cRe
PRIDE FC Middleweight
Wifi jest, wyświetlacz też jest czyli można cohones odpalić na tym.Dzień dobry,
View attachment 83980
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Wifi jest, wyświetlacz też jest czyli można cohones odpalić na tym.Dzień dobry,
View attachment 83980
Uu z WiFi korzystałbym z tej opcji aa no i smacznej kawusi, niech służy dobrze
(niestety Conor nie robi toastu espresso) xD

Natomiast ponarzekać mogę na karafkę bo nie wiem jak sobie radzić z mlekiem co ile czyścić samą karafkę bo górę to czyszczę praktycznie po każdej kawie mlecznej.
A tak z karafką to co robić wylewac to mleka do kranu czy przelewać i potem znów wlewać...

Na początku myślałem, że to trol, a to zwykły debil jest. Czynności jak dla 5latka go przerastają.
@Baasteek karafka jest po to żebyś nie musiał jak debil dolewać za każdym razem mleka do ekspresu.
Wstawiasz ją do lodówki po zrobieniu kawy i finito, myjesz jak skończy się mleko.
Jaka tu filozofia?

Ten Delonghi co wrzucałem wyżej co @Shajs ma to ma fajny bajer. Jak się wyciągnie pojemnik z mlekiem to jest taka „zasuwka” w tym miejscu żeby się nie kurzyło pod nieobecność „karafki”.Na początku myślałem, że to trol, a to zwykły debil jest. Czynności jak dla 5latka go przerastają.
![]()
Pierwsze testy na plus, dziękuję wszystkim zaangażowanym.Gratulacje. Oby dobrze się spisywał. Tyle zachodu z wyborem, więc powinno być okej.

Akurat tym się w ogóle nie kierowałem, wątpię żebym korzystał. Raczej nie będę trzymał szklanki cały czas na ekspresie „na wszelki wypadek”.Uu z WiFi korzystałbym z tej opcji

U mnie jest "mlecznik" na 400 ml mleka, odpinany można do lodówki wrzucić i do zmywary. znaczy był bo się kurwa zbił.Ten Delonghi co wrzucałem wyżej co @Shajs ma to ma fajny bajer. Jak się wyciągnie pojemnik z mlekiem to jest taka „zasuwka” w tym miejscu żeby się nie kurzyło pod nieobecność „karafki”.
Pierwsze testy na plus, dziękuję wszystkim zaangażowanym.
Można wybrać ekspres w ciszy, ale po co? Skoro można sobie podyskutować i pośmieszkować z mordkami z forum![]()

Chłopie jak robiłem na stałe w rajchu to co tydzień kupowałem gdzieś kawę 1kg na promce po 8-10 jura. Robiłem porządki na weekend jakieś 15 kg kawy znalazłem w chacie xDDzisiaj tylko jedna kawa wjechała po późno wróciłem, ale w niedziele jak będę cały dzień na chacie to pewnie z 8 różnych jebnę testowo
![]()
tak trzeba żyć!Na weekendowe poranki dobra opcja, kawę prosto z łóżka sobie zrobićAkurat tym się w ogóle nie kierowałem, wątpię żebym korzystał. Raczej nie będę trzymał szklanki cały czas na ekspresie „na wszelki wypadek”.![]()

Na weekendowe poranki dobra opcja, kawę prosto z łóżka sobie zrobić
![]()
@Baasteek karafka jest po to żebyś nie musiał jak debil dolewać za każdym razem mleka do ekspresu.
Wstawiasz ją do lodówki po zrobieniu kawy i finito, myjesz jak skończy się mleko.
Jaka tu filozofia?
Cały w tym sęk że mleko w karafce się NIGDY nie skończy bo ciągle dolewasz bo nigdy nie wiesz ile mleka Ci pobierze dana kawa i ile ma być w karafce.
Ale spokojnie, bo ostatnio wpadłem na pomysł jak temu zaradzić.
Zrobiłem sobie notatnik i zapisuje sobie ile mleka pobiera każda kawa mleczna , robie to tak że odmierzam karafkę z zawartością na wadze kuchennej, nastepnie robie kawę mleczną i potem wracam z karafką znów na wagę i odejmuje wynik i w tak logiczny prosty sposób można sobie każdą kawę pozapisywać a potem wlewając świeże mleko do pustej karafki nalać tylko tyle mleka ile jest potrzebne na daną kawę i wtedy można np. umyć pustą karafkę bez wylewania "starego" mleka do zlewu.

Chłop wyniósł przygotowanie i wypicie kawusi na niedostępny dotychczas levelAle Wam, kurwa, kopary opadły![]()

Jasny chuj, mogę jeszcze oddać mój ekspres jak zrobiłem dwie kawy?Cały w tym sęk że mleko w karafce się NIGDY nie skończy bo ciągle dolewasz bo nigdy nie wiesz ile mleka Ci pobierze dana kawa i ile ma być w karafce.
Ale spokojnie, bo ostatnio wpadłem na pomysł jak temu zaradzić.
Zrobiłem sobie notatnik i zapisuje sobie ile mleka pobiera każda kawa mleczna , robie to tak że odmierzam karafkę z zawartością na wadze kuchennej, nastepnie robie kawę mleczną i potem wracam z karafką znów na wagę i odejmuje wynik i w tak logiczny prosty sposób można sobie każdą kawę pozapisywać a potem wlewając świeże mleko do pustej karafki nalać tylko tyle mleka ile jest potrzebne na daną kawę i wtedy można np. umyć pustą karafkę bez wylewania "starego" mleka do zlewu.
Ale możesz np przed wyjściem z domu podstawić sobie szklankę i w drodze do domu odpalić ekspresa i mieć gotową kawę na wejściu czy inną czekoladę.Akurat tym się w ogóle nie kierowałem, wątpię żebym korzystał. Raczej nie będę trzymał szklanki cały czas na ekspresie „na wszelki wypadek”.![]()
Ale możesz np przed wyjściem z domu podstawić sobie szklankę i w drodze do domu odpalić ekspresa i mieć gotową kawę na wejściu czy inną czekoladę.
W sumie racja kurwa z tym wifi, pierwszy raz przyznam ci rację.Kolejny raz powtorze. Ktos musi jeszcze mu ten ekspres wlaczyc, a przy wlaczeniu zawsze leci brudna woda, tak samo sie dzieje przy wylaczeniu ekspresu. Potem ktos musi podmienic mu szklanke na kawe, a ponadto wifi nie bedzie dzialac na niewiadomo jaka odleglosc.
Ten system wifi to sie sprawdza tylko jak ktos ma ciagle wlaczony ekspres np. przy niedzieli i pije "dziesiec" kaw dziennie to wtedy faktycznie fajna opcja, a nie ze przy 1 czy 2 kawach dziennie.. bo wtedy lepiej wylaczyc ekspres by nie pobieral na darmo pradu.
Ja np. w swoim mam ustawione na wylaczenie automatyczne po 3 godzinach (dla wygody, a co!) :D - najkrocej jest na 15 minut.

Kawy long nie widzę na liście, a w de longhi masz widzisz. PolecamView attachment 84065
Póki co mój faworyt - espresso machiato. Czyli espresso z odrobinką spienionego mleka.
I nareszcie mam gorącą kawę bo z tamtego
Krupsa to nieporozumienie jakieś było.
Poza klasycznymi pozycjami jest tyle dodatkowych:
View attachment 84067
View attachment 84068
tylko bez tych W sensie trzykrotnie rozwodnione espresso?Kawy long nie widzę na liście, a w de longhi masz widzisz. Polecamtylko bez tych
pedałowychdodatków w postaci mleka i cukru
Masz na myśli espresso+ 3x wodaW sensie trzykrotnie rozwodnione espresso?
Faktycznie, wielka strata
U mnie jest to po prostu „crema” czyli zwykła kawa 120ml.
? Nie no, coś mylisz. Kawa parzona pod niskim ciśnieniem co za tym idzie przez dłuższy czas. Taki przelew z ekspresu. Aromat i moc piekielna 
Lubię kawę z przelewu. Zawsze jak gdzieś jestem i mają z przelewu to piję, dobra odskocznia.Masz na myśli espresso+ 3x woda? Nie no, coś mylisz. Kawa parzona pod niskim ciśnieniem co za tym idzie przez dłuższy czas. Taki przelew z ekspresu. Aromat i moc piekielna
![]()
