Zajebiście mnie cieszy, że...

... cieszy mnie to, że na cohones można kulturalnie porozmawiać, nawet na temat Jezusa i nie ma tu takich twardogłowów jak mam w znajomych na FB, którzy są zatwardziałymi doktrynerami/tradycjonalistami (Oni mają rację i basta! Gitara w kościele?!?!?!?! HEREZJAAAA!) i dla nich najważniejsze są jakieś reguły ustanowione przez KK, zamiast skupiać się na relacji z Bogiem, z czego wychodzi faryzeizm - kłócą się godzinami na temat wyższości przedsoborowia nad posoborowiem, podczas gdy w społeczeństwie katolicy żyją na kocią łapę, chleją na umór i ćpają... Chryste, przyjdź i oświeć ich serca, dusze i umysły, proszę.


Tacy potem bomby podkładają-uważaj :boystop:
 
Cieszyła mnie będzie ta gówno burza na forum w niedzielny poranek, jeśli Conor przegra z Mendes'em :lol:
 
Ja prawilnie obiecuje, że jak Conor wygra to zmienię avatar w trzy dniu po wygranej mistrza na inny. Jeżeli przegra, zaczekam dwa tygodnie, co by nie było pierdolenia, że sezonowiec jestem. Od dawna chciałem zmienić avek, ale okoliczności temu nie sprzyjały, żeby nikt nie gadał, że tchórzyłem iż Rudobrody Król przegra i dlatego zmieniłem avatar.
 
Cieszy mnie że w czwartek wieczorem zostałem zabrany na niby "randkę" niespodziankę przez moją wieloletnią partnerkę :) Zabrała mnie do miejsca gdzie czekała na nas 2 znajomych i razem bawiliśmy się w Escape Roomie (pierwszy raz byłem). Zajebista sprawa polecam :) 100 zł za 4 osoby i godzinę zabawy :) Na pewno jeszcze poodwiedzamy takie miejsca :)
 
Kolejny kg w dół i już jest 84! Jebać paleo i inne diety:lol: i jutrzejsze zawody triathlonowe w Bydzi w których bierze udział mój brachol!
 
Cieszy mnie że przetrwałem dwa ostatnie dni. Takiego poziomu debilizmu nie doświadczyłem chyba od roku. Ktoś pół roku się dogaduje a cztery dni przed podpisem wywraca wszystko do góry nogami. No ale od czego jest kreatywny łeb i brak skrupułów:)
 
A mnie cieszy, że jest Conor. W co drugim temacie napierdalanka uhuuuuu
 
że w końcu definitywnie kończę swoją przygodę z edukacją. Magister obroniony na czwóreczkę, można śmiało wypić zasłużone piwko.
 
że w końcu definitywnie kończę swoją przygodę z edukacją. Magister obroniony na czwóreczkę, można śmiało wypić zasłużone piwko.
Jeszcze uprawnienia, a to jest w chuj i jeszcze więcej nauki porypanych rozporządzeń i przepisów typu jaka jest minimalna odległość szafki od drzwi ewakuacyjnych;)
 
Back
Top