GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Fałszywe odliczanie?

Ja gralem w zwykla 3, jest do niej duzo fajnych modów. W 4 troche gralem i srednio mi sie podobalo.

Chyba New Vegas na myśli masz. :)

Czekam też na oficjalny anons. :D

PS.

jpg


7I8DT0.jpg


Zamuliłem, już jest :D



Ok, mi się podoba, ale to wygląda jak fallout 3/NV z nową lokacją. :(
 
Last edited:
New Vegas jest najlepszą częścią serii IMO, o czym niech świadczy fakt, że jest jedną z dwóch gier jakie posiadam na półce.
 
New Vegas jest najlepszą częścią serii IMO, o czym niech świadczy fakt, że jest jedną z dwóch gier jakie posiadam na półce.

Ja jestem absolutnym zwolennikiem Falloutów i zarówno 3 jak i NV mi przypadły do gustu. W 4 pewnie też zagram.
 
Podoba mi się motyw tej przedatomowej, utopijnej suburbii. Mam nadzieje, ze troche bedzie mozna tam poszalec. I licze tez na jakies otwarte tereny/dzikie, bo jezeli wiekszosc akcji bedzie sie dziala w takim miescie, to moze wyjsc zbyt klaustrofobicznie.
 
Podoba mi się motyw tej przedatomowej, utopijnej suburbii. Mam nadzieje, ze troche bedzie mozna tam poszalec. I licze tez na jakies otwarte tereny/dzikie, bo jezeli wiekszosc akcji bedzie sie dziala w takim miescie, to moze wyjsc zbyt klaustrofobicznie.

Nie no na pewno świat będzie większy niż w poprzednich, oni zawsze tak robią. :D
 
A dwa lata pozniej Fallout NV2 :) Ponoc sa takie plany:) Ogolnie plany na zagospodarowanie zachodniego wybrzeza. Tworcy sugeruja, ze rownie dobrze mogloby powstac F: Los Angeles.
 
Tak dywagując to osobiscie zobaczylbym chetnie F: New Orleans - wyobrazacie sobie fallouta w przesadnie bujnej, radioaktywnej zielenii moczar, lasow mangrowych, czy wielkich stepow wysokich traw? Ciekawa odmiana.
 
Fallout New Vegas to jedna z najbardziej zaprzepaszczonych gier w historii. Oby tym razem było lepiej, ale mam mieszane uczucia po tym trailerze.
 
Tak dywagując to osobiscie zobaczylbym chetnie F: New Orleans - wyobrazacie sobie fallouta w przesadnie bujnej, radioaktywnej zielenii moczar, lasow mangrowych, czy wielkich stepow wysokich traw? Ciekawa odmiana.

Ja bym zobaczył Fallouta Europe :D W Paryżu, albo Londynie :D
 
A akurat przedwczoraj myślałem, żeby sobie jedynkę lub dwójkę zainstalować, no i New Vegas ciągle nieruszone tak naprawdę.
 
Jak dla mnie ta grała miała potencjał ogromny, ale ilość bugów i system walki mnie dobijały. Fizyka gry mi nie przypadła do gustu.

Nie wiem, ja jakos podchodzilem do tego z dystansem i nie psulo mi to rozrywki. Gra miala z reszta znacznie mniej bugow i lepszy system walki niz 3-jka, a tryb "jestem hardkorem", pozwalal zajebiscie wczuc sie w klimat survivalu na pustyni.
 
Nie wiem, ja jakos podchodzilem do tego z dystansem i nie psulo mi to rozrywki. Gra miala z reszta znacznie mniej bugow i lepszy system walki niz 3-jka, a tryb "jestem hardkorem", pozwalal zajebiscie wczuc sie w klimat survivalu na pustyni.

Właśnie chodzi mi o to, że to jest gra, która wciąga i ma klimat i szkoda, że nie jest tak dopracowana jak choćby nasz Wiedźmin.

To samo Skyrim. Ja miałem kilka misji, których się nie dało przejść przez bugi.
 
Jeśli ktoś nie grał w TWoM, będzie miał okazję to zrobić na urządzeniach mobilnych:

 
Panowie, gram w pierwszego Wieśka i mam taką rozkminkę - czy poziom hard zawsze był taki łatwy? Na razie uśmiercił mnie tylko Ghull z krypty na podgrodziu i Echinops na Bagnach, którzy są tymi super potworami. Są jakieś fajne mody na utrudnienie walki? Wiem tylko że jest Full Combat Rebalance, ale nie mogę znaleźć opisu, jak on działa.
 
Panowie, gram w pierwszego Wieśka i mam taką rozkminkę - czy poziom hard zawsze był taki łatwy? Na razie uśmiercił mnie tylko Ghull z krypty na podgrodziu i Echinops na Bagnach, którzy są tymi super potworami. Są jakieś fajne mody na utrudnienie walki? Wiem tylko że jest Full Combat Rebalance, ale nie mogę znaleźć opisu, jak on działa.
Przede wszystkim nie używaj znaku aard :crazy: Jak ja grałem na szybkości, żeby sobie przypomnieć fabułę, to mimo że grałem na najtrudniejszym, wystarczyło użyć aard i potem jednym ciosem kończyć przeciwnika. Ogólnie to łatwa gra, ale pewnie są jakieś mody. Ja nigdy w mody do Wieśka się nie bawiłem.
 
W Wieśku 2 na trudnym nie będziesz już taki hardy :cool: A Mroczny to jest już chyba tylko dla gamerów, z okrutną cierpliwością. Chociaż poziom mroczny daje mozliwości dostępu do broni lepszej niż na innych poziomach.
 
W Wieśku 2 na trudnym nie będziesz już taki hardy :cool: A Mroczny to jest już chyba tylko dla gamerów, z okrutną cierpliwością. Chociaż poziom mroczny daje mozliwości dostępu do broni lepszej niż na innych poziomach.
Wieśka na mrocznym przeszedłem zaraz po maturze :wink: Chociaż fakt, był trudny, nawet bardzo, ale po 4 godzinach grania przywykło się ogarnąć. Zaklinowałem się tylko na jednym bossie. Zgadnij jakim:lol:
 
W Wieśku 2 nie polecam zdobywać broni Nawigatora w ostatnim akcie, bo walki zamieniają się w lewy lewy lewy o już nikt nie żyje fajnie.
 
Wieśka na mrocznym przeszedłem zaraz po maturze :wink: Chociaż fakt, był trudny, nawet bardzo, ale po 4 godzinach grania przywykło się ogarnąć. Zaklinowałem się tylko na jednym bossie. Zgadnij jakim:lol:
To nie żart ani trolling - na jakim? Ja żadnego bossa z dwójki nie zapamiętałem jako trudniejszego od innych, kojarzę tylko że z innymi wiedźminami miałem kłopoty. No i z tą wielką endriagą, ale to żaden boss.

Jest tylko jedna akcja w 3 akcie, dodana chyba przy którymś z kolei patchu. Możemy od jakiegoś wiedzącego, czy cholera wie kogo w podziemiach albo dostać jakiś przedmiot albo z nim walczyć (o ile dobrze pamiętam). No i ten gość jest mega przegięty, ponoć da się go pokonać ale ja nigdy nie dałem rady.
 
Jest tylko jedna akcja w 3 akcie, dodana chyba przy którymś z kolei patchu. Możemy od jakiegoś wiedzącego, czy cholera wie kogo w podziemiach albo dostać jakiś przedmiot albo z nim walczyć (o ile dobrze pamiętam). No i ten gość jest mega przegięty, ponoć da się go pokonać ale ja nigdy nie dałem rady.
To właśnie Nawigator. Chyba dwa dni walczyłem, ale ubiłem. Inna rzecz, że sejwowałem jak skampiłem za murkiem :(
 
Back
Top