Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

To w takim razie teraz przepraszasz, a zamiast filmu będzie lektura, skoro swojego języka nie znasz :tysoncoffe:

A nuż coś się przydarzy - to trochę inna część polszczyzny niż nóż w wodzie...

Wygląda na błąd, ale błąd to robią wszyscy, którzy napiszą "a nóż widelec"...

A nóż będzie padać?
A nuż będzie padać!!! :jarolaugh:
 
To w takim razie teraz przepraszasz, a zamiast filmu będzie lektura, skoro swojego języka nie znasz :tysoncoffe:

A nuż coś się przydarzy - to trochę inna część polszczyzny niż nóż w wodzie...

Wygląda na błąd, ale błąd to robią wszyscy, którzy napiszą "a nóż widelec"...

A nóż będzie padać?
A nuż będzie padać!!! :jarolaugh:
:matt:
 
Nie znałem tego DP (ani z komiksow, ani z filmow), poszedlem bo kumpel wyciagnal i bylo spoko, takie auto-pastiszowe durne kino akcji.
Niektorych nawiazan nie czailem, DP czasem za meczacy w tych swoich monologach czy powtarzalnymi gejowskimi wstawkami, glownym zlym byl oczywiscie bialy, a nadzór nad wszystkimi multiuniwersami sprawowała oczywiscie gruba czarna szefowa XD ale nie zaluje, troche smiechu jednak bylo, no i kumpel - o czym nie wiedzialem - przemycil browary do kina XD
 
GUE_vltWwAAx__1
 
Mordo, zachęciłes i właśnie lecę z pierwszą częścią.
Ja jakiś czas temu zrobiłem rewatch wszystkich części Friday the 13th.
Wspaniałe jest to kino. Ja praktycznie tylko siedzę w filmach z lat 80,90 i wczesnych 00.
Do dziś żałuję, jak chyba z 10 lat temu pożałowałem 100 zł na box wszystkich części o Panu Krugerze.
 



Ogólnie polecam też Deadpool i Wolverine. Sporo nawiązań do filmów, komiksów. Kto wychował się na starek kinematografii i filmach xmen avengers blade oraz innych wyłapie sporo easter eggow. Dobry humor idealnie oddający postać Deadpoola. Do tego pewnie ostatnia rola Hugejackmana. Widać, że wszyscy dobrze bawili się tworząc ten film.
 



Ogólnie polecam też Deadpool i Wolverine. Sporo nawiązań do filmów, komiksów. Kto wychował się na starek kinematografii i filmach xmen avengers blade oraz innych wyłapie sporo easter eggow. Dobry humor idealnie oddający postać Deadpoola. Do tego pewnie ostatnia rola Hugejackmana. Widać, że wszyscy dobrze bawili się tworząc ten film.

Byłem wczoraj z żonką no i Deadpool to Deadpool, wiadomo było że dowiezie. Chociaż mnie już trochę męczył momentami bo jednak sposób prowadzenia żartu jest niezmienny i przy trzeciej części trochę nużący. No ale nie ma co marudzić, przy obecnych "dziełach" Marvela to i tak mistrzostwo. Muszę się zgodzić co do tego że faktycznie widać że wszyscy przy kręceniu dobrze się bawili. Czuć ten flow pomiędzy aktorami
 
Back
Top