Search results

  1. Hightower

    Clair Obscur 33

    Oj tam, zaraz skill... Po prostu jestem try hardem :lol:
  2. Hightower

    Clair Obscur 33

    Ja z kolei skończyłem akt I i w drugim akcie ogarnąłem pierwszy większy obszar z głównego wątku plus bossa. Fajnie, że boss fighty zrobiły się bardziej wymagające, zwłaszcza walka na koniec aktu I. No i teraz zacząłem faktycznie dążyć do tego, żeby fajnie ogarniać timing bossów (ale zwykłych...
  3. Hightower

    Clair Obscur 33

    Gram jak zwykle, czyli raczej powoli i starając się nic nie przegapić. Chyba 12-13 godzin gry a dopiero do Wioski Gestrali dotarłem, sporo biegałem po mapie, pokonałem wszystkich przeciwników na arenie, która była w opcjonalnej lokacji. No i po ostatniej walce z bossem się zastanawiam czy to nie...
  4. Hightower

    GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

    Mam podobne odczucia. Walka do pewnego momentu mi zgrzytała, bo chyba podświadomie liczyłem na większe wyzwanie i to, że faktycznie będę tam walczył o życie z przeciwnikami. Jak w pewnym momencie zmieniłem nastawienie i zaakceptowałem, że tam jestem wymiataczem i mam się raczej bawić...
  5. Hightower

    Książki

    Kiedyś Sanderson to po nim dokończy :awesome:
  6. Hightower

    Clair Obscur 33

    No właśnie już to odpaliłem jakiś czas temu, ale na początku dali spoiler alert i odłożyłem oglądanie na później :lol:
  7. Hightower

    Clair Obscur 33

    Ja dopiero zaczynam swoją przygodę (mam zagrane ze 4 godziny), ale póki co jest zajebiście. Oprawa kozacka, w świat i historię wsiąknąłem bardzo szybko. Jako try-hard lubiący soulslajki odpaliłem to na poziomie trudnym i zdarzyło się już parę razy zginąć (albo przegrać sparingi w prologu)...
  8. Hightower

    GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

    Ja mam w bibliotece steamowej Stygian i to - jeśli dobrze pamiętam - dlatego, że tutaj o nim kiedyś napisałeś. Więc jakiś tam sens może być :lol: Problem w tym, że kiedy go kupiłem, to w sumie fajnie się zaczynał, ale coś mnie od niego odciągnęło i jeszcze nie wróciłem. Jeśli dobrze kojarzę, to...
  9. Hightower

    GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

    Klimat i mechanika zupełnie inne, ale fajny co-op jest jeszcze w Overcooked, może Wam podejdzie (jeśli jeszcze nie próbowaliście)
  10. Hightower

    GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

    Też mam Xenoblade'a, ale jeszcze czeka na swoją kolej. Jakiego kontrolera używasz? (albo pada? Nie wiem jak to nazywać w przypadku switcha :wall:)
  11. Hightower

    GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

    Na początku też tak miałem, ale później się bardziej oswoiłem. Chyba trochę to była kwestia przyzwyczajenia do tej atmosfery, a trochę tego, że nauczyłem się walczyć z każdym rodzajem przeciwników (a tych nie ma zbyt wielu).
  12. Hightower

    GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

    Grafika na początku też wydawała mi się ledwie poprawna i mgła robiła dużo roboty dla ogólnego klimatu, ale w dalszych etapach robi się fajniej. Design lokacji, oświetlenie we wnętrzach, atmosfera w nocy - to wszystko wypada świetnie wg mnie. Ale początek w miasteczku faktycznie był tylko poprawny.
  13. Hightower

    GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

    Na mnie też horrory za mocno działają. W soulsach albo innym Lies of P (polecam w opór!) umiem się skupić, a w RE2 remake albo teraz w silent hillu sraczka totalna :lol:
  14. Hightower

    GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

    Ja, dla odmiany, od dłuższego czasu się zastanawiam czemu gra jest w tym temacie aż tak chwalona :joanawhat: Grałem w to ponad 3 lata temu, wtedy chyba było w PS Plusie, więc już dłuższy czas po premierze i raczej załatane. Nie przeszedłem do końca, ale ze 30-40 godzin wbiłem (w moim przypadku...
  15. Hightower

    GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

    Co do Wiedźmina, to moim zdaniem jeszcze świetnie wypadł jako Geralt w słuchowiskach. Kurde, szkoda :sad:
  16. Hightower

    GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

    Jeśli dobrze pamiętam, to w TLoU oszczędzanie zasobów nie jest tak ważne, ale gra to maskuje i sprawia wrażenie, że jest inaczej. Po prostu jeśli zaczyna Ci brakować amunicji czy czegoś ważnego, to znajdziesz ją szybciej, np. w jakimś miejscu, gdzie bardziej oszczędny gracz miałby pustą szafkę.
  17. Hightower

    Tanio skóry nie sprzedam

    Na początku też pomyślałem, że człowiek, ale po opisie zacząłem przyglądać się bardziej :lol:
  18. Hightower

    Książki

    Nie, ale faktycznie na początku jest tego sporo. W rozdziałach pisanych z perspektywy innych osób już niekoniecznie. Edit - tzn. wydaje mi się, że w pierwszym rozdziale masz takich wątków i postaci najwięcej, potem to już zależy od tego, kto jest narratorem i na jakim etapie fabuły. To jest...
  19. Hightower

    Książki

    Ostatnio Dystopię przeczytałem w dwa dni. Dawno mi się coś takiego nie zdarzyło, za łatwo się odrywam. Severski trzyma poziom.
  20. Hightower

    Tanio skóry nie sprzedam

    Mogę się mylić, bo oczywiście nie wiem co typowi siedzi w głowie, ale jeden powód wydaje się dość logiczny i naturalny. Skacząc ze spadochronem ma jakąś tam kontrolę, wie co robi - z tego co mówisz. Być może nawet sam sobie ten spadochron przygotowuje (tutaj zgaduję, coś tam słyszałem albo...
Back
Top