwrot. Bo jak w sierpniu bym miał składać komputer, to by mnie to wyniosło około 3700zł wraz z obudową i monitorem (tzn. tyle to teraz gdzieś kosztuje, do sierpnia liczę, że wszystko łącznie z 200zł spadnie).. A na kupnie używanego procka, karty graficznej i ramu już 800-900zł w kieszeni zostaje. Reszte bym kupił nówki (płyta główna, zasilacz, chłodzenie, dysk ssd, obudowa i monitor).
 
Panowie, zapytam wprost. Jak oceniacie kupywanie używanych części do komputera? Widziałem profil na allegro, który sprzedaje takie części, dają półtoraroczną gwarancję na te części i dwa tygodnie na zwrot. Bo jak w sierpniu bym miał składać komputer, to by mnie to wyniosło około 3700zł wraz z obudową i monitorem (tzn. tyle to teraz gdzieś kosztuje, do sierpnia liczę, że wszystko łącznie z 200zł spadnie).. A na kupnie używanego procka, karty graficznej i ramu już 800-900zł w kieszeni zostaje. Reszte bym kupił nówki (płyta główna, zasilacz, chłodzenie, dysk ssd, obudowa i monitor).

kiedyś kupiłem używany procesor do stacjonary i było ok.
 
Panowie, zapytam wprost. Jak oceniacie kupywanie używanych części do komputera? Widziałem profil na allegro, który sprzedaje takie części, dają półtoraroczną gwarancję na te części i dwa tygodnie na zwrot. Bo jak w sierpniu bym miał składać komputer, to by mnie to wyniosło około 3700zł wraz z obudową i monitorem (tzn. tyle to teraz gdzieś kosztuje, do sierpnia liczę, że wszystko łącznie z 200zł spadnie).. A na kupnie używanego procka, karty graficznej i ramu już 800-900zł w kieszeni zostaje. Reszte bym kupił nówki (płyta główna, zasilacz, chłodzenie, dysk ssd, obudowa i monitor).
nie raz już używki kupowałem i jakichś specjalnych problemów nigdy nie było. raz przy karcie graficznej uszkodzony jeden wentylator, ale typ odesłał kaskę na nowy i wymianę i było ok. proca i ramy myślę na luzaku możesz kupować. wiadomo, że zasilacz lepiej nówka (i to też lepiej jakiś chieftec bądź fortron)
 
Niedawno skończyłem GTA V w wersji PC i pomimo tego, iż uważam, że to naprawdę dobra gra (lecz nie tak świetna jak ją większość maluje), mam co do niej kilka zastrzeżeń, które pozwolę sobie wypisać poniżej.

- Gra jest stanowczo zbyt łatwa. Co prawda, zdarzało mi się ginąć, ale głównie przez nieuwagę.
- Fabuła jest średnia, a niektóre Jej momenty idiotyczne lub najzwyczajniej słabe (np. zakończenia).
- Za dużo w tym komedii, a za mało dramatu - jak na mój gust. Z czwórką przegięli w jedną stronę, a teraz robią to samo w drugą. (Tak, wiem że to ma być satyra na współczesne USA, ale mimo wszystko można było to równie dobrze zrobić z mniejszą ilością głupawego humoru)
- Model jazdy - krok w tył w stosunku do wymienionej wyżej poprzedniej części serii.
- Rozwój postaci to jakiś nieśmieszny żart. Wciśnięty na siłę. Równie dobrze mogłoby go nie być.
- Troje bohaterów. Jak nie spodobał mi się ten pomysł kiedy zapowiedzieli grę, tak dalej uważam go za nietrafiony. Przede wszystkim, kompletnie psuje immersję.
- Słaba i źle napisana postać Franklina. Momentami miałem wrażenie, jakby wcisnęli go tylko ze względu na poprawność polityczną, bo przecież, gdyby okazało się, że w grze są dwaj grywalni bohaterowie rasy białej i nie można wcielić się w "kolorowego", to twórcy zostaliby zlinczowani przez SJWs.
- Bardzo zawiodłem się na napadach. Miałem nadzieję, na długie i złożone misje z rozszerzonym elementem planowania, a dostałem zadania niewiele różniące się od niektórych misji "normalnych" z ograniczającym się do wyboru jednego z dwóch wiariantów i członków ekipy systemem planowania.
Najgorzej ze wszystkich wypadła ta cała "Wielka fucha" w wariancie subtelnym, gdzie połowa misji to bez mała jedna, cholerna cutscenka. Później dostajemy trochę strzelania i - najlepsza część misji (ale za to najkrótsza) - ucieczkę samochodami. To by było na tyle...
Chciałoby się czegoś więcej.
- Irytująca mechanika aktywacji przypadkowych zdarzeń, zależna od pory dnia i tego jaką postacią gramy.
- Porzucenie zaawansowanego modelu zniszczeń pojazdów na rzecz wiejskiego tuningu.
 
@HubiSSJ3 jakiego sprzetu potrzebujesz? Ja mam całkiem mocarnego kompa i chyba muszę go sprzedać, bo prawie nie korzystam, może byśmy się dogadali ;)
 
@Mort

Dość mocnego, jakbym go składał z nowych części to 3,5k+monitor. Ale jestem w stanie kupić dopiero pod koniec sierpnia, bo teraz lece do Anglii zarobić kasę.

Ale powiedz co masz w tym kompie? Bo ja myślałem nad prockiem intel i5-4690k i kartą Radeon R9 290. Do tego dobrać oczywiście odpowiednie komponenty.
 
Podobno premiera Dark Souls 3 na początku przyszłego roku. - http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=92256

558840213.jpg
 
Doczytałem tego newsa i okazuje się, że from software pracuje obecnie nad dodatkami do Bloodborne. Sweet!
 
@Mort

Dość mocnego, jakbym go składał z nowych części to 3,5k+monitor. Ale jestem w stanie kupić dopiero pod koniec sierpnia, bo teraz lece do Anglii zarobić kasę.

Ale powiedz co masz w tym kompie? Bo ja myślałem nad prockiem intel i5-4690k i kartą Radeon R9 290. Do tego dobrać oczywiście odpowiednie komponenty.

dokładnie ten procesor mam + gtx 770 2gb
 
Panowie, znacie jakieś gry na PS4 dla dzieci? Nie muszą to być gry konkretnie dla maluchów, ale muszą być dość proste i nie mogą być brutalne. Mój młodszy brat ma 4 lata, ale już całkiem dobrze radzi sobie w grach. Zastanawiam się nad Lego: The Hobbit, ewentualnie Lego: Batman poza Gotham (czy jakoś tak) bo grałem z nim już w Lego Star Wars, i Lego Marvel Super Heroes, po paru godzinach gry ze mną był w stanie przejść grę do końca sam (czasami w drobnych fragmentach trzeba było mu pomóc). Jeżeli macie jakieś takie gry na zbycie, to chętnie odkupię :smile:
 
Panowie, znacie jakieś gry na PS4 dla dzieci? Nie muszą to być gry konkretnie dla maluchów, ale muszą być dość proste i nie mogą być brutalne. Mój młodszy brat ma 4 lata, ale już całkiem dobrze radzi sobie w grach. Zastanawiam się nad Lego: The Hobbit, ewentualnie Lego: Batman poza Gotham (czy jakoś tak) bo grałem z nim już w Lego Star Wars, i Lego Marvel Super Heroes, po paru godzinach gry ze mną był w stanie przejść grę do końca sam (czasami w drobnych fragmentach trzeba było mu pomóc). Jeżeli macie jakieś takie gry na zbycie, to chętnie odkupię :smile:

W zasadzie to każda z serii Lego dla małego będzie dobra, poza tym jedyne co mi do głowy przychodzi i mogę polecić bo sam ograłem to Rayman: Legends :)
 
Panowie, znacie jakieś gry na PS4 dla dzieci? Nie muszą to być gry konkretnie dla maluchów, ale muszą być dość proste i nie mogą być brutalne. Mój młodszy brat ma 4 lata, ale już całkiem dobrze radzi sobie w grach. Zastanawiam się nad Lego: The Hobbit, ewentualnie Lego: Batman poza Gotham (czy jakoś tak) bo grałem z nim już w Lego Star Wars, i Lego Marvel Super Heroes, po paru godzinach gry ze mną był w stanie przejść grę do końca sam (czasami w drobnych fragmentach trzeba było mu pomóc). Jeżeli macie jakieś takie gry na zbycie, to chętnie odkupię :smile:
Little big planet 3 i Lego oi Rayman Legends
 
Back
Top