Fame MMA gala youtuberów

Jak przestaniesz karmić tego jebanego trolla, który rozpierdala coraz więcej tematów to osobiście Cie tu PRZEPROSZE....

Póki co nie mamy o czym gadać.
Póki co to ty mnie zmieszales z gównem a nie ja ciebie więc jedyny który może od drugiego czegoś wymagać to jestem ja od ciebie, dlatego jak nie rozumiesz konwencji to się poprostu nie wpierdalaj, bo wiem że nie chciałeś, ale swoimi postami mnie za darmo uraziłeś tylko dlatego że odpisuje komuś kogo ty nie lubisz, czaisz?
 
@Siedem

Ucięli ci jaja. Wystraszyłes się mogłeś być z Dawid Ozdobą i ze mną.

Jesteś słaby, dlatego nikt Cię nie szanuje. Nawet mayster cię olał.

Wielka kompromitacja.
Z Dawidem normalnie rozmawiamy bo on jest normalny, nikt mi jaj nie uciął, chciałem cię wjebać na minę i wyśmiać wspólnie z kolegami ale uświadomiłem sobie że to ja zrobię kurwę z siebie a nie z ciebie i jak uświadomiłem sobie że masz orzeczenie postanowiłem wyrzucić ten pomysł do śmietnika, brutalne? Ale prawdziwe, tak było, ale już nie będzie, od dzisiaj mnie unikaj bo znów ci skończę karierę na forum jak ostatnio.

Nawet kurwo jebana nie potrafisz docenić tego że próbowałem cię odpowiednio nakierować na początku żebyś tutaj sobie normalnie siedział i się udzielał, za to zbierałem kilka dni chuje na plecy, a ty parówo pierdolona na końcu i tak się na mnie wypinasz, chuj ci w dupę.

A Dawid ma na ciebie wyjebane i doskonale wie że jesteś łeb, on nie jest z tobą, jesteś sam.

A teraz naprawdę, spierdalaj bo dziś mam za duży przypływ szczerości.
 
Na co ty chciałeś mnie nakierować? Ja kompletnie nie rozumiem tych twoich filozoficznych postów?

Miałeś w teamie największego mejwena od FF w Polsce, czy ty rozumiesz co przed chwilą straciłeś?
 
A Dawid ma na ciebie wyjebane i doskonale wie że jesteś łeb, on nie jest z tobą, jesteś sam.


Ozdoba w 2 minuty go pognał. Siedem tak właśnie kończą szpagaty. Teraz obóz mayestera i mój ma w ciebie wywalone.

Dużo straciłeś. Może kiedyś Ozdobie pomogę rozkręcić X, może pomogę mu załatwić walkę na Fame, może umowie go na kawę z Szalonym i Tańculą.

Ty teraz to wszystko straciłeś.
 
Ozdoba w 2 minuty go pognał. Siedem tak właśnie kończą szpagaty. Teraz obóz mayestera i mój ma w ciebie wywalone.

Dużo straciłeś. Może kiedyś Ozdobie pomogę rozkręcić X, może pomogę mu załatwić walkę na Fame, może umowie go na kawę z Szalonym i Tańculą.

Ty teraz to wszystko straciłeś.
A pierdole te twoje układy, wolę się umówić na wymianę kilograma w lesie :beczka:
 
Jeszcze długo będziesz chodził na kacu, a ja tylko zasięgowo rosnę z każdym miesiącem. Kto wie kim będę dla FF za kilka lat.
Po ostatniej walce Wrzoska to już nigdy więcej nie zestawią walki na wózkach, nie musisz trenować, to się nie wydarzy.

Ty kurwo jebana niewdzięczna

Wkurwiaj mnie dalej to znów ci szybko karierę na cohones skończę mejwenie w dupę jebany
 
Bo się przelewa. Przeginasz pałe
Właśnie kurwa wczoraj pałę zacząłem odginać, i teraz się nagle uruchamiacie na samym końcu? Czemu nie ma początku? Jak takie pizdeczki, bo wiecie że się wycofałem z pewnej sprawy i teraz próbujecie szarpnąć na swoją stronę, próbujecie wykorzystać moją dobroć żebym się teraz pokajał tak? Ni chu ja.
 
Właśnie kurwa wczoraj pałę zacząłem odginać, i teraz się nagle uruchamiacie na samym końcu? Czemu nie ma początku? Jak takie pizdeczki, bo wiecie że się wycofałem z pewnej sprawy i teraz próbujecie szarpnąć na swoją stronę.
Człowieku, chuj wie w jakie ty z nim gierki pogrywasz. Zresztą chuj to kogo obchodzi. Karmisz to ścierwo od miesiąca i ma z czego żyć. Zakończ to zanim stracisz szacunek reszty.
 
Człowieku, chuj wie w jakie ty z nim gierki pogrywasz. Zresztą chuj to kogo obchodzi. Karmisz to ścierwo od miesiąca i ma z czego żyć. Zakończ to zanim stracisz szacunek reszty.
Przecież wiesz że zawsze byłem jednoosobową armią i taki argument na mnie nie zadziała a wręcz jeszcze bardziej mnie podkręci.

Problem w tym że to jest niewdzięczna kurwa a moje plecy mają swoją wytrzymałość więc nie mam zamiaru dla takiej parówy dalej robić za parasol ochronny.


Rzucam scierwo na arenę i teraz jest wasz czas, jedźcie z nim, pokażcie klasę.
 
Przecież wiesz że zawsze byłem jednoosobową armią i taki argument na mnie nie zadziała a wręcz jeszcze bardziej mnie podkręci.

Problem w tym że to jest niewdzięczna kurwa a moje plecy mają swoją wytrzymałość więc nie mam zamiaru dla takiej parówy dalej robić za parasol ochronny.


Rzucam scierwo na arenę i teraz jest wasz czas, jedźcie z nim, pokażcie klasę.
Ja nie mam czasu na takie śmieci. Swoje napisałem a dopóki nie wkroczy jakis admin to jedyne co można zrobić to tego ścierwa nie karmić i mu w żaden sposób nie odpisywać.
 
Ja nie mam czasu na takie śmieci. Swoje napisałem a dopóki nie wkroczy jakis admin to jedyne co można zrobić to tego ścierwa nie karmić i mu w żaden sposób nie odpisywać.
Ale nie musisz przy okazji szczypać mnie, zapierdalaj po admina i do niego miej pretensje a nie do mnie i na tym zakończymy bo się bez potrzeby pokłócimy a to nie ma najmniejszego sensu bo z mojej strony sprawa jest jasna co dałem kilka razy do zrozumienia i tyle w temacie, miało wyjść inaczej, ruszyło mnie sumienie, zostawiłem temat, koniec historii.

A teraz robicie mi wyrzuty jak zacząłem to kończyć, no kurwa
 
Ale nie musisz przy okazji szczypać mnie, zapierdalaj po admina i do niego miej pretensje a nie do mnie i na tym zakończymy bo się bez potrzeby pokłócimy a to nie ma najmniejszego sensu bo z mojej strony sprawa jest jasna co dałem kilka razy do zrozumienia i tyle w temacie, miało wyjść inaczej, ruszyło mnie sumienie, zostawiłem temat, koniec historii.

A teraz robicie mi wyrzuty jak zacząłem to kończyć, no kurwa
Ojoj biedny Krecik. Jak zobacze że przestałeś mu odpisywać to zakoncze wyrzuty.
 
He he ty cwaniaczku. Po co ci bimber jak ty nie pijesz :roberteyeblinking:
Ale mogę zacząć, przecież nie będę trzeźwy do usranej śmierci, prędzej czy później skończę pod mostem ;)

Bimberku to bym się napił takiego przezroczystego:beczka:

Ale zakończmy już dyskusje bo to naprawdę pójdzie w złym kierunku, a od wczoraj widać że ucinam to wszystko, dlatego mnie irytuje że akurat teraz zaczynacie sapać, w momencie kiedy to kończę.
 
Back
Top