Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Ja kiedyś miałem nawet rozmowe kwalifikacyjną w McDonaldzie w centrum handlowym. Ubrany w garniak na okolo ludzie wpierdalaja cheese, gapią sie na mnie, sluchaja - a ja probuje odpowiadace na pytania ze skrytpu.
Masu wiem, to było dawno, zreszta po tamtym przeżyciu, żadnej rozmowy kwalifikacyjnej już się nigdy nie będę "bał" że tak powiem bardzo dużo mi to dało i teraz zero stresu.

Ehh nawet mnie nie wkurwiaj :/A mnie, że nie obejrzę walki Asi na żywo tylko pewnie dopiero jutro po 18...
Ja jak mam luźniejszy dzień, to co minutę odświeżam 'Najnowsze komentarze' na cohones ;)Oj jak wkurwia mnie, zawsze kiedy mam luzniejszy dzien w pracy jedyne co robie to co minute patrze na zegarek, co skutkuje tym, ze czas stoi w miejscu praktycznie. Zadziwiajace, ze luzniejszy dzien potrafi czlowieka zajechac mocniej niz robota do poznych godzin.
I jeszcze bardziej ci co wyprzedzają by po 100m skręcić gdzieś w bramę...wkurwiaja mnie rajdowcy,ktorzy siedza mi na tylnym zderzaku mimo tego,ze za 300 metrow i tak jest czerwone swiatlo.Najchetniej wyciagnalbym takiego pierdolca z fury i spuscil konkretny wpierdol.
to niejaki Szady zwyrol jakich malo.Mnie denerwują nienaoliwione przeguby w autobusach.
Ponadto denerwują mnie masochistyczne sygnatury, które ludzie otrzymują za porażkę w sig-bettingu. @Scurvol kto Ci to zrobił, gdzie on jest?