Tanio skóry nie sprzedam

FB_IMG_1693565980052.jpg
 
U mnie tez sie biegało na 100m, 1000m, rzucało piłka czy skakalo w dal, wszystkie wyniki byly zapisywane i co z tego? Przez ostatnie lata to nie byl standard? Pytam rodziców dzieci w wieku szkolnym.

Pokolenie pizd produkują, nic więcej
Kiedyś nie było systemów komputerowych... i tylko nauczyciel W-F'u
je widział... a teraz to młodzież niestety bierze całoroczne zwolnienia lekarskie. :facepalm: .. co kiedyś było nie do pomyślenia, a wyniki dzieci i młodzieży dzisiaj a kiedyś wyglądają słabo, bo lepiej siedzieć w smartfonie niż się ruszać, a jak jest już nadwagą czy otyłość to jeszcze trudniej to przychodzi... :boss:
 
Kiedyś nie było systemów komputerowych... i tylko nauczyciel W-F'u
je widział... a teraz to młodzież niestety bierze całoroczne zwolnienia lekarskie. :facepalm: .. co kiedyś było nie do pomyślenia, a wyniki dzieci i młodzieży dzisiaj a kiedyś wyglądają słabo, bo lepiej siedzieć w smartfonie niż się ruszać, a jak jest już nadwagą czy otyłość to jeszcze trudniej to przychodzi... :boss:
Tak jakby kiedyś młodzież nie brała zwolnień z wfu. Zamiast narzekać na nowe pokolenie dziwi mnie to, że nikt nie zauważa na jak żałośnie niskim poziomie jest wychowanie fizyczne w szkole. Nie masz żadnego wyboru jaki sport chcesz uprawiać, będziesz robił to co akurat koles od wfu lubi najbardziej. W mojej szkole przez większość czasu graliśmy w pierdoloną siatkówkę, do dzisiaj mam wstręt do tego sportu.
 
Tak jakby kiedyś młodzież nie brała zwolnień z wfu. Zamiast narzekać na nowe pokolenie dziwi mnie to, że nikt nie zauważa na jak żałośnie niskim poziomie jest wychowanie fizyczne w szkole. Nie masz żadnego wyboru jaki sport chcesz uprawiać, będziesz robił to co akurat koles od wfu lubi najbardziej. W mojej szkole przez większość czasu graliśmy w pierdoloną siatkówkę, do dzisiaj mam wstręt do tego sportu.
Pierdolenie. Kiedys to się ryczeć chciało jak dresu zapomniałeś na wf i byłeś gotowy nakurwiać w piłę w jedynych spodniach "od kościoła". Nie było lepszego wfu niż rzucona piłka i hasło "macie i grajcie".
Nie kojarzę żadnego chłopaka z podstawówki, który by latał ze zwolnieniem jeśli na serio nie musiał
 
Pierdolenie. Kiedys to się ryczeć chciało jak dresu zapomniałeś na wf i byłeś gotowy nakurwiać w piłę w jedynych spodniach "od kościoła". Nie było lepszego wfu niż rzucona piłka i hasło "macie i grajcie".
Nie kojarzę żadnego chłopaka z podstawówki, który by latał ze zwolnieniem jeśli na serio nie musiał
To, że ty nie kojarzysz, to nie znaczy, że takich ludzi nie było. Myślę, że tutaj dużo zależało od szkoły do której się chodziło, u mnie wiele osób brało zwolnienie z wfu ze względu, na to jak ten wf wyglądał. Łącznie z gośćmi którzy chodzili na karate i byli bardziej wysportowani od większości rówieśników.
 
To, że ty nie kojarzysz, to nie znaczy, że takich ludzi nie było. Myślę, że tutaj dużo zależało od szkoły do której się chodziło, u mnie wiele osób brało zwolnienie z wfu ze względu, na to jak ten wf wyglądał. Łącznie z gośćmi którzy chodzili na karate i byli bardziej wysportowani od większości rówieśników.
To chyba musiał być potwór a nie nauczyciel
 
było ccombo - dwa na raz - dla usprawiedliwienia powiem że miała piekną buzię <3 :roberteyeblinking:
Czyli internetowy standard na który kiedyś dałem się złapać, twarz fajna ale każde zdjęcie tylko ryjca. Przyszło do spotkania to masa taka że Mariusz by do piwnicy nie wpuścił bo szkoda specjalnie futryny wymieniać w drzwiach na szersze :pjelen:
Zresztą i tak by się nie kwalifikowała bo nie miała pytonga, chyba… :eddieconspiracy:
 
Pierdolenie. Kiedys to się ryczeć chciało jak dresu zapomniałeś na wf i byłeś gotowy nakurwiać w piłę w jedynych spodniach "od kościoła". Nie było lepszego wfu niż rzucona piłka i hasło "macie i grajcie".
Nie kojarzę żadnego chłopaka z podstawówki, który by latał ze zwolnieniem jeśli na serio nie musiał
W klasie co najwyżej miałem 1! kolegę na którego mówili gruby, a na dzisiejsze standardy wagi to nawet nim nie był... takie mamy dziś dzieci i młodzież niestety i zbliżamy się powoli do USA i UK...:boss: :boss::confused:
 
Back
Top