Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Widział już ktoś Substancję?
Było klepane? HeheNie tylko widział, hehe
Nie tylko widział, hehe
Nowy sok z żuka całkiem ok. Akcja wartka (scenariusz prosty jak drut, ale nie bardzo to przeszkadza) jest absurdalny klimat burtonowskich filmów, jest Monika Belucci w wersji gotyckiej, trochę groteskowych postaci i efektów (CGi udające animacje poklatkową nie jest tragiczne). Mimo negatywnego nastawienia wyszedłem z kina zadowolony.
I co najważniejsze: nie ma murzynów i tranzystorów.
W soul train byliNowy sok z żuka całkiem ok. Akcja wartka (scenariusz prosty jak drut, ale nie bardzo to przeszkadza) jest absurdalny klimat burtonowskich filmów, jest Monika Belucci w wersji gotyckiej, trochę groteskowych postaci i efektów (CGi udające animacje poklatkową nie jest tragiczne). Mimo negatywnego nastawienia wyszedłem z kina zadowolony.
I co najważniejsze: nie ma murzynów i tranzystorów.

Byli tam gdzie powinni: w tle jako element dekoracjiW soul train byli
A sam film naprawdę udany, bawiłem się dobrze jak na 1 części.

Czy jest już na roshitv?Niezłe poebanstwo. 8/10 za odmianę od powszechnej nijakości, dobre aktorstwo, klimat i obrazy![]()
Substancja | Film | 2024
Substancja (2024) The Substance - Starzejąca się gwiazda telewizyjnego show doświadcza potwornych konsekwencji zażycia nielegalnego leku, który ma ją zmienić w młodszą, lepszą wersję samej...www.filmweb.pl
NopeCzy jest już na roshitv?
Zgadzam się. Dużo się nasłuchałem jaki to jest bezkompromisowy, oryginalny body horror i film spełnił moje oczekiwania. Gdyby nie to, że w grudniu wychodzi jeszcze Nosferatu to byłby moim murowanym kandydatem nie tylko do horroru roku, ale filmu ogólnie. Polecam mocno, ale to na pewno nie będzie film dla każdego.Niezłe poebanstwo. 8/10 za odmianę od powszechnej nijakości, dobre aktorstwo, klimat i obrazy![]()
Substancja | Film | 2024
Substancja (2024) The Substance - Starzejąca się gwiazda telewizyjnego show doświadcza potwornych konsekwencji zażycia nielegalnego leku, który ma ją zmienić w młodszą, lepszą wersję samej...www.filmweb.pl
Zaczynało się spoko, a skończyło tak jak zawsze. Niezłe gówno nakręcili.Romulus.
Nie oczekiwałem wiele i to dostałem. Na talerzu kompozycja zgrabna wizualnie i zapachowo, aczkolwiek niekoniecznie głęboka w smaku. Nawiązań, żeby nie powiedzieć kopiowania, do poprzednich częsci sporo, nawet do gry Isolation. Nie wiem czy to bardzo swiadome dzialanie, czy po prostu ciezko wymyslic cos nowego...
PS. Może ja już jestem zboczony, ale widziałem zbyt dużo motywów politycznych, niestety.
Klimat był okej, ale jak wyżej.Dotarłem w końcu do kina na Obcego i w sumie się nie zawiodłem jakoś bardzo, chociaż też nie miałem za wielkich oczekiwań
Na minus brak oryginalności, przy wielu scenach miałem istne flashbacki z Nostromo. Fabuły jako takiej nie ma, większość postaci jest papierowa i do zapomnienia. Najgorzej wypada finał i takie leniwe scenariopisarstwo ale to momentami tak leniwe że aż ciężko w to uwierzyć.
Na plus za to zdecydowanie oprawa wizualna i fajnie oddany klimat lokacji. Widać że je faktycznie zbudowali, że aktorzy mają fizyczny kontakt z przedmiotami. Nie postawili na wszędobylskie CGI. Plus też za postać androida, fajnie zagrana. O dziwo z głównej bohaterki też nie zrobili Rambo w spódnicy tylko starali się w miarę wytłumaczyć w jaki sposób sobie radzi.
Ogólnie bez szału ale i też bez dramatu. Można obejrzeć ale gdyby nie fakt że do kina mam 10 minut i oglądam za darmo to zapewne trochę bym żałował że nie poczekałem na jakiś strumyk.
Chociaż z drugiej strony same lokacje i udźwiękowienie zdecydowanie lepiej wypadną na sali kinowej
Ja z żoną bawiłem się dobrze. Ona patrzyła z perspektywy osoby, która w ogóle nie ogarnia uniwersum. Ja wychowany na animacjach X-menów z Fox'a z wielkim sentymentem. Wydaje mi się, że oboje dostaliśmy dużo rozrywki i zero nudy. Żaden film Marvela nie miał jakiejś zachwycającej fabuły, dotyczy to również pierwszych części Deadpoola.Byłem na Deadpool & Wolverine i niestety ale straszny zawód, wręcz ogromny. Fabuła taka, że w zasadzie jej nie ma - jakieś depresyjne pierdolenie Deadpoola na początku, potem pomieszanie z poplątaniem, dziwne organizacje, wątek wielu uniwersów, chronologii, umierania światów, potem depresyjne pierdolenie Wolverina, potem ich napierdalanka - gdzie obaj nie mogą umrzeć, więc totalnie bez sensu - potem napierdalanka innych, Blade i jakieś wojownicze księżniczki Xeny wsadzone na siłe. NOSZ KURWA MAĆ.
Inna para kaloszy to humor w filmie - o ile wcześniej był wulgarny, chamski, dosadny ale jednak celny i zabawny, tak teraz został wulgarny. Za to kręcący się w okół lini Fox - Disney i w zasadzie tylko tyle, do tego z dwa seksistowskie żarty o pindolu. Wyszło na to, że cały film to żartów dla nerdów, śledzących losy i zawirowania względem wytwórni i Reynolds mrugający do widza - hehehe mówimy kokaina a mieliśmy zabronione. Ile można.
Ostatnia rzecz Logan - mieć taką mocarną, mroczną i pogmatwaną postać i tak spierdolić. Taki potencjał przeznaczyć na opowieść o w sumie niewiadomo czym i powtarzalne żarty. To chyba najbardziej boli, bo Hugh miał już nie grać Wolverina z powodu ograniczeń wieku, ciężko było mu utrzymać formę fizyczną i był tym po prostu zmęczony. Dał się namówić, wierzyłem więc że na D3 będą kapcie spadać z nóg, a tu taki zawód. Na seansie w kinie z żoną, po godzinie powiedziałem, że jak chce to możemy spadać bo ja, jako fan deadpoola się męczyłem, więc co dopiero osoba, która jakoś specjalnie nie śledziła poprzednich części.
Ten film będzie zapamiętany tak jak wszystkie Jedi od Disneya, czyli wcale. John Wick 4, który mnie i tak podkurwił nie spełnieniem oczekiwań był lepszy niż to.
Niezłe poebanstwo. 8/10 za odmianę od powszechnej nijakości, dobre aktorstwo, klimat i obrazy![]()
Substancja | Film | 2024
Substancja (2024) The Substance - Starzejąca się gwiazda telewizyjnego show doświadcza potwornych konsekwencji zażycia nielegalnego leku, który ma ją zmienić w młodszą, lepszą wersję samej...www.filmweb.pl
Właśnie z niego wróciliśmy z żoną. Film dobry ale z słabszymi momentami. Z jednej strony mamy świetne zdjęcia, dobry montaż, dobre aktorstwo, skojarzenia z filmami klasy Z ( Wiklinowy koszykZgadzam się. Dużo się nasłuchałem jaki to jest bezkompromisowy, oryginalny body horror i film spełnił moje oczekiwania. Gdyby nie to, że w grudniu wychodzi jeszcze Nosferatu to byłby moim murowanym kandydatem nie tylko do horroru roku, ale filmu ogólnie. Polecam mocno, ale to na pewno nie będzie film dla każdego.
), Margaret Qualley
. Z drugiej strony leniwe scenariopisarstwo oraz parę scen które niby miały nieść symbolikę a były przeciągnięte i bezsensowne. Ale jako całokształt w dobie gówno produkcji jak najbardziej do poleceniaOglądam Substancja. Kurwa chciałem coś zjeść... kto ma w głowie pomysły na takie filmy ja pierdole. Jeszcze 50 minut mi zostało

Dziwna akcja, wczoraj oglądałem i nie było ani jednej z tych scen.Event Horizonto oglądaj, bo już czego takiego kino nie wypruje
![]()
