Trening w domu

Dziś zamykam szósty tydzień ćwiczeń i zrobiłem taki trening. Cel to budowanie ogólnej wytrzymałości.

Rowerek 20 min

Wymachy rękoma w przód, w tył, z boku do góry, z przodu do góry i na przemian
po 20 razy każde

Martwy ciąg - sztanga 20kg
Trzy serie po 20 powtórzeń

Wymachy nóg: kolana po 10 razy nie opuszczając nogi do samej ziemi aby trzymać równowagę, tak samo wyprostowane nogi w przód również po 10 razy, następnie w bok oraz w tył również po 10 razy, ale tym razem już podpierając się ściany ręką

Pompki
Od dziś wchodzą do codziennego treningu.
Dwie serie po 5

Triceps + barki + przysiady
Trzymam talerz od sztangi (10kg) za głową. Wyciskam do góry i jak ręce są już na samej górze to opuszczam na wyprostowanych rękach w przód aż do ud po czym tym samym ruchem podnosze nad glowe, opuszam za głowe i powtarzam caly cykl.
Następnie odkładam talerz i robię 10 przysiadów bardzo nisko. W tym samym czasie wypycham ręce przed siebie. W momencie wyprostowania od razu przechodzę do stania na palcach przez około 1 sekundę.

10 powtórzeń na triceps i barki + 10 przysiadów
Takie trzy serie

Biceps - sztanga 20kg
Trzy serie po 10 powtórzeń

Hantelki 4kg uchwytem młotkowym
Trzy serie po 20 powtórzeń

Wypychanie przed siebie talerza 10kg stojąc.
Dwie serie po 20 powtórzeń i jedna 15 powtórzeń

Uginanie power twistera - czyli takiej sprężyny
Ręce uniesione jak najwyżej, niżej, na wprost barków, niżej i jak najniżej
Po 10 powtórzeń na każdą pozycję

Plank
1x minuta
1x 37 sekund

więcej już nie dawałem rady. Całość zajęła mi godzinę i trzydzieści minut
A po zrobieniu tego leżenie na ławeczce i zjedzenie hallsa dla regenreacji, do nawodnienia kraftowe piwo z libla (w puszcze) albo barmańska, będzie top forma
:roberteyeblinking:
 
A po zrobieniu tego leżenie na ławeczce i zjedzenie hallsa dla regenreacji, do nawodnienia kraftowe piwo z libla (w puszcze) albo barmańska, będzie top forma
:roberteyeblinking:
Normalnie monster wjechał z czekoladą i czipsami, żeby uzupełnić kalorie. Przecież zasłużyłem po takim treningu
:beczka:
 
U mnie nastrojowo przy treningu a ja tak bez leginsów
IMG_20250716_194444.jpg
 
igła buty, taśmą izolacyjną trzeba dookoła opierdolić i będą jeszcze na kolejne lata

tak te same co zawsze, niezmiennie od kilku lat.

Zawsze ten sam
Tak mnie podjarałeś, że aż mi podwójną tęczę dali
IMG_20250716_195909.jpg
 
U mnie nastrojowo przy treningu a ja tak bez leginsów View attachment 127179

Temat "trening w domu" a chłop wrzuca zdjęcia jak ćwiczy na podwórku...

Ps. Wczoraj ćwiczyłem małym ketlem i jak robiłem z nim skłony na plecach to mi się wyślizgnął i upadł prosto na jaja. Nieciekawie to wygląda :(
KTO KLIKNĄŁ TEN PEDAŁ. ELO
 
Temat "trening w domu" a chłop wrzuca zdjęcia jak ćwiczy na podwórku...

Ps. Wczoraj ćwiczyłem małym ketlem i jak robiłem z nim skłony na plecach to mi się wyślizgnął i upadł prosto na jaja. Nieciekawie to wygląda :(
KTO KLIKNĄŁ TEN PEDAŁ. ELO
bo to trzeba mocno przywiązać. Najlepiej do kutacha :jjsmile:
 
Military press w superserii z podciąganiem na drążku, później świece i kilka wersji mostków + kilka minut wyjść zapaśniczych i sprawli
:bleed:

Nie dość, że pompa bary jak kule armatnie to jeszcze do tego zwierzęca siła funkcjonalna

Łaaaa

Teraz tylko naładować się tłuszczami jak lew albo jakiś lampart!
:lesnarhappy:
 
Military press w superserii z podciąganiem na drążku, później świece i kilka wersji mostków + kilka minut wyjść zapaśniczych i sprawli
:bleed:

Nie dość, że pompa bary jak kule armatnie to jeszcze do tego zwierzęca siła funkcjonalna

Łaaaa

Teraz tylko naładować się tłuszczami jak lew albo jakiś lampart!
:lesnarhappy:
Mam nadzieje, że ten Military press robiłeś kettlami, a nie sztangą, inaczej Ci nie wejdzie !
 
Masaż ryja (powięź i ekipa), dzięki któremu wasze szczęki będą większe i będziecie wyglądać bardziej męsko :jon:



Wiem że nie na temat, ale efekt podobny :irish:
 
Ma ktoś bieżnie w domu?

Jakiś model godny polecenia?

Z góry dziękuję za odpowiedzi że ktoś nie ma.

:tiphatb:
Też się ostatnio zastanawiam, z tego co można w necie wyczytać to sensowne modele w okolicach 3k, jeżeli chcesz regularnie używać. Szukałem też pod kątem marszu to się okazuje, że jeszcze drożej bo silnik jest bardziej wysilony żeby pas przeciągnąć niż przy biegu. Co w sumie ma sens jak się nad tym zastanowić. Te wszystkie walking pady i bieżnie poniżej 1,5 KM mocy to może dla jakiś półchłopków do sporadycznego stosowania, a nie dla wielkich chłopów z cohones.
 
Też się ostatnio zastanawiam, z tego co można w necie wyczytać to sensowne modele w okolicach 3k, jeżeli chcesz regularnie używać. Szukałem też pod kątem marszu to się okazuje, że jeszcze drożej bo silnik jest bardziej wysilony żeby pas przeciągnąć niż przy biegu. Co w sumie ma sens jak się nad tym zastanowić. Te wszystkie walking pady i bieżnie poniżej 1,5 KM mocy to może dla jakiś półchłopków do sporadycznego stosowania, a nie dla wielkich chłopów z cohones.

:penn:

Muszę coś wyszukać na jesień/zimę, wracam po rozbracie z treningami po roku, trzeba kardio podrasować, chociaż w cholerę nie lubię biegać.

Dla wielkich chłopów z cohones to jest van załadowany ketlami i na przód żołnierzu! Marsz w terenie z ketlami w garści

Już widzę jak maszerujesz w śniegu z tymi czajnikami w terenie, może jeszcze wózek sklepowy na plecy zarzucisz?

:mamed:
 
Back
Top