GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Kiszak ma strasznie wybujałe ego. Nie idzie typa słuchać. Jak się ktoś z nim nie zgadza to zaraz aktywuje się syndrom oblężonej twierdzy. Gdzieś na X widziałem fragment jak przechodził DLC do Eldena. Wielki psychofan Soulsów, a skipował wszystkie dialogi. Mi to psuje jego obraz "eksperta od gier".
Arkadikuss trochę lepiej wypada, ale potrafi się fiksować na jakimś temacie i nagrywać dziesiątki filmów na każdego newsa, który się pojawi do pożygu. Ostatnio tak było z Veilgardem.
Kiszak to zjeb i w większości kopiuje Arkadikusa. Arkadikus ogólnie ma dużą wiedzę, ale jego maniera mnie tak wkurwia, że chłopa nie mogę zdzierżyć.

Z tych naszych to jak dla mnie tylko ARHN i Quaz. Był jeszcze Nrgleek, ale on ostatnio coś mało mówi o tym jak jakaś gra ma problemy techniczne i trochę gorzej u niego z wiarygodnością.
 
Kiszak to zjeb i w większości kopiuje Arkadikusa. Arkadikus ogólnie ma dużą wiedzę, ale jego maniera mnie tak wkurwia, że chłopa nie mogę zdzierżyć.

Z tych naszych to jak dla mnie tylko ARHN i Quaz. Był jeszcze Nrgleek, ale on ostatnio coś mało mówi o tym jak jakaś gra ma problemy techniczne i trochę gorzej u niego z wiarygodnością.
Ogólnie mam wrażenie że "ludolodzy" to najgorsze, co mogło obecnie spotkać graczy. Większość z nich to zjeby udające "ekspertów", w dodatku zarabiają na malkontenctwie a ich grupą docelową są ludzie, których nie interesuje normalna rozmowa o grach czy popkulturze, tylko lubią sobie pooglądać złomowanie czegoś. Arhn, Quaz i NRGeek to legendarne trio które ma lata doświadczenia i dalej wolę oglądać ich, niż "ludologów" takich jak Kiszak czy Arkadikuss którzy są zwykłymi populistami i jebią kolejne gry bez opamiętania bo nic innego na ich kanałach się nie klika :fjedzia:
 
Avowed, wszystko zaczyna się składać do kupy, te dziwne jaskrawe kolorki w tym gównie
rockwool.JPG
 
Jako że i tak będę siedział na dupie przez następne pare dni to spytam, w co teraz gracie

Ja w ostatnim czasie grałem:
Avowed
Fallout London
Pillarsy 2
Warhammer 40k: Rogue Trader
I Drovę (niby 2d gothic ale jeszcze poza samouczkiem nic nie robiłem)

Minus jest taki że jak gram parę naraz to progres w nich jest powolny
 
Mam problem. Lubimy z narzeczoną pograć w dont starve together, ale ostatnio już nam się znudziło i szukam jakiejś podobnej gry dla 2 osób. W dst podobał nam się klimat, crafting, budowanie bazy, ciągła walka o przetrwanie i walki z bossami. Szukałem czegoś podobnego, ale nic nie znalazłem. Macie może coś ciekawego do gry dla 2 osób w local coop na ps5? Gry typu Rayman legends, little big planet, unravel, It takes two przerabialiśmy, ale nie wciągnęły
 
Mam problem. Lubimy z narzeczoną pograć w dont starve together, ale ostatnio już nam się znudziło i szukam jakiejś podobnej gry dla 2 osób. W dst podobał nam się klimat, crafting, budowanie bazy, ciągła walka o przetrwanie i walki z bossami. Szukałem czegoś podobnego, ale nic nie znalazłem. Macie może coś ciekawego do gry dla 2 osób w local coop na ps5? Gry typu Rayman legends, little big planet, unravel, It takes two przerabialiśmy, ale nie wciągnęły
Ja zawsze w borderlands napierdalalem w coopie
 
Mam problem. Lubimy z narzeczoną pograć w dont starve together, ale ostatnio już nam się znudziło i szukam jakiejś podobnej gry dla 2 osób. W dst podobał nam się klimat, crafting, budowanie bazy, ciągła walka o przetrwanie i walki z bossami. Szukałem czegoś podobnego, ale nic nie znalazłem. Macie może coś ciekawego do gry dla 2 osób w local coop na ps5? Gry typu Rayman legends, little big planet, unravel, It takes two przerabialiśmy, ale nie wciągnęły
Wkręciłem swoją w diablo i razem lubimy sobie posiedzieć na konsoli.
Sprawdź u siebie, może też się wkręci.
 
Mam problem. Lubimy z narzeczoną pograć w dont starve together, ale ostatnio już nam się znudziło i szukam jakiejś podobnej gry dla 2 osób. W dst podobał nam się klimat, crafting, budowanie bazy, ciągła walka o przetrwanie i walki z bossami. Szukałem czegoś podobnego, ale nic nie znalazłem. Macie może coś ciekawego do gry dla 2 osób w local coop na ps5? Gry typu Rayman legends, little big planet, unravel, It takes two przerabialiśmy, ale nie wciągnęły
Sprawdź sobie to:

It takes two
The Dark Pictures Anthology House of Ashes
A Way Out
 
Mam problem. Lubimy z narzeczoną pograć w dont starve together, ale ostatnio już nam się znudziło i szukam jakiejś podobnej gry dla 2 osób. W dst podobał nam się klimat, crafting, budowanie bazy, ciągła walka o przetrwanie i walki z bossami. Szukałem czegoś podobnego, ale nic nie znalazłem. Macie może coś ciekawego do gry dla 2 osób w local coop na ps5? Gry typu Rayman legends, little big planet, unravel, It takes two przerabialiśmy, ale nie wciągnęły
Klimat i mechanika zupełnie inne, ale fajny co-op jest jeszcze w Overcooked, może Wam podejdzie (jeśli jeszcze nie próbowaliście)
 
Sprawdź sobie to:

It takes two
The Dark Pictures Anthology House of Ashes
A Way Out

A way out graliśmy kiedyś i gdzieś w połowie zbrzydło, bo to bardziej film niż gra.
Te dark pictures wczoraj zainstalowałem z ps plusa, ale to chyba też filmo-gra
Klimat i mechanika zupełnie inne, ale fajny co-op jest jeszcze w Overcooked, może Wam podejdzie (jeśli jeszcze nie próbowaliście)
Graliśmy swego czasu. Nawet fajne, ale jednak to nie to.

Może borderlands spróbuję, bo 3 część jest przeceniona na 30 zł, ale nie wiem czy fps jej podejdzie.

Ciężko będzie znaleźć coś co tak wciągnie jak dont starve together. Polecam każdemu do gry z drugą połówką.
 
A way out graliśmy kiedyś i gdzieś w połowie zbrzydło, bo to bardziej film niż gra.
Te dark pictures wczoraj zainstalowałem z ps plusa, ale to chyba też filmo-gra

Graliśmy swego czasu. Nawet fajne, ale jednak to nie to.

Może borderlands spróbuję, bo 3 część jest przeceniona na 30 zł, ale nie wiem czy fps jej podejdzie.

Ciężko będzie znaleźć coś co tak wciągnie jak dont starve together. Polecam każdemu do gry z drugą połówką.
Doświadczenie oczywiście będzie inne bo nie każda dziewczyna lubi to samo, ale z byłą dużo graliśmy w Stardew Valley. Trochę farmienia, trochę zabawy w kopalni, trochę napierdalania potworków, trochę romansu (to się jej bardzo podobało). Na PC mógłbym polecić bo jest w pizdu modów ale na konsolę niestety nie ma opcji
 
Last edited:
A way out graliśmy kiedyś i gdzieś w połowie zbrzydło, bo to bardziej film niż gra.
Te dark pictures wczoraj zainstalowałem z ps plusa, ale to chyba też filmo-gra

Graliśmy swego czasu. Nawet fajne, ale jednak to nie to.

Może borderlands spróbuję, bo 3 część jest przeceniona na 30 zł, ale nie wiem czy fps jej podejdzie.

Ciężko będzie znaleźć coś co tak wciągnie jak dont starve together. Polecam każdemu do gry z drugą połówką.
Quarry, Until Down.
Z mniej poważnych Sackboy albo Unravel 2
 
Mam problem. Lubimy z narzeczoną pograć w dont starve together, ale ostatnio już nam się znudziło i szukam jakiejś podobnej gry dla 2 osób. W dst podobał nam się klimat, crafting, budowanie bazy, ciągła walka o przetrwanie i walki z bossami. Szukałem czegoś podobnego, ale nic nie znalazłem. Macie może coś ciekawego do gry dla 2 osób w local coop na ps5? Gry typu Rayman legends, little big planet, unravel, It takes two przerabialiśmy, ale nie wciągnęły
Valheim byłoby idealne ale niestety nie wyszło na PS5 :werdum:. Oprócz tego jedyne co mi przychodzi na myśl to Terraria. Za to z gier które nie są survivalami mogę polecić Cuphead :conorsalute:
 
Valheim byłoby idealne ale niestety nie wyszło na PS5 :werdum:. Oprócz tego jedyne co mi przychodzi na myśl to Terraria. Za to z gier które nie są survivalami mogę polecić Cuphead :conorsalute:
Mam też steam decka ze stacją dokującą i mogę podłączyć do niego 2 pady z ps5, ale z tego co patrzyłem to valheim nie ma local coopa
 
Jebany chuj nameless puppet w drugiej odsłonie!
:siara:
Całą grę robię bez widm, ta kurwa mi została, serca chujowi dżepecie nie łoddom!
 

Hit kurła.
Sam film z gejmpleju pokazuje tak wielką chujowość systemu walki ze tylko ktoś skażony od lat produkcjami ubisoftu może uznać to za dobre. Ghost of Tsushima miał swoje wady ale ten Bamburaj to jest gruba aberracja.
 
Last edited:
Najlepszy sandbox w jakiego grałem. Wydaje mi się, że ma dużą rzesze fanów ta gra.
Wiadomo, że większość to również fani uniwersum.
Cień Mordoru jest jedną z moich ulubionych gier w ogóle, ale Cień Wojny mnie zawiódł.
Dużo grindu, chaosu i przekombinowanie fabularne, które słabo się wpasowywało w lore Tolkiena.

Choć jak ktoś grał jakiś czas po premierze to miał już sporo pozmieniane.
 
Cień Mordoru jest jedną z moich ulubionych gier w ogóle, ale Cień Wojny mnie zawiódł.
Dużo grindu, chaosu i przekombinowanie fabularne, które słabo się wpasowywało w lore Tolkiena.

Choć jak ktoś grał jakiś czas po premierze to miał już sporo pozmieniane.
No ja w 1 część grałem do 2giej się przymierzam mam na steam kupione jakiś czas temu za grosze, ale nie było okazji.
 
A way out graliśmy kiedyś i gdzieś w połowie zbrzydło, bo to bardziej film niż gra.
Te dark pictures wczoraj zainstalowałem z ps plusa, ale to chyba też filmo-gra

Graliśmy swego czasu. Nawet fajne, ale jednak to nie to.

Może borderlands spróbuję, bo 3 część jest przeceniona na 30 zł, ale nie wiem czy fps jej podejdzie.

Ciężko będzie znaleźć coś co tak wciągnie jak dont starve together. Polecam każdemu do gry z drugą połówką.
Spróbuj Nobody saves the world :conorsalute:
 
Cień Mordoru jest jedną z moich ulubionych gier w ogóle, ale Cień Wojny mnie zawiódł.
Dużo grindu, chaosu i przekombinowanie fabularne, które słabo się wpasowywało w lore Tolkiena.

Choć jak ktoś grał jakiś czas po premierze to miał już sporo pozmieniane.
Shadow of Mordor przeszedłem całe, w Shadow of War zrobiłem tylko pierwszą twierdzę :mamed:
 
Back
Top