Zoologia , czyli o zwierzętach, owadach i innych takich.

10m na minutę? Wtf? To by oznaczalo ~15cm/s?

Nie ma co sie bać, trzeba uważać, ale nie panikować.
Te kleszcze są w Polsce od MINIMUM 40 LAT.
Lubią się wbić w jakiegoś ptaka, dlatego większość z nich trafia do nas właśnie razem z ptakami wracającymi z afryki/południowej europy.
Jest ich baaaardzo mało, i jak już mówiłem, sa w Polsce od MINIMUM 40 LAT.
Nie ma co panikować, media znalazły sobie coś co sie klika, w dodatku jest jakaś akcja z łapaniem kleszczy, dlatego bardzo popularne jest straszenie nimi.
Na ziemi potrafia zapierdalać, i w ten sposób łapią swoje ofiary. Nie wiem czy z tą prędkością, ale zapierdalają z podobną prędkością co pająki tych samych rozmiarów.


Jeśli będzie ich dużo to sie o tym dowiemy, nie panikować.

Nie słuchać zjebanych gówno-mediów szukających sensacji, te kleszcze są u nas od dawna i jest ich bardzo małoooo.
 
#life
U4LdRrF.jpeg
 
Ludzie pokażcie jakie ciekawe zwierzęta trzymacie w domu. Ostatnio zrobił się z tego kolejny temat kopiuj/wklej.
 
Ludzie to są kurwy jebane.

Dzwonił do mnie przed momentem ziomek, z którym psa ćwiczę i u którego mam szczeniaka Malinoisa zamówionego, z pierwszego miotu, i mi gada, że muszę sobie psa szukać, bo Furia nie żyje. Jakaś kurwa go otruła, rano pies sztywny i dwie saszetki na trawie - jedna zjedzona, druga pełna.

Co za kurwa zawistna to zrobiła to nawet nie myślę. Jak psa szkoda, co to była za suka, popęd jak chuj, ale stabilna, piękny pies. Dwa lata skończone, najlepsze jeszcze przed nim było, na IGP3 potencjał. Dwa tygodnie temu pokaz robiliśmy razem dla dzieciaków... Kurwa jebana jakaś, zajebał bym gołymi rękami.
 
Ludzie to są kurwy jebane.

Dzwonił do mnie przed momentem ziomek, z którym psa ćwiczę i u którego mam szczeniaka Malinoisa zamówionego, z pierwszego miotu, i mi gada, że muszę sobie psa szukać, bo Furia nie żyje. Jakaś kurwa go otruła, rano pies sztywny i dwie saszetki na trawie - jedna zjedzona, druga pełna.

Co za kurwa zawistna to zrobiła to nawet nie myślę. Jak psa szkoda, co to była za suka, popęd jak chuj, ale stabilna, piękny pies. Dwa lata skończone, najlepsze jeszcze przed nim było, na IGP3 potencjał. Dwa tygodnie temu pokaz robiliśmy razem dla dzieciaków... Kurwa jebana jakaś, zajebał bym gołymi rękami.


Ludzie to kurwy.

Mam nadzieję że namierzą skurwysyna który to zrobił.
 
Ludzie pokażcie jakie ciekawe zwierzęta trzymacie w domu. Ostatnio zrobił się z tego kolejny temat kopiuj/wklej.


Te zielone i pomarańczowe to Danio Fluo, jakiś genetyczny mutant. Kupując je nawet nie wiedziałem, że pod wpływem niebieskiego światła zaczną świecić. Majstrowałem przy tej lampce i tak wyszło po prostu
436485689_451476347601758_7895875981232841974_n.jpg

Znalazłem kiedyś w domu takiego intensywnie zielonego pająka więc w sumie też się liczy jako zwierzę domowe.
 

Te zielone i pomarańczowe to Danio Fluo, jakiś genetyczny mutant. Kupując je nawet nie wiedziałem, że pod wpływem niebieskiego światła zaczną świecić. Majstrowałem przy tej lampce i tak wyszło po prostu

Znalazłem kiedyś w domu takiego intensywnie zielonego pająka więc w sumie też się liczy jako zwierzę domowe.

Ryby fluo niby zakazane na terenie UE bo to modyfikowane organizmy ale w każdym sklepie są. Z drugiej strony to hipokryzja lvl hard bo większość gatunków sprzedawanych w zoologicznych to efekt selekcji i manewrów genetycznych. Z wszystkich odmian skalarów które mam obecnie tylko Skalar Rio Nanay to naturalna odmiana oraz Manacapuru z czerwonym grzbietem ale za wszystkie egzemplarze to nie dam głowy. W drugim akwarium mam Aulonocary czerwone czyli tzw fire fish które w całości są sztucznym produktem w tym ubarwieniu.
 
LPC misiowi wjechało, ale w sumie zrozumiałe uciekać na czujce atakowany z 4 stron na raz, zły gameplan, mógł się skupić na pojedynczych wilkach od początku, jednego rozszarpać i może by odstraszył


:jimcarrey:
młody osobnik, niedoświadczony w boju to skąd miał wiedzieć
:tiphatb:
 
LPC misiowi wjechało, ale w sumie zrozumiałe uciekać na czujce atakowany z 4 stron na raz, zły gameplan, mógł się skupić na pojedynczych wilkach od początku, jednego rozszarpać i może by odstraszył

To raczej psy a nie wilki i nie jest to przypadkowo sfilmowana ,,bójka” w lesie a polowanie.

Gdyby nie umaszczenie to bym stawiał że to karelskie psy na niedźwiedzie, ale chyba to jakieś psy w typie husky.
 
To raczej psy a nie wilki i nie jest to przypadkowo sfilmowana ,,bójka” w lesie a polowanie.

Gdyby nie umaszczenie to bym stawiał że to karelskie psy na niedźwiedzie, ale chyba to jakieś psy w typie husky.
Mi też nie pasowały wilki, że względu na ogony zadarte do góry.
 
Back
Top