szplin
Vale Tudo Open
To po co chcesz kasę na bieżnię wydawać?trzeba kardio podrasować, chociaż w cholerę nie lubię biegać
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
To po co chcesz kasę na bieżnię wydawać?trzeba kardio podrasować, chociaż w cholerę nie lubię biegać
To po co chcesz kasę na bieżnię wydawać?
Bo jak odpalę sobie muzyczkę w domu albo coś na TV to w jakoś chętniej potruchtam niż w jesienną czy zimową szarugę na zewnątrz.
Bo jak odpalę sobie muzyczkę w domu albo coś na TV to w jakoś chętniej potruchtam niż w jesienną czy zimową szarugę na zewnątrz.
Wolałbym ergonometr - więcej ciała się aktywuje. Można też robić inne ćwiczenia jak choćby coś z lekkimi gumami, "łyżwiarza", bieg bokserski itp. bez wydawania kasy i zagracania chaty czymś co niekoniecznie się lubiNo to nie lepiej rower stacjonarny?? Jak nie lubisz biegać..
No to nie lepiej rower stacjonarny?? Jak nie lubisz biegać..

Wolałbym ergonometr - więcej ciała się aktywuje. Można też robić inne ćwiczenia jak choćby coś z lekkimi gumami, "łyżwiarza", bieg bokserski itp. bez wydawania kasy i zagracania chaty czymś co niekoniecznie się lubi
Nie, nie mam i raczej myślę jak tu refleksówkę albo speedballa w chacie zamocować niż wioślarza :)To jest myśl, ,,wioślarz” to jest zajebista sprawa, jak chodziłem na komercyjne siłki to zawsze korzystałem.
Masz jakieś sprawdzone modele?
Tylko że nienawidzę biegania dla samego biegania

To zapierdalaj rwanie i podrzuty z ketlami w domu/przed domem i nie zawracaj dupy bieżniami. Żelazne płuco się zrobi w moment
Muszę coś wyszukać na jesień/zimę, wracam po rozbracie z treningami po roku, trzeba kardio podrasować, chociaż w cholerę nie lubię biegać.
Już widzę jak maszerujesz w śniegu z tymi czajnikami w terenie, może jeszcze wózek sklepowy na plecy zarzucisz?
![]()
Jakie kettle diable kusicielu zła? Może jeszcze sztanga do tego?To zapierdalaj rwanie i podrzuty z ketlami w domu/przed domem i nie zawracaj dupy bieżniami. Żelazne płuco się zrobi w moment
Takie żeby można do nich gumy przywiązać i robić funkcjonalne cardioJakie kettle diable kusicielu zła?
Ketle . Nie sztangaJakie kettle diable kusicielu zła? Może jeszcze sztanga do tego?
@Mmayhem zastanów się dobrze nad tematem. Każdy ma swój cel. Ja jednak przemyślałbym kupno bieżni.
Raz, możesz załatwić to taniej i kupić dobre buty do biegania w sezonie jesień/zima + odpowiedni ubiór na niskie temperatury.
Dwa, jeśli masz ochotę stacjonarnie robić kardio, to zastanowiłbym się nad wyborem bieżnia vs rower spinningowy vs wioślarz. Ostatnim przepracujesz dobrze ciało i dodając inne ćwiczenia, złożysz sensowny trening poprawiający nie tylko wydolność a idący w bardziej funkcjonalną formę. Jeśli miałbym wybrać maszynę do stacjonarnego kręcenia 1-2h jednostki treningowej w spokojnym tempie, to wybrałbym spinning. W budżecie 2-3k znajdziesz coś zadowalającego. Zawsze możesz dorzucić tempówki, interwały i masz ciekawą alternatywę.
Jeśli chcesz biegać, to biegaj na zewnątrz. Temperatura i warunki nie są problemem jeśli się z nimi zmierzysz. Mogą tylko zadziałać na plus i zahartować ducha. Nie wpadnij jednak w pułapkę tak jak jak kilka lat temu. Miałem fajną trasę biegową w leśnym terenie z podbiegami i naprawdę pięknymi widokami, wbiegnięciem na kopiec. Robiłem po 10 km dziennie 3-5 x w tygodniu i zaniedbałem przy tym inne aspekty składające się na formę fizyczną.
Jesli funkcjonalne cardio, to tylko bungee fitness + kangoo jumps 3x w tygodniu.Takie żeby można do nich gumy przywiązać i robić funkcjonalne cardio
To zapierdalaj rwanie i podrzuty z ketlami w domu/przed domem i nie zawracaj dupy bieżniami. Żelazne płuco się zrobi w moment

Jakie kettle diable kusicielu zła? Może jeszcze sztanga do tego?
@Mmayhem zastanów się dobrze nad tematem. Każdy ma swój cel. Ja jednak przemyślałbym kupno bieżni.
Raz, możesz załatwić to taniej i kupić dobre buty do biegania w sezonie jesień/zima + odpowiedni ubiór na niskie temperatury.
Dwa, jeśli masz ochotę stacjonarnie robić kardio, to zastanowiłbym się nad wyborem bieżnia vs rower spinningowy vs wioślarz. Ostatnim przepracujesz dobrze ciało i dodając inne ćwiczenia, złożysz sensowny trening poprawiający nie tylko wydolność a idący w bardziej funkcjonalną formę. Jeśli miałbym wybrać maszynę do stacjonarnego kręcenia 1-2h jednostki treningowej w spokojnym tempie, to wybrałbym spinning. W budżecie 2-3k znajdziesz coś zadowalającego. Zawsze możesz dorzucić tempówki, interwały i masz ciekawą alternatywę.
Jeśli chcesz biegać, to biegaj na zewnątrz. Temperatura i warunki nie są problemem jeśli się z nimi zmierzysz. Mogą tylko zadziałać na plus i zahartować ducha. Nie wpadnij jednak w pułapkę tak jak jak kilka lat temu. Miałem fajną trasę biegową w leśnym terenie z podbiegami i naprawdę pięknymi widokami, wbiegnięciem na kopiec. Robiłem po 10 km dziennie 3-5 x w tygodniu i zaniedbałem przy tym inne aspekty składające się na formę fizyczną.

Jedyne cardio jakie przystoi wielkiemu NORMALNEMU chłopowi to męska zapaśnicza walka z innymi spoconymi NORMALNYMI chłopamiChyba na tą chwilę wybiorę combo:
bieżnia plus wioślarz, od biegania na zewnątrz można się zrobić chudym szczurem
![]()

To dołóż ciężaru jak Ci za lekko idzieMordo, kettlami robię już od paru lat, swing,press, clean,snatch mi nie straszne.
Ale spróbuje z wózkami sklepowymi
![]()
Ale do ironmena ketle nie przygotują ;) A tak poza tym, takie ćwiczenia poza wytrzymałością siłową tyrają mięśnie głębokie i takie aktony o jakich człowiek nawet nie wie.Tu akurat muszę sie zgodzić z hejterem sztang, nic tak nie wyrabia wytrzymałości jak trening z kettlami, slam ballem etc
Całkiem inna wytrzymałość mięśni sie wyrabia.
Potem na salce jak wszyscy sztywni Ty jesteś świeży jak młody bóg
.To dołóż ciężaru jak Ci za lekko idzie

Tu akurat muszę sie zgodzić z hejterem sztang, nic tak nie wyrabia wytrzymałości jak trening z kettlami, slam ballem etc
Całkiem inna wytrzymałość mięśni sie wyrabia.
Potem na salce jak wszyscy sztywni Ty jesteś świeży jak młody bóg
kettle wydają się mniej kontuzjowane

Wytrzymałość i wytrzymałość siłyAle do ironmena ketle nie przygotują ;) A tak poza tym, takie ćwiczenia poza wytrzymałością siłową tyrają mięśnie głębokie i takie aktony o jakich człowiek nawet nie wie.
Wczoraj na treningu zrobiłem pierwsze z ćwiczeń, które niedawno wrzucił @Szaba - w oryginale było ze sztangielkami, ja zrobilem z ketlami. Stałem w rozkroku i mialem postawione przy stopach czajniki. Nachylałem się i prawą ręką chwytałem ciężar spod lewej nogi, wyprost z ciężarem i schylenie by lewą ręką zlapac ciężar leżący z prawej. Znów wyprost i schylenie by odłożyć to co w prawej ręce na lewą stronę i driga ręka i tak w kółko. W kolejnej serii rozpoczynałem od chwytania lewą ciężaru z prawej strony i dalej ta sama sekwencja. Ustawiłem timer na 30 sekund seria, 10 sekund przerwa i 16 serii, trochę ponad 10 minut całość. Starałem się robić jak najszybciej i o to by za każdym razem przy podnoszeniu ciężaru w pełni wyprostować tułów/zrobić przeprost. Okazało się, że nie wykończyło mnie to z braku tlenu, ale końcówka była ciężka bo miałem dziwne palenie po bokach dołu pleców gdzieś między kręgosłupem a nerkami. Żadnym martwym czy dzień dobry nie czułem w taki sposób tych aktonów. Ostatnie serie to była walka z dziwnym drętwieniem i gorącem w plecach. Normalnie jakby mi ktoś włókna mięśni skręcał wokół własnej osi rozgrzanymi szczypcami.
A później się dobiłem 20 minutami ze slam ballem i było git.
Ma ktoś tu doświadczenie w waleniu gruchy?

Ma ktoś tu doświadczenie w waleniu gruchy?
Przyjąłbym takie coś na chatę, ale ten model to w chuj siana kosztuje. Macie jakies alternatywy? Sam bym se to wyspawał z resorem z zetora, ale skąd wziąć samą gruchę?
Klasyczna refleksówka lepsz i dużo tańsza, ale nie mam sposobności rozwiesić w chacieCobra Bag spoko, ale interesowałem się tematem i większość trenerów nie stawia tego nad klasyczną refleksówą.
Ja planuję coś takiego w najbliższym czasie:
https://bushido-sport.pl/product-po...kZt2Nak26dZmZDEVUDzqZh3Zdv7CDFL4aArIYEALw_wcB