Dziś zamykam szósty tydzień ćwiczeń i zrobiłem taki trening. Cel to budowanie ogólnej wytrzymałości.
Rowerek 20 min
Wymachy rękoma w przód, w tył, z boku do góry, z przodu do góry i na przemian
po 20 razy każde
Martwy ciąg - sztanga 20kg
Trzy serie po 20 powtórzeń
Wymachy nóg: kolana po 10 razy nie opuszczając nogi do samej ziemi aby trzymać równowagę, tak samo wyprostowane nogi w przód również po 10 razy, następnie w bok oraz w tył również po 10 razy, ale tym razem już podpierając się ściany ręką
Pompki
Od dziś wchodzą do codziennego treningu.
Dwie serie po 5
Triceps + barki + przysiady
Trzymam talerz od sztangi (10kg) za głową. Wyciskam do góry i jak ręce są już na samej górze to opuszczam na wyprostowanych rękach w przód aż do ud po czym tym samym ruchem podnosze nad glowe, opuszam za głowe i powtarzam caly cykl.
Następnie odkładam talerz i robię 10 przysiadów bardzo nisko. W tym samym czasie wypycham ręce przed siebie. W momencie wyprostowania od razu przechodzę do stania na palcach przez około 1 sekundę.
10 powtórzeń na triceps i barki + 10 przysiadów
Takie trzy serie
Biceps - sztanga 20kg
Trzy serie po 10 powtórzeń
Hantelki 4kg uchwytem młotkowym
Trzy serie po 20 powtórzeń
Wypychanie przed siebie talerza 10kg stojąc.
Dwie serie po 20 powtórzeń i jedna 15 powtórzeń
Uginanie power twistera - czyli takiej sprężyny
Ręce uniesione jak najwyżej, niżej, na wprost barków, niżej i jak najniżej
Po 10 powtórzeń na każdą pozycję
Plank
1x minuta
1x 37 sekund
więcej już nie dawałem rady. Całość zajęła mi godzinę i trzydzieści minut