0219b5e8d98096d60874b55ead467163.jpg
 
Jestem niedzielnym piwoszem, ale jakiś czas temu kupiłem sobie Półczyńskie miodowe i Żywca białego - od kilku dni chodziło za mną to pierwsze, ale z racji 3 egzaminów dzień po dniu nie mogłem sobie na nie pozwolić - teraz otworzyłem i powiem, że smakuje mi, jak jasna cholera. Mocno miodowe (najbardziej czuć ze wszystkich, które piłem), słodkie, ale nie pierońsko. Dwóch bym pewnie nie wypił, ale jedno - propsuję.

polczynskie_prawdziwie_miodowe1-401x600.jpg
 
W sklepie blisko mnie jest cała półka z tymi piwami.
Miodowego nie piłem, bo nie przepadam za tym stylem, ale pozostałe, które próbowałem były słabe.
 
Jestem niedzielnym piwoszem, ale jakiś czas temu kupiłem sobie Półczyńskie miodowe i Żywca białego - od kilku dni chodziło za mną to pierwsze, ale z racji 3 egzaminów dzień po dniu nie mogłem sobie na nie pozwolić - teraz otworzyłem i powiem, że smakuje mi, jak jasna cholera. Mocno miodowe (najbardziej czuć ze wszystkich, które piłem), słodkie, ale nie pierońsko. Dwóch bym pewnie nie wypił, ale jedno - propsuję.

polczynskie_prawdziwie_miodowe1-401x600.jpg
Dzięki za cynk. Jak znajdę to chętnie spróbuję bo póki co u mnie w kategorii miodowych piw króluje cały czas Ciechan.
 
A ten piwny syf nie zaczął się właśnie od EB? To nie EB potem każdy naśladował? Mieć sentyment do EB to jak mieć sentyment do czasów sprzedkraftowych...
 
Wtedy to żaden wybór był. Zresztą kto za młodziaka o tym myślał. Tera to bogactwa na półkach.
 
Koncerny robią co mogą aby utrzymać przy sobie klientów. Stąd na półkach pojawiają się takie paskudy jak:
- harnaś chmielowy
-tatra chmielowa
- kasztelan biały, chmielowy
itp.
Są to piwa tanie, trochę różniące się od ich pierwowzorów (kasztelan biały tutaj wyjątkiem, bo to imitacja witbiera) lecz nadal są to produkty marne.
Zachęcam każdego, kto ma taką możliwość aby zajął się warzeniem własnego piwa. W cenie 2 zł za butelkę zrobicie sobie taką AIPE, APE czy stouta jakiego sobie tylko wymarzycie.
3 dni temu warzyłem piwo na słodzie wędzonym. Koszt Uwarzenia 45l piwa to całe 91 zł za surowce (wyjdzie z tego jakieś 85 butelek piwa, matematykę co do ceny za jedną zostawiam Wam)
 
Mój kolega narzekał ostatnio, że Ciechan Aipa sie skiepścił. Kupiłem wczoraj przypadkiem (jedyne "lepsze" piwko które stało w lodówce, a nie na półce). Faktycznie L-ipa zero goryczki...8.50 zl w pizduuu...:boystop:
 
Mój kolega narzekał ostatnio, że Ciechan Aipa sie skiepścił. Kupiłem wczoraj przypadkiem (jedyne "lepsze" piwko które stało w lodówce, a nie na półce). Faktycznie L-ipa zero goryczki...8.50 zl w pizduuu...:boystop:
to smutlem, strasznie go lubię...
 
Mój kolega narzekał ostatnio, że Ciechan Aipa sie skiepścił. Kupiłem wczoraj przypadkiem (jedyne "lepsze" piwko które stało w lodówce, a nie na półce). Faktycznie L-ipa zero goryczki...8.50 zl w pizduuu...:boystop:
Pilem w tym tygodniu, bylo dobre, choc faktycznie mocniej slodowo podbudowane, poszlo w strone Kormoran AIPA, ktore stoi u mnie na miejscu II jezeli chodzi o AIPA, zaraz po ciechanie, wiec smutku nie ma.
 
Back
Top