Suplementacja i odżywianie przeciętnego człowieka

wjechały szklane pudełeczka z ikei plus będzie zamawiana frytkownica chyba, po wakacjach jesli uda sie utrzymać wagę po redukcji to wjeżdża robienie formy V2.

Za rok bedę mogł powiedzieć NIGDY NIE MIAŁEM LEPSZEGO BRZUCHA TY POLSKA KUHWOOOO!!!!!!!!!! :beczka:
Wjedzie definicja pener, aby nie zjebac tego wszystkiego w wakacje wpierdalaniem i piciem alko jak co roku :lesnarhappy:
 
A Wy co o tym myślicie?


lipa jak wszystko co nie zostanie poprowadzone z głową. Wszelkie keto czy inne mocno mięsne diety bądź inne skrajności za które biorą się amatorzy potem przynoszą niechciane konsekwencje.

Dlatego zrównoważona zbilansowana dieta jest najlepsza, ludzie ograniczają produkt X praktycznie do zera nie myśląc że trzeba go zastąpić czymś. Szczegołnie jak się wpierdalają w np keto a nawet podstawowych badań sobie nie zrobią :iamdone:
 
lipa jak wszystko co nie zostanie poprowadzone z głową. Wszelkie keto czy inne mocno mięsne diety bądź inne skrajności za które biorą się amatorzy potem przynoszą niechciane konsekwencje.

Dlatego zrównoważona zbilansowana dieta jest najlepsza, ludzie ograniczają produkt X praktycznie do zera nie myśląc że trzeba go zastąpić czymś. Szczegołnie jak się wpierdalają w np keto a nawet podstawowych badań sobie nie zrobią :iamdone:
A Wy co o tym myślicie?


Mięsa trzeba jeść, bo mięso robi mięso. Ma aminogram taki, którego zadne gówno soję tofu czy inne fasole nie mają.

Co do keto to ludzie wchodzą, bo modne, a zapytasz jak liczyli proporcje omega3 do omega6 to Cie cisną, że hejtujesz.
:beczka:
 
Mięsa trzeba jeść, bo mięso robi mięso. Ma aminogram taki, którego zadne gówno soję tofu czy inne fasole nie mają.

Co do keto to ludzie wchodzą, bo modne, a zapytasz jak liczyli proporcje omega3 do omega6 to Cie cisną, że hejtujesz.
:beczka:
Druga sprawa mieso nie jest lekiem na całe zlo. Czlowiek nie jest przystosowany do jedzenia takich ilosci miesa ewolucyjnie. Oczywiście mieso jest ok, tyle ze obecne czasy i mozliwosci ludzkie sa zupełnie oderwane od norm.

Dlatego moim zdaniem zawsze najlepsza bedzie zbilansowana dieta miesko/tofu/soja troche chlebka, nabialu i przede wszystkim warzyw i owocow.

A nie jedzenie boczku zagryzajac podwawelska podsmażana na masle i pierdolenie ze sie jest na keto :beczka:
 
Tak, dlatego wiem co mówię. Niszczy łeb strasznie. Są anaboliki i anaboliki. Omijam to szerokim łukiem.
Jeśli to to co myślę, to miałem w niemczech ziomka który brał, w porządku ale łeb mu tak prulo, że kazaliśmy mu odstawić... Agresywny strasznie, wszędzie zaczepki szukał nawet tam gdzie jej nie było kompletnie.
To to?
 
Jeśli to to co myślę, to miałem w niemczech ziomka który brał, w porządku ale łeb mu tak prulo, że kazaliśmy mu odstawić... Agresywny strasznie, wszędzie zaczepki szukał nawet tam gdzie jej nie było kompletnie.
To to?
Można tak powiedzieć że to jest to :roberteyeblinking:
 
Erytrytol. Wszystkie słodziki które się kończą na OL.
Czytam i piszo, że stewia to natural a erytrytol to chemia i może:

Zamiennik cukru o nazwie erytrytol - używany do słodzenia produktów - może doprowadzić do zakrzepów krwi, udaru, ataku serca i śmierci - wynika z badań przeprowadzonych w Cleveland Clinic Lerner Research Institute.

Ja się na tym nie znam dlatego czytam i pytam.
 
Czytam i piszo, że stewia to natural a erytrytol to chemia i może:

Zamiennik cukru o nazwie erytrytol - używany do słodzenia produktów - może doprowadzić do zakrzepów krwi, udaru, ataku serca i śmierci - wynika z badań przeprowadzonych w Cleveland Clinic Lerner Research Institute.

Ja się na tym nie znam dlatego czytam i pytam.
Stewia top.
 
Czytam i piszo, że stewia to natural a erytrytol to chemia i może:

Zamiennik cukru o nazwie erytrytol - używany do słodzenia produktów - może doprowadzić do zakrzepów krwi, udaru, ataku serca i śmierci - wynika z badań przeprowadzonych w Cleveland Clinic Lerner Research Institute.

Ja się na tym nie znam dlatego czytam i pytam.
Ja używam i żyje. Jak za dużo sypniesz to może przeczyscic a tak to ksylitol polecam.
Stewia mi strasznie nie podchodzi.
 
Czytam i piszo, że stewia to natural a erytrytol to chemia i może:

Zamiennik cukru o nazwie erytrytol - używany do słodzenia produktów - może doprowadzić do zakrzepów krwi, udaru, ataku serca i śmierci - wynika z badań przeprowadzonych w Cleveland Clinic Lerner Research Institute.

Ja się na tym nie znam dlatego czytam i pytam.
Z tymi zakrzepami śmiercią i tak dalej to bym z dystansem podchodzil bo co do tych slodzikow to badania jednoznacznie nie pokazuja ze to szkodzi. Do tego dochodzi fakt ze jest to jednak zamiennik kochanego cukru takze warto by było sprawdzac kto takie badania zlecal i przez co byly finansowane.

Ogolnie to nie jest biala smierc i jak dla mnie mozna smialo stosowac.
 
Back
Top