Syn, dąb i... ...DOM :)

Ja to bym chcial kuchnie zrobic dlatego ciekawe co wyjdzie
Jakieś 7-8 lat temu robiłem elegancką kuchnię na wymiar - 4 tysiące za wszystko, nawet montaż.

Rok temu chcieliśmy wymienić fronty bo już pożółkły od słońca (na szczęście nie są białe to aż tak nie widać) i u tego samego gościa, tylko wymiana frontów... 4 tysiące.
 
Brrr brrr brrr! Tak się kradnie wartość pieniądza, a nie tam jakies szczelaniny ;) w bankach...

A co do budowy, poszaleli z tymi geodetami, do kazdego przylacza osobny? WTF? Podobno nowe przepisy "od roku"...
 
Burżuje jebani
A pomyśl sobie tak:
siedzimy u notariusza, przygotowany zapis do kiedy mam zapłacić, a ja wstaję, mówię "przepraszam na chwilkę", schodzę do wydziału banku i cyk przelewik, wszystko załatwione w jeden dzień od ręki...

giphy.gif
 
Chłopy, weźcie mi pomóżcie.
Wypełniam teraz w ePuap ten wniosek do gminy IN-1 czyli zgłaszam im, że kupiłem nieruchomość.
Podpowiada obowiązkowe pola itd.
Dochodzę do części D1 no i tam są grunty, które z tego co rozumiem mnie nie dotyczą bo ta działka nie spełnia tych warunków

1722970651092.png


więc to pomijam, tak?
Ale czy w tym coś wpisuję?

1722970934666.png


Tu mam zagwozdkę.
Później jest, widzę, załącznik ZIN-1 i tam są pola na dane adresowe i powierzchnię tej działki, pytanie czy któryś z tych powyższych mnie dotyczy?
Niby formularz nie oznacza ich jako obowiązkowe ale chuj wie.
 
Ja to bym chcial kuchnie zrobic dlatego ciekawe co wyjdzie
Ceny za kuchnie są sztucznie napompowane. Niewytłumaczalna pogoń za szafką od ściany do ściany jest czymś dziwnym. Dodatkowo panów od kuchni na wymiar rozbestwiło przejecie rynku niemieckiego gdzie potrafią skasować średnio 20k ale euro.
My robiliśmy kuchnie dwa lata temu. Z firmy która ma gotowe elementy. Często taniej wychodzi pokrycie ściany płytą gipsową żeby uzyskać wymiar. My za meble położyliśmy nie całe 5k złotówek. I żeby nie było nie jest to jakiś rozpadający się śmieć i przy pięcioosobowej rodzinie szafki otworzyły się z milion razy.
Szafki przyjechały gotowe, musiałem tylko ustawić, powiesić oraz przyciąć blaty oraz wyszarpac otwory na zlew i płytę oraz zamontować maskownice przy ziemi i suficie. Jeden dzień roboty.
 
Ceny za kuchnie są sztucznie napompowane. Niewytłumaczalna pogoń za szafką od ściany do ściany jest czymś dziwnym. Dodatkowo panów od kuchni na wymiar rozbestwiło przejecie rynku niemieckiego gdzie potrafią skasować średnio 20k ale euro.
My robiliśmy kuchnie dwa lata temu. Z firmy która ma gotowe elementy. Często taniej wychodzi pokrycie ściany płytą gipsową żeby uzyskać wymiar. My za meble położyliśmy nie całe 5k złotówek. I żeby nie było nie jest to jakiś rozpadający się śmieć i przy pięcioosobowej rodzinie szafki otworzyły się z milion razy.
Szafki przyjechały gotowe, musiałem tylko ustawić, powiesić oraz przyciąć blaty oraz wyszarpac otwory na zlew i płytę oraz zamontować maskownice przy ziemi i suficie. Jeden dzień roboty.
ma linka do tej firmy?
 
Ceny za kuchnie są sztucznie napompowane. Niewytłumaczalna pogoń za szafką od ściany do ściany jest czymś dziwnym. Dodatkowo panów od kuchni na wymiar rozbestwiło przejecie rynku niemieckiego gdzie potrafią skasować średnio 20k ale euro.
My robiliśmy kuchnie dwa lata temu. Z firmy która ma gotowe elementy. Często taniej wychodzi pokrycie ściany płytą gipsową żeby uzyskać wymiar. My za meble położyliśmy nie całe 5k złotówek. I żeby nie było nie jest to jakiś rozpadający się śmieć i przy pięcioosobowej rodzinie szafki otworzyły się z milion razy.
Szafki przyjechały gotowe, musiałem tylko ustawić, powiesić oraz przyciąć blaty oraz wyszarpac otwory na zlew i płytę oraz zamontować maskownice przy ziemi i suficie. Jeden dzień roboty.
Firma z Rokietnicy? Jeśli tak to też tam brałem, chociaż nie pasuje mi to, że Twoje przyjechały już złożone. Jak ktoś ma czas i trochę zdolności manualnych to sam odpierdoli taką kuchnię, że hoho. Teraz hurtownie, w których kupuje się płyty meblowe, docinają na wymiar i oklejają krawędzie. Wystarczy, że posiedzisz trochę i zrobisz projekt na kompie. Dużo meblarzy tak robi, zamiast inwestować w drogie maszyny stacjonarne.
 
Chyba dobra promka

Firma z Rokietnicy? Jeśli tak to też tam brałem, chociaż nie pasuje mi to, że Twoje przyjechały już złożone. Jak ktoś ma czas i trochę zdolności manualnych to sam odpierdoli taką kuchnię, że hoho. Teraz hurtownie, w których kupuje się płyty meblowe, docinają na wymiar i oklejają krawędzie. Wystarczy, że posiedzisz trochę i zrobisz projekt na kompie. Dużo meblarzy tak robi, zamiast inwestować w drogie maszyny stacjonarne.
Tak właśnie mój kumpel działa. Większość zamawia już przycięte i sam ma tylko "małe" narzędzia.
 
Firma z Rokietnicy? Jeśli tak to też tam brałem, chociaż nie pasuje mi to, że Twoje przyjechały już złożone. Jak ktoś ma czas i trochę zdolności manualnych to sam odpierdoli taką kuchnię, że hoho. Teraz hurtownie, w których kupuje się płyty meblowe, docinają na wymiar i oklejają krawędzie. Wystarczy, że posiedzisz trochę i zrobisz projekt na kompie. Dużo meblarzy tak robi, zamiast inwestować w drogie maszyny stacjonarne.
Meble są z firmy Gama Meble z miejscowości Sława
 
Back
Top