Po ponad setce rozegranych meczy w FUTcie, w końcu naskrobałem tych coinsów i kupiłem upragnionego Salaha z 93 umiejętnościami. Moja ruga karta z tych ulepszonych, zaraz po Zaha z 84. Myślę: wymarzony gracz na awans! Grałem ostatni mecz, musiałem go wygrać. Jednak naprzeciwko mnie stanęła taka drużyna:
W piątej kurwa lidze
Jakby tego było mało, po 5 meczach miałem 10 punktów, jednak FUT założył, że nie ma chuja, ma swoje prognozy i będę miał 14. Potem zaczęły się dziać dziwne rzeczy i w ostatecznym rozrachunku straciłem bramkę na 3-3 w doliczonym czasie gry, przeciwko wyżej podanej drużynie.
Pierdolę, od następnego FUTA zaczynam być nerdem i na ile mi czas pozwoli, to będę siedział na tym rynku transferowym.