Gala Day of Reckoning: Joshua vs. Wallin

Wilder chyba faktycznie jest już za stary - przy takim boksie opartym wyłącznie na prawym luju liczą się milisekundy, timing is everything jak mawiał Kasjusz Klej. Z o wiele lepszym niż dzisiejszy Parker Ortizem też dostawał wjeby parę lat temu, a jakoś potrafił go uśpić jednym ciosem.

Szkoda, że nie zawalczył w swoim prime z Joshuą.
 
U Wildera to bardziej wyszła rdza niż wiek. Bokserzy z warunkami fizycznymi i pierdolnieciem starzeją sie wolniej, bracia Kliczko byli jeszcze starsi a prezentowali sie ciągle dobrze. Poza tym ukłąd stylów wybitnie nie dzis nie leżał dzikusowi, bo dostał technicznie boksującego pięściarza który zachował czujność w defensywie i kondycje przez całą walkę. Gdyby na przeciw siebie miał jakiegoś drewnianego, dziurawego osiłka to pewnie efektownie by go znokautował
 
Poza tym ukłąd stylów wybitnie nie dzis nie leżał dzikusowi, bo dostał technicznie boksującego pięściarza który zachował czujność w defensywie i kondycje przez całą walkę.
No w końcu nie jakiś ogór i zaczęły się schody od razu nie do przejścia :beczka:
 
U Wildera to bardziej wyszła rdza niż wiek. Bokserzy z warunkami fizycznymi i pierdolnieciem starzeją sie wolniej, bracia Kliczko byli jeszcze starsi a prezentowali sie ciągle dobrze. Poza tym ukłąd stylów wybitnie nie dzis nie leżał dzikusowi, bo dostał technicznie boksującego pięściarza który zachował czujność w defensywie i kondycje przez całą walkę.
Tylko że Wilder to miał siłę ciosu wynikającą z dynamiki, tak jak np. David Haye, a nie z samej siły jak np. taki Foreman. :boss:
 
Tylko że Wilder to miał siłę ciosu wynikającą z dynamiki, tak jak np. David Haye, a nie z samej siły jak np. taki Foreman. :boss:
Jestem zdania że Wilder ciągle jest w stanie każdego nokautować, tylko musi mieć na przeciwko siebie kogoś mniej śliskiego i z gorszym wyczuciem dystansu
 
U Wildera to bardziej wyszła rdza niż wiek. Bokserzy z warunkami fizycznymi i pierdolnieciem starzeją sie wolniej, bracia Kliczko byli jeszcze starsi a prezentowali sie ciągle dobrze. Poza tym ukłąd stylów wybitnie nie dzis nie leżał dzikusowi, bo dostał technicznie boksującego pięściarza który zachował czujność w defensywie i kondycje przez całą walkę. Gdyby na przeciw siebie miał jakiegoś drewnianego, dziurawego osiłka to pewnie efektownie by go znokautował
dobra, ale technicznie Kliczkowie a Diontaj to niebo a ziemia
 
Jestem zdania że Wilder ciągle jest w stanie każdego nokautować, tylko musi mieć na przeciwko siebie kogoś mniej śliskiego i z gorszym wyczuciem dystansu
Z tym, że to można powiedzieć o niemal każdym zawodniku z ponadprzeciętnym uderzeniem.
 
Aktualizacja Wilder dopiero #17 w BoxRec... a Parker już #4, awans z #12 miejsca, dzisiaj już tam był Kabayel (teraz #6), a później Dubois (teraz #5)... Wallin spadł na #7 ale jak wygra z AJ (#2) to pewnie mocno pójdzie w górę...
 
Back
Top