Wojskowe wszystko


Ciekawe, ile kosztuje i jak jest z czasem wyprodukowania w czasie pokoju i w czasie konfliktu. Fajnie, że do 100 kg głowica jest już trochę jak na nasze realia
Mamy też polskie drony typu Osa, Komar i Babie Lato, ale to są malutkie drony bez silników odrzutowych Lecz już parę sztuk zostało kupionych przez polską armię. Z tych trzech, jak dobrze pamiętam, to Babie Lato jest najbardziej zaawansowane, ale to są drony rozpoznawcze i w fazie testów. Tak tylko to tu zostawię.
 
Rosyjska rakieta wlatuje 100 km w głąb Polski. Rakieta, która może przenosić głowicę o masie 450 kg.
I oni mówią o tarczy antyrakietowej, plus to, że podrywamy samoloty w momencie, gdy pocisk uderza dwa kilometry od zabudowań.
Test niezdany.
 
Back
Top