Dzisiaj na spokojnie nadrobiłem cały temat. Było dobrze fchuj, chociaż byłem tylko po gali. KSW w Wawie... Mam zamiar chyba być na całym zlocie.
Przemyślenia i historie: Najbardziej nie boli to, że w tej całej Banialuce urocza pani sprzedająca... zapytała mnie o dowód. Kurwa. Oczywiście cały wypadł nie mógł być idealny, w drodze powrotnej (pendolino 6 godzin jadę) jakaś inna urocza pani rzuciła się pod mój pociag i 2 godziny obsuwy. Materiał z typowaniem Cohones powinien
@Dooży&Grooby zgrać niedługo. Zadebiutowałem jak dziennikarz. Nie żałuję ani minuty w barze i żadnej złotówki. Częśc osób znałem, część poznałem. Na prawdę było świetnie. Z Doożym garnęliśmy galę i byliśmy po. Jak z Doożym, Vickiem, Mario i innymi byliśmy w Banialuce to koło nas siedziały jakieś raszple (supermario wyrywał), jedna z nich wyglądała jak Gabi Garcia. Kurwa. Serio.
Byłem kierownikiem wycieczki po krakowie (Droga wycieczko, kierujemy sie na żółtym parasolem), zjadłem kebaby w tym samym miejscu co po UFC. W hostelu byłem o 6, spałem 3 godziny i na pociąg.
Wymienię w osobnym akapicie:
@supermario TO MÓJ MISTRZ! Dla mnie kurde mistrz tego wyjazdu. Z kim on się nie chciał bić, z kim się nie chciał wyzywać :D Pozytywny świr, musismy zabalować kiedyś jeszcze :D Śmiechu było wiele. Bardzo wiele.
@Vic3k - no kurwa mega ziomeczek. Najdłużej dotrzymywał nam towarzystwa. I ma super fajną koleżankę, którą spotkaliśmy na mieście i która ewidentnie chciała się do mnie tulić :D
@kaczka41 @halibut - w porzadku ludzie, internet lubi kształtować inne charaktery. Ale w realu na prawdę super.
@VoRaNeK miałeś wrócić po gali, bo Ci piwo wisiałem za wszystkie linki!
@Cloud - super rozmowy uwiecznione na wideo :D
@DanHendoTKO @Perfumiarz - zniknęliście nam momentalnie, martwiłem się :D
@Jakub Bijan - miło było poznać!
@Inną ekipę,
@Wewiur i Wilku, pozdro!
@Comber @Orest całkiem inaczej as sobie wyobrażałem
Dziękuję każdemu tutaj niewymienionemu, i tym wymienionym, z kzdym z Was mam zamiar się jeszcze napić przy okazji innych zlotów. Było zajebiście i jest co wspominać. Licze, że widzimy się na Warszawie!
DZIĘKI!
Gdyby nie ta angina... już bym tam warował :(
Speniał chłopak.
Atmosfera na hali jest tak slaba, ze powoli zaczynam zalowac, ze na zlot od razu nie pojechalem
Tak niestety wygląda większość gal KSW (w sensie atmosfera). Ale przecież nie jesteś prawdziwym fanem jak nie oglądasz na hali.
Awantura na Szczepańskim. Hehe. Trochę gazu pieprzowego mam w ustach.
Co gdzie kiedy jak i czemu nie kojarzę?!
Tutaj walka i reakcja jak Cipek nazbierał od Mameda.
SUPERM MARIO MÓJ MISTRZ!
I tu dłuższy materiał już po gali. Nie wiem czemu nie mogłem obrócić obrazu, cały czas robi mi się na skos. Jak się uda to wrzucę poprawione.
Oczywiście monolog jebłem do kamery. Pozytywnie fchuj mordy!