Wiedzmin 3 - GameZone

Powiedzcie mi czy warto te znaki zapytania na mapie czyścić, bo ja mam chory łeb w grach i nawet jak sobie mówię, że nie będę tego robił to chodzę wszędzie i wczoraj z dwie godziny zwiedzałem mapę w velen i w sumie nic ciekawego nie znalazłem. No może z dwa strzeżone skarby, gdzie była walka z jakimś potworem plus chyba jeden schemat wiedźmińskiego rynsztunku, ale mega mnie zanudziło. Chyba sprawdzę w poradniku gdzie są miejsca mocy żeby nie stracić punktów umiejętności i nie tracić czasu, bo ja tego nigdy nie skończę. Grę w gwinta odpuściłem całkowicie, pomimo że mi się to podoba, ale pamiętam ile czasu na to traciłem za 1 razem
Ja na Skellige już odpuściłem, za dużo tego.
 
Ja tak często tracę chęci do gier, bo zaczynam biegać jak pojebany po tych znakach i stwierdzam, że w sumie straciłem 2 godziny, ale z drugiej strony nie umiem odpuścić
 
Akurat ja nabijam sobie lvl na tych zapytajkach więc z reguły robię wszystkie. Z innej strony na Skellige jest tego tyle że dzielę je sobie na sektory i opływam po 4-5 za jednym razem żeby się nie przeciążyć. Fajna sprawa jak nie chce mi się fabuły ciągnąć a mam ochotę pograć na luzie.
 
Jak dla mnie sporym minusem tej gry jest ekwipunek. Praktycznie wszystko znalezione jest bezwartościowe do tego mega dużo jakichś śmieci i ciężko to ogarnąć
 
Powiedzcie mi czy warto te znaki zapytania na mapie czyścić, bo ja mam chory łeb w grach i nawet jak sobie mówię, że nie będę tego robił to chodzę wszędzie i wczoraj z dwie godziny zwiedzałem mapę w velen i w sumie nic ciekawego nie znalazłem. No może z dwa strzeżone skarby, gdzie była walka z jakimś potworem plus chyba jeden schemat wiedźmińskiego rynsztunku, ale mega mnie zanudziło. Chyba sprawdzę w poradniku gdzie są miejsca mocy żeby nie stracić punktów umiejętności i nie tracić czasu, bo ja tego nigdy nie skończę. Grę w gwinta odpuściłem całkowicie, pomimo że mi się to podoba, ale pamiętam ile czasu na to traciłem za 1 razem
to samo, dlatego nie mogę wrócić by nadrobić ostatnie DLC bo wiem czym to grozi a pewnie zacząłbym przygodę od nowa :awesome:
:beczka:
 
Jak dla mnie sporym minusem tej gry jest ekwipunek. Praktycznie wszystko znalezione jest bezwartościowe do tego mega dużo jakichś śmieci i ciężko to ogarnąć
Miałem to samo. Jak podchodziłem do Wiedźminów po ograniu Gothiców, to wydawało mi się że coś chyba robię źle, bo znajdźki / bronie daremne.
 
Ktoś testował remastera? Widziałem pierwsze komentarze żeby tego nie instalować, bo powrót do 20fps :lol:
 
Ktoś testował remastera? Widziałem pierwsze komentarze żeby tego nie instalować, bo powrót do 20fps :lol:
Zaraz będę testował u siebie na PC, ale trochę mnie martwi że CDPR kazał pobrać nowe sterowniki, a dla mojej karty najnowsze są z lipca. Jak ktoś ma flagowce od NVidii to spoko, AMD jest obecnie niegrywalne.
 
Popykałem chwilę i muszę powiedzieć, że na ps5 wygląda nieźle. Dobrze, że oprócz samej grafiki, poprawili też cały interfejs mapy i ekwipunku. Nareszcie na mapie widać miejsca wszystkich zadań
 
Czy ten remaster wiedźmina 3 jest za darmo jak ma się edycję rozszerzoną czy trzeba bulić?
 
Dobrze jest wrócić do tego świata. Ciężko jest się oderwać. Postanowiłem, że pierwszy raz będę robił builda pod znaki i eliksiry. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Poziom "krew, pot i łzy" :happy dance:
 
Darmo.

Z tego co czytam to niezłe gówno wypuścili. Typowi Redzi.

Grałem już z 4h(biegałem po novigradzie) i w sumie nic strasznego nie zauważyłem. Tylko ja nie jestem w ogóle wymagający. Fakt, że jaram się teraz nową zabawką (ps portal) i może po prostu mi nie przeszkadza, że raz na jakiś czas coś się przytnie
 
Na XBOX nie ma na razie problemów. Geralt jest biały. Jedynie co na minus że jak wczytuję grę to nie można przyspieszyć tej opowieści co aktualnie robisz fabularnie. Przed remasterem wystarczyło przytrzymać X przez chwilę i można było grać
 
Czy remaster oznacza, że jestem skazany na geralta mokebe i to z większymi wymaganiami sprzętowymi? I, że już nigdy nie zagram w prawilną trójkę?
 
Ten znak Aksji to jest turbo OP, a zawsze go uważałem za bezużyteczny. Na bossów to jest oszałomienie - napierdalanie i tak cały czas. Przy większych grupach wrogów co chwilę 2 na moją stronę biorę żeby się nawzajem nakurwiali. :lol:
Podoba mi się ten wyższy poziom trudności, w końcu trzeba patrzeć na alchemię, używać petard, które też mają fajne efekty, znaki zapytania ciekawiej się czyści, bo zawsze liczę, że wpadnie jakiś nowy przepis albo składniki potrzebne do wykonania eliksiru
 


Trzeba będzie poczekać na kolejne łatki, ale u mnie po kilku próbach konfiguracji w końcu wszystkie największe bolączki poznikały, czekam jeszcze na większą ilość wspieranych modów, ale ogólnie granie w Wieśka nigdy nie było przyjemniejsze.
 
Ten znak Aksji to jest turbo OP, a zawsze go uważałem za bezużyteczny. Na bossów to jest oszałomienie - napierdalanie i tak cały czas. Przy większych grupach wrogów co chwilę 2 na moją stronę biorę żeby się nawzajem nakurwiali. :lol:
Podoba mi się ten wyższy poziom trudności, w końcu trzeba patrzeć na alchemię, używać petard, które też mają fajne efekty, znaki zapytania ciekawiej się czyści, bo zawsze liczę, że wpadnie jakiś nowy przepis albo składniki potrzebne do wykonania eliksiru
dodali kolejny poziom trudności?
 
AA2dwn53.img
 
Znaki były i są super mocne, próbuję build z domieszką walki mieczem i ładowania adrenaliny. Pewnie lepiej wypadłby build 100% znaków, ale już go ogrywałem ostatnim razem.
 
Back
Top