De Longhi - jaki model ekspresu do kawy wybrać ?

@respect

Czekam na recenzję jak sobie radzisz z czyszczeniem tego co tam masz do wyczyszczenia w ekspresie po każdej kawie mlecznej lub na końcu dnia.
Jak to wygląda u Ciebie w Siemensie, ile jest do rozebrania, jak duzo z tym pier*** itp

Bo u mnie najgorsze są te testy z ilością mleka, jak już skończe wszystkie pozycje kaw mlecznych to myślę że wszystko już będzie płynnie szło i wtedy będę w pełni zadowolony ze sprzętu - na razie póki co się jeszcze męczę z tym, za dokładny jestem i lubie kończyć robotę do końca "za jednym razem" :D

Koniec końców i tak dolewam +20ml mleka więcej niż pobiera kawa, bo mleko równomiernie się rozchodzi po pojemniku i jak naleje na styk mleka to wtedy przy końcu pobierania wciągało mi samo powietrze.
 
Last edited:
Ja mam odwrotnie, osobna dysza bardzo łatwo się nią steruje bo jest regulacja.
Natomiast ponarzekać mogę na karafkę bo nie wiem jak sobie radzić z mlekiem co ile czyścić samą karafkę bo górę to czyszczę praktycznie po każdej kawie mlecznej.
A tak z karafką to co robić wylewac to mleka do kranu czy przelewać i potem znów wlewać...

Poki co czyszcze pojemnik na mleko co ~5 dni i wtedy zeruje mleko do końca i myje pojemnik gąbką z płynem.

@respect specjalnie dla Ciebie, bo tak narzekasz na tą osobną dyszę z której leci mleko :awesome:


Taki kombajn, a nawet mleka nie ubije
 
????????????


I tak nie ubije

Na pozycji 2 gęsta lub 3 bardzo gęsta, ubija, ubija, na końcu widać jak zostaje na szklance masa piany, dlateo ja wole Cafe Latte bez pianki.

Ale 2 i 3 ustawia się przy flat white , capuccino itd
 
Mam podobnie.
W pracy jura, w domu Nivona i bardziej mi smakuja ta domowa.
Nie wiem jak nowe ale te starsze Jury miały sfakany system czyszczenia. Nie było możliwe wyjęcie bloku, niby procedura czyszczenia była ale ... Koleś pokazał mi kiedyś taką Jurę jak to wygląda po rozłożeniu, no ja bym z tego kawy nie wypił. Jade na DeLonghi, wysokie modele i dla takiego amatora jak ja wystarczą. Nigdy mie się DeLonghi nie zepsuł, a jeden ma już chyba ponad 7 tys. przerobu. Acz kawa z Jury (czystej) jest wybitna!
 
Nie wiem jak nowe ale te starsze Jury miały sfakany system czyszczenia. Nie było możliwe wyjęcie bloku, niby procedura czyszczenia była ale ... Koleś pokazał mi kiedyś taką Jurę jak to wygląda po rozłożeniu, no ja bym z tego kawy nie wypił. Jade na DeLonghi, wysokie modele i dla takiego amatora jak ja wystarczą. Nigdy mie się DeLonghi nie zepsuł, a jeden ma już chyba ponad 7 tys. przerobu. Acz kawa z Jury (czystej) jest wybitna!

A, mleczne czy czarne pijasz ? x % / x % ?
 
Podpowiem, że 1 mleczna kawa zużywa ekspres tak jak aż 7 kaw czarnych :)
Na infolini De Longhi mi tak powiedzieli.
A to ciekawe. Zastanawiam się dlaczego, logiki tutaj nie widzę, bo przecież są dwa oddzielne termobloki, młynek robi tak samo, zespół zaparzacza też. Podpytam koleżki,. który serwisuje te ustrojstwa,. pamiętam, że kiedyś mi prawił, że kawy mleczne wykańczają jakiś tam elektrozawór ale to prosta i groszowa robota.
 
Nie wiem jak nowe ale te starsze Jury miały sfakany system czyszczenia. Nie było możliwe wyjęcie bloku, niby procedura czyszczenia była ale ... Koleś pokazał mi kiedyś taką Jurę jak to wygląda po rozłożeniu, no ja bym z tego kawy nie wypił. Jade na DeLonghi, wysokie modele i dla takiego amatora jak ja wystarczą. Nigdy mie się DeLonghi nie zepsuł, a jeden ma już chyba ponad 7 tys. przerobu. Acz kawa z Jury (czystej) jest wybitna!
Dalej tak jest, że zaparzacz w Jurze jest poza zasięgiem i trzeba do serwisu oddawać na czyszczenie. Tzn po okresie gwarancyjnym pewnie można samemu rozgrzebać, ale nie jest to dostępne ot tak tylko trzeba rozkręcać maszynę.
 
@respect

Czekam na recenzję jak sobie radzisz z czyszczeniem tego co tam masz do wyczyszczenia w ekspresie po każdej kawie mlecznej lub na końcu dnia.
Jak to wygląda u Ciebie w Siemensie, ile jest do rozebrania, jak duzo z tym pier*** itp

Bo u mnie najgorsze są te testy z ilością mleka, jak już skończe wszystkie pozycje kaw mlecznych to myślę że wszystko już będzie płynnie szło i wtedy będę w pełni zadowolony ze sprzętu - na razie póki co się jeszcze męczę z tym, za dokładny jestem i lubie kończyć robotę do końca "za jednym razem" :D

Koniec końców i tak dolewam +20ml mleka więcej niż pobiera kawa, bo mleko równomiernie się rozchodzi po pojemniku i jak naleje na styk mleka to wtedy przy końcu pobierania wciągało mi samo powietrze.
No widzisz a u mnie na monitorze elegancko wyświetla się jaką wielkość ma kawa i ile jest mleka. Mogę też zmieniać te wielkości.

Jeżeli chodzi o mleczne to po prostu wkładam wężyk z rurką do kartonika z mlekiem, pobiera mleka tyle ile potrzebuję, odpinam rurkę i płuczę pod kranem albo po prostu wycieram papierowym ręcznikiem z zewnątrz. Czyszczenie całego układu robię jak wiem, że w ciągu najbliższych 2-3 godzin nie będę pił mlecznej kawy. Klikam tylko guzik i czyszczenie trwa jakieś 30 sekund.
Mało korzystałem póki co, dzisiaj byłem 13h poza domem.

Generalnie żona nie była za tym żebym kupował nowy ekspres i strasznie się nastękała a wczoraj dostałem od niej wiadomość „zajebisty ten ekspres” a dzisiaj mi napisała, że tyle kapucziny się opiła, że nie zjadła nawet obiadu.
Czyli zakup udany :beczka:

Od razu miałem przed oczami ten mem

stary-nie-chce-psa-rodzina-i-tak-bierze-psa-stary-i-pies-po-tygodniu-maklowicz.jpg

:lesnarhappy:
 
Dalej tak jest, że zaparzacz w Jurze jest poza zasięgiem i trzeba do serwisu oddawać na czyszczenie. Tzn po okresie gwarancyjnym pewnie można samemu rozgrzebać, ale nie jest to dostępne ot tak tylko trzeba rozkręcać maszynę.
To trochę niefajnie. Jak mi koleżka, który serwisuje ekspresy pokazał taką właśnie Jurę to się przeraziłem. Pomimo czyszczenia dedykowanymi środkami okropny syf plus pleśń.
 
To trochę niefajnie. Jak mi koleżka, który serwisuje ekspresy pokazał taką właśnie Jurę to się przeraziłem. Pomimo czyszczenia dedykowanymi środkami okropny syf plus pleśń.
Trochę? W ekspresie firmy która jest uznawana za Mercedesa w śród ekspresów? Takie coś nie powinno mieć miejsca jeszcze za takie pieniądze.
Dziękuję za picie kawy z pleśnią w mercedesie

:brianvomit:
 
No widzisz a u mnie na monitorze elegancko wyświetla się jaką wielkość ma kawa i ile jest mleka. Mogę też zmieniać te wielkości.

Jeżeli chodzi o mleczne to po prostu wkładam wężyk z rurką do kartonika z mlekiem, pobiera mleka tyle ile potrzebuję, odpinam rurkę i płuczę pod kranem albo po prostu wycieram papierowym ręcznikiem z zewnątrz. Czyszczenie całego układu robię jak wiem, że w ciągu najbliższych 2-3 godzin nie będę pił mlecznej kawy. Klikam tylko guzik i czyszczenie trwa jakieś 30 sekund.
Mało korzystałem póki co, dzisiaj byłem 13h poza domem.

Generalnie żona nie była za tym żebym kupował nowy ekspres i strasznie się nastękała a wczoraj dostałem od niej wiadomość „zajebisty ten ekspres” a dzisiaj mi napisała, że tyle kapucziny się opiła, że nie zjadła nawet obiadu.
Czyli zakup udany :beczka:

Od razu miałem przed oczami ten mem

stary-nie-chce-psa-rodzina-i-tak-bierze-psa-stary-i-pies-po-tygodniu-maklowicz.jpg

:lesnarhappy:

Moja miała podobnie ale z tv,
po chuj Ci takie bydle 75" na ścianę ledwo wejdzie

Żona i tv po tygodniu identiko jak sytuacja na obrazku z psem :werdum:

PS a tv był tańszy od 65 o tysiaka bo promocja była

:cool:



Fajnie ze ekspres się spisuje, mi trochę brakuje rodzajów kawy w tym philipsie. Napisz jak to wygląda przy robieniu kawy przez WiFi. Ekspres faktycznie czyści dysze przed zrobieniem kawy czy przy robieniu kawy zdalnie ekspres ignoruje czyszczenie dyszy?
 
Moja miała podobnie ale z tv,


Żona i tv po tygodniu identiko jak sytuacja na obrazku z psem :werdum:

PS a tv był tańszy od 65 o tysiaka bo promocja była

:cool:



Fajnie ze ekspres się spisuje, mi trochę brakuje rodzajów kawy w tym philipsie. Napisz jak to wygląda przy robieniu kawy przez WiFi. Ekspres faktycznie czyści dysze przed zrobieniem kawy czy przy robieniu kawy zdalnie ekspres ignoruje czyszczenie dyszy?
Czyści, więc to jest spoko tylko jeżeli włączysz sobie wcześniej ekspres i później trzymasz filiżankę na ekspresie w gotowości :lol:
Automatyczne wyłączanie ekspresu można ustawić na 3h więc w sumie jak ktoś pracuje z domu to pewnie czasem skorzysta. Ja póki co korzystałem z aplikacji tylko dlatego, że można wybrać dzięki niej jakieś 10 rodzajów kawy więcej niż bezpośrednio z ekspresu. Ale mimo wszystko jak dla mnie gadżet bez którego można się obejść.
 
Moja miała podobnie ale z tv,


Żona i tv po tygodniu identiko jak sytuacja na obrazku z psem :werdum:

PS a tv był tańszy od 65 o tysiaka bo promocja była

:cool:



Fajnie ze ekspres się spisuje, mi trochę brakuje rodzajów kawy w tym philipsie. Napisz jak to wygląda przy robieniu kawy przez WiFi. Ekspres faktycznie czyści dysze przed zrobieniem kawy czy przy robieniu kawy zdalnie ekspres ignoruje czyszczenie dyszy?
Proste że jak go nie nadzorujesz z batem tylko zdalnie to w chuja leci i pomija pewne czynności, sztuczna inteligencja.



A ja kupiłbym sobie to do czekolady na kapsułki, w sumie herbatę i kawę też można, jeden model jest za 130 bosha a drugi za 300 Krups jeden ma 3.3 bara. Drugi 15. Nie wiem co to za różnica, ale te kapsułki drogie, jak mi posmakowało to bym nakurwil po 5-10 dziennie



 
Czyści, więc to jest spoko tylko jeżeli włączysz sobie wcześniej ekspres i później trzymasz filiżankę na ekspresie w gotowości :lol:
Automatyczne wyłączanie ekspresu można ustawić na 3h więc w sumie jak ktoś pracuje z domu to pewnie czasem skorzysta. Ja póki co korzystałem z aplikacji tylko dlatego, że można wybrać dzięki niej jakieś 10 rodzajów kawy więcej niż bezpośrednio z ekspresu. Ale mimo wszystko jak dla mnie gadżet bez którego można się obejść.
Czyli lipa jakby sobie kubek przed spaniem postawić, żeby na rano zrobić kawusie bo ekspres się wyłączy
 
Proste że jak go nie nadzorujesz z batem tylko zdalnie to w chuja leci i pomija pewne czynności, sztuczna inteligencja.



A ja kupiłbym sobie to do czekolady na kapsułki, w sumie herbatę i kawę też można, jeden model jest za 130 bosha a drugi za 300 Krups jeden ma 3.3 bara. Drugi 15. Nie wiem co to za różnica, ale te kapsułki drogie, jak mi posmakowało to bym nakurwil po 5-10 dziennie
Podobno można te kapsułki jakoś uzupełniać swoją kawą żeby tanio wyszło ale to byś sobie musiał pogoglować
 
Ja nie pije kawy, tylko czekolada i herbata, kawa od dzwona by była i nie dla mnie, poczytałem trochę i prócz barów to ten tańszy ma system kapsułek tassimo a ten drożdży dolce Gusto, a ten drugi system to się wydają tańsze kapsułki, bo to nie jest tak że wsadzisz byle jaką i będzie działać podobno. A o co chodzi z tymi barami kurwa?

A co do nabijania to jest jakaś metalowa za 100 czy plastikowa za 10 wielokrotnego użytku ale to moim zdaniem mija się z celem żebym tam kakao albo herbatę napychał bo to se mogę kurwa wodę w czajniku ugotować i zalać ;)
 
Ja nie pije kawy, tylko czekolada i herbata, kawa od dzwona by była i nie dla mnie, poczytałem trochę i prócz barów to ten tańszy ma system kapsułek tassimo a ten drożdży dolce Gusto, a ten drugi system to się wydają tańsze kapsułki, bo to nie jest tak że wsadzisz byle jaką i będzie działać podobno. A o co chodzi z tymi barami kurwa?

A co do nabijania to jest jakaś metalowa za 100 czy plastikowa za 10 wielokrotnego użytku ale to moim zdaniem mija się z celem żebym tam kakao albo herbatę napychał bo to se mogę kurwa wodę w czajniku ugotować i zalać ;)
Screenshot_2023-11-17-23-34-35-20_df198e732186825c8df26e3c5a10d7cd.jpg
 
No widzisz a u mnie na monitorze elegancko wyświetla się jaką wielkość ma kawa i ile jest mleka. Mogę też zmieniać te wielkości.

Jeżeli chodzi o mleczne to po prostu wkładam wężyk z rurką do kartonika z mlekiem, pobiera mleka tyle ile potrzebuję, odpinam rurkę i płuczę pod kranem albo po prostu wycieram papierowym ręcznikiem z zewnątrz. Czyszczenie całego układu robię jak wiem, że w ciągu najbliższych 2-3 godzin nie będę pił mlecznej kawy. Klikam tylko guzik i czyszczenie trwa jakieś 30 sekund.

Czyli jak pijesz pierwszą kawę mleczną w niedziele to poza odpięciem rurki i jej umyciem to klikasz tylko guzik i odbywa sie to czyszczenie te 30 sekund (ale w sumie Ciebie to nie obchodzi bo i tak odchodzisz od ekspresu), a dopiero na koniec dnia bawisz sie w to rozkrecanie dyszy ?

No to fakt faktem masz lżej - a może i gorzej robiąc tylko 1-2 kawy mleczne na dzień, bo z dysza może być więcej roboty niż z moją karafką - bo w De Longhi rozebranie karafki jest szybkie i proste, aczkolwiek zrobić trzeba :P
Wyobrażam sobie że z dyszą schodzi znacznie dłużej.
I właśnie o tą dyszę chciałem głownie zapytać, ale sprytnie ominales ten temat nie podajac szczegolow :lol:
 
Back
Top