Masu
UFC Middleweight
... cieszy mnie to, że na cohones można kulturalnie porozmawiać, nawet na temat Jezusa i nie ma tu takich twardogłowów jak mam w znajomych na FB, którzy są zatwardziałymi doktrynerami/tradycjonalistami (Oni mają rację i basta! Gitara w kościele?!?!?!?! HEREZJAAAA!) i dla nich najważniejsze są jakieś reguły ustanowione przez KK, zamiast skupiać się na relacji z Bogiem, z czego wychodzi faryzeizm - kłócą się godzinami na temat wyższości przedsoborowia nad posoborowiem, podczas gdy w społeczeństwie katolicy żyją na kocią łapę, chleją na umór i ćpają... Chryste, przyjdź i oświeć ich serca, dusze i umysły, proszę.
Tacy potem bomby podkładają-uważaj

(ale z miłością:))

