Co mnie wku*wia

Grzybiarze
miciu-gif.77262
 
Oddycha se człek świeżym leśnym powietrzem, spaceruje z wiaderkiem, nikogo w promieniu kilometra, cisza, relals.Nachyla się człek by uciąć nóżkę czarnego łebka, podnosi głowę a tu 10 osób półtora metra od niego po czworakach łazi i patrzy czy czasem więcej grzybów nie wysypało w okolicy tego, którego znalazłem. Zaraz jakaś kurwa drze pizdę "Stachu! Jesteś Stachu?! Cho szybko, tu som"
Po mojem chodzą, mój las wycinają. Kto im dał takie prawo? Żeby ich pioruny siarczyste, łogniste...
taki grzybopazerniak jesteś
5f6096d89eec3_o_xlarge.jpg


5d8b3ae21875a_o_xlarge.jpg

5d8b3af06ec1a_o_xlarge.jpg


5d8b3ae57ee9f_o_xlarge.jpg
 
Co mnie wkurwia ? To, że jestem w Wenecji mówię ludziom , żeby układali worki z piaskiem bo idzie do nich wielka woda a oni mi nie wierzą i piją sobie espresso jakby nigdy nic
 
Ten jaki Janusz, kupił dom pod lasem i już cały las jego …

:DC:
:DC: tak kurwa bo to o to właśnie chodzi, o moje uzurpowanie sobie władzy nad lokalnym lasem. Zupełnie nie chodzi o to, że po tych najazdach pozostają rozjeżdżone łąki przy lasach bo wielcy panowie i wspaniałe damy przecież muszą tutaj parkować, nie chodzi też o to, że co roku później organizujemy lokalną społecznością sprzątanie lasu bo dziwnym trafem jest najebane syfu, śmieci, butelek i petów. Dodatkowo potrafią mieć wyjebane na znaki "zakaz wjazdu, droga leśna" i wpierdolić się samochodem przez las. Zapraszam do lasów Grędziński i im przyległych po takim weekendzie wielkiego najazdu syfiarzy-grzybiaży oraz w terminie - zobaczysz wielką różnicę.
 
:DC: tak kurwa bo to o to właśnie chodzi, o moje uzurpowanie sobie władzy nad lokalnym lasem. Zupełnie nie chodzi o to, że po tych najazdach pozostają rozjeżdżone łąki przy lasach bo wielcy panowie i wspaniałe damy przecież muszą tutaj parkować, nie chodzi też o to, że co roku później organizujemy lokalną społecznością sprzątanie lasu bo dziwnym trafem jest najebane syfu, śmieci, butelek i petów. Dodatkowo potrafią mieć wyjebane na znaki "zakaz wjazdu, droga leśna" i wpierdolić się samochodem przez las. Zapraszam do lasów Grędziński i im przyległych po takim weekendzie wielkiego najazdu syfiarzy-grzybiaży oraz w terminie - zobaczysz wielką różnicę.
Nawet sobie nie wyobrażasz jak mnie wkurwia syf w lesie... Płacą kurwy tyle za śmieci i wywożą do lasu.
Jebać tych podludzi maczetami
 
Nawet sobie nie wyobrażasz jak mnie wkurwia syf w lesie... Płacą kurwy tyle za śmieci i wywożą do lasu.
Jebać tych podludzi maczetami
Dokładnie, powinni zaostrzyć kary i jeśli złapią Cię na wywozie śmieci do lasu to kwoty powinny zaczynać się od 100 tys. w górę. Może wtedy jakiś janusz by się zastanowił gdyby w razie wpadki musiał sprzedać passata i nerkę.
 
Dokładnie, powinni zaostrzyć kary i jeśli złapią Cię na wywozie śmieci do lasu to kwoty powinny zaczynać się od 100 tys. w górę. Może wtedy jakiś janusz by się zastanowił gdyby w razie wpadki musiał sprzedać passata i nerkę.
tam finansowe kary, chuja pod strzelbą trzymać aż pozbiera i wywiezie wszystko co do papierka to co jego i jeszcze z pół lasu gratis
 
:DC: tak kurwa bo to o to właśnie chodzi, o moje uzurpowanie sobie władzy nad lokalnym lasem. Zupełnie nie chodzi o to, że po tych najazdach pozostają rozjeżdżone łąki przy lasach bo wielcy panowie i wspaniałe damy przecież muszą tutaj parkować, nie chodzi też o to, że co roku później organizujemy lokalną społecznością sprzątanie lasu bo dziwnym trafem jest najebane syfu, śmieci, butelek i petów. Dodatkowo potrafią mieć wyjebane na znaki "zakaz wjazdu, droga leśna" i wpierdolić się samochodem przez las. Zapraszam do lasów Grędziński i im przyległych po takim weekendzie wielkiego najazdu syfiarzy-grzybiaży oraz w terminie - zobaczysz wielką różnicę.
Potwierdzam. Co tydzień teraz latam na grzyby i ludzie są pojebani. Wjeżdżają autami daleko za zakazy, stawiają auta na przeciwpożarówkach, a o tonach śmieci to już nie wspomnę.

:siara:
 
Zajebiście dzisiaj było po lesie po chodzić i mimo, że niedziela ok 12 to i tak siatka grzybów zebrana, kocham taki relaks
A jutro znów do tyry i mnei to trochę wkurwia, bo wczoraj kłądłem panele u siebie a dziś po scacerze jeszcze schodki kończyłem ehhhh
 
:DC: tak kurwa bo to o to właśnie chodzi, o moje uzurpowanie sobie władzy nad lokalnym lasem. Zupełnie nie chodzi o to, że po tych najazdach pozostają rozjeżdżone łąki przy lasach bo wielcy panowie i wspaniałe damy przecież muszą tutaj parkować, nie chodzi też o to, że co roku później organizujemy lokalną społecznością sprzątanie lasu bo dziwnym trafem jest najebane syfu, śmieci, butelek i petów. Dodatkowo potrafią mieć wyjebane na znaki "zakaz wjazdu, droga leśna" i wpierdolić się samochodem przez las. Zapraszam do lasów Grędziński i im przyległych po takim weekendzie wielkiego najazdu syfiarzy-grzybiaży oraz w terminie - zobaczysz wielką różnicę.


:neildegrassewhoa:
 
Back
Top