D
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
U mnie nikt na osiedlu nie miał PS ale pamiętam jak pewnego dnia jeden ( na tamte czasy bogol bo jego dziadek był lekarzem więc było dofinansowanie) przybiegł na dwór i mówi że kupili mu Pleja, my podjarani wszyscy oczywiście wizyta żeby chociaż rundkę pierdolnac, wchodzimy a tam napis wyjebany POLYSTATION na kartridże, śmiechom nie było końca.

Miałem polystation też xd za hajs z komunii zakupione. A ps one ojciec Nam kupił jakoś zaraz po premierze, a też się nie przelewało u Nas, także szacun dla ojczulka. Wcześniej miałem też Amige 500, i ogromne pudło dyskietek. AjjjU mnie nikt na osiedlu nie miał PS ale pamiętam jak pewnego dnia jeden ( na tamte czasy bogol bo jego dziadek był lekarzem więc było dofinansowanie) przybiegł na dwór i mówi że kupili mu Pleja, my podjarani wszyscy oczywiście wizyta żeby chociaż rundkę pierdolnac, wchodzimy a tam napis wyjebany POLYSTATION na kartridże, śmiechom nie było końca.![]()
Amigę miał jeden kumpel ale tylko z dwa razy mi się udało zagrać i potem się zjebalo coś z ładowaniem gier i lipa.Miałem polystation też xd za hajs z komunii zakupione. A ps one ojciec Nam kupił jakoś zaraz po premierze, a też się nie przelewało u Nas, także szacun dla ojczulka. Wcześniej miałem też Amige 500, i ogromne pudło dyskietek. Ajjj
Doskonale rozumiem. Jak kiedyś mi mama przyniosła gazetę z płytą CD do komputera z kiosku, a wiedziałem, że jest słabo z kasą, to ta gazetka była jak relikwia, nosiłem ją z największą ostrożnością. Ah, piękne to było. A mamy już nie ma 6 rok. Doceniacie Wasze mamyAmigę miał jeden kumpel ale tylko z dwa razy mi się udało zagrać i potem się zjebalo coś z ładowaniem gier i lipa.
Ja bym pewnie tych pirackich gier nie miał ale mój ojciec ( jak się po latach okazało) z kumplem wypożyczali filmy i gry z wypożyczalni, przegrywali i handlowali więc zawsze mi coś ogarnął. Mama to zawsze choćby w dziurawych butach chodziła to starała się żeby nie zabrakło niczego dlatego w ogóle szacun dla rodziców w tamtych czasach co za dużo nie mieli a dla dzieciaków dużo potrafili ogarnąć.
Nie wiele nam trzeba było ale zdobyć to też nie łatwa sprawa.
Łezka się w oku kręci

Współczuję straty, pewnie złota kobieta była.Doskonale rozumiem. Jak kiedyś mi mama przyniosła gazetę z płytą CD do komputera z kiosku, a wiedziałem, że jest słabo z kasą, to ta gazetka była jak relikwia, nosiłem ją z największą ostrożnością. Ah, piękne to było. A mamy już nie ma 6 rok. Doceniacie Wasze mamy
Ps. Nie miałem wtedy komputera, ale marzyłem o tej gazecie :D
Współczuję straty, pewnie złota kobieta była.
Ja mam jeszcze nawet babcię i dziadków także jestem mega szczęściarzem pod tym względem.
Ja to jak kompa dostałem to też pierwsza gra była demo z kiosku obok z gazetki.
Zawsze też mama ogarniała wakacje więc praktycznie co rok jeździliśmy nad morze, pamiętam te wyprawy pociągami z przesiadkami, spanie na torbach w korytarzu ehh..
będę u matki to jakieś zdjęcia porobię starych zdjęć z albumów tam to są tamte czasy ukazane pięknie ( w garbusie dziadka, z klaunem w McDonald w Gdańsku itp)

MEGA. Ja jednego dziadka w ogóle nie znałem bo zmarł zanim się urodziłem, drugi umarł jak miałem 8 lat, a rok po nim zmarla babcia.Współczuję straty, pewnie złota kobieta była.
Ja mam jeszcze nawet babcię i dziadków także jestem mega szczęściarzem pod tym względem.
Tak naprawdę to poznałem tylko babcie od strony mamy która zyje i mam nadzieje ze jak najdłużej.Ja mam jeszcze mega kontakt z dziadkami, często się widzimy i w huj wspomnień bo za dzieciaka w wakacje to połowę u jednych dziadków a połowę u drugich. Skarbnica wiedzy i też dziadkowie dużo mnie nauczyli, zawsze pomagali.MEGA. Ja jednego dziadka w ogóle nie znałem bo zmarł zanim się urodziłem, drugi umarł jak miałem 8 lat, a rok po nim zmarla babcia.Tak naprawdę to poznałem tylko babcie od strony mamy która zyje i mam nadzieje ze jak najdłużej.
To nie jest karteczka tylko historyjka. Co za debil to pisał. Karteczki tak wygladaly:
Jeden koleś u mnie na wiosce zrobił sobie w pokoju na suficie pajęczynę ze starych kaset video. Zajebiście to wtedy wyglądało.Tak było
![]()
EDIT:
I te plakaty załatwione pokątnie z kina z Sylwestrem i Arnoldem
Miałem to szczęście że dwie ulice dalej był sklep z piratami. Za kilka złotych można było mieć co chwilę nową grę.
Ja to wtedy jeszcze marzyłem o tej młodeji ten jeep marzenie każdego gównojada podwórkowego lat 80tych
![]()
Słuchało sięWypaliłbym ten okres w muzyce limpobizkidowopaparołczowolinkinparkowy
ogniem piekielnym z historii.