Powiedzcie mi czy warto te znaki zapytania na mapie czyścić, bo ja mam chory łeb w grach i nawet jak sobie mówię, że nie będę tego robił to chodzę wszędzie i wczoraj z dwie godziny zwiedzałem mapę w velen i w sumie nic ciekawego nie znalazłem. No może z dwa strzeżone skarby, gdzie była walka z jakimś potworem plus chyba jeden schemat wiedźmińskiego rynsztunku, ale mega mnie zanudziło. Chyba sprawdzę w poradniku gdzie są miejsca mocy żeby nie stracić punktów umiejętności i nie tracić czasu, bo ja tego nigdy nie skończę. Grę w gwinta odpuściłem całkowicie, pomimo że mi się to podoba, ale pamiętam ile czasu na to traciłem za 1 razem