alww
UFC Middleweight
Najpierw muszą się dowiedzieć że ktoś ich prowadziNa szczęście Twoi judocy kiedyś pokażą jak się dominuje ten sport!
Za 10 lat jak osiągną pełnoletność

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Najpierw muszą się dowiedzieć że ktoś ich prowadziNa szczęście Twoi judocy kiedyś pokażą jak się dominuje ten sport!
Za 10 lat jak osiągną pełnoletność


To prawda, gdyby było inaczej to ten cały Chmura i reszta koksowników nadal by żyła.Nie ma nad tym lat badań , przestań pierdolic głupoty
Dwa : trening kulturystyczny to najmniej efektywny trening w tym zakresie

Jeszcze tego brakowało i jego mądrościTo prawda, gdyby było inaczej to ten cały Chmura i reszta koksowników nadal by żyła.
Ciężki trening skraca życie, dość diametralnie, jak widać.
Także jak chcecie żyć 30-50 lat maksymalnie, ale w idealnej formie, to śmiało, tylko rodzina i ziomki z siłowni zapłaczą![]()

wreszcie człowiek może wypocząćKONIEC KROPKA, TEMAT WYCZERPANY, ZAMYKAM.

Bijesz w łydki?A ja tu powiem wszystkim zgromadzonym że sam jestem zawodnikiem, i trenuję na ciężarach, poza tym musi być eksplozywność i technika na macie, bardzo ważna jest kondycja żeby nie było LPC, ale tak - trening siłowy jest skuteczny do MMA, co widzę najlepiej na własnym przykładzie, może wyciskanie nie poprawia mi siły ciosy ale pozwala targać przeciwnika w parterze z pleców jak zabawkę, do zwiększenia siły ciosu polecam eksplozywne ćwiczenia, trening siłowy głównie zapasy i BJJ, jednak daje też przewagę w klinczu, jedyny minus że mięśnie mogą spowalniać i zabierać energię, ale należy zbudować przewagę kondycyjną dlatego
Chciałbyś mieć taką formę jak krzak sobie wymyślił.Jeszcze tego brakowało i jego mądrości![]()


Łącznie 8 medali IO zdobytych przez tych dwóch Panów. Mijain Lopez ze sztangą i hantlami, kolejny chuj do tłustej dupy rafaello![]()
Wolę 25 lat spędzić na siłowni na hodowli organizmu niż mieć 50 tak jak ty i być takim spierdoxem życiowym. Pondro dziadek.To prawda, gdyby było inaczej to ten cały Chmura i reszta koksowników nadal by żyła.
Ciężki trening skraca życie, dość diametralnie, jak widać.
Także jak chcecie żyć 30-50 lat maksymalnie, ale w idealnej formie, to śmiało, tylko rodzina i ziomki z siłowni zapłaczą![]()
Chciałbyś, ale najprawdopodobniej nie dożyjeszChciałbyś mieć taką formę jak krzak sobie wymyślił.
Minuta planka dziennie!
![]()

Zaraz zaczną wrzucać zdjęcia jak ktoś dostanie sraczki od białka.Astrologowie ogłaszają tydzień śmierci na siłowni, motywacja spada![]()

Przestań demotywować! Chłop już torbe ma spakowanąZaraz zaczną wrzucać zdjęcia jak ktoś dostanie sraczki od białka.
![]()

wlasnie zjadlem odrobine soi, energia mnie rozpiera ze chuj, rozniose te silownie!Przestań demotywować! Chłop już torbe ma spakowaną![]()
Cieszę się że zmądrzałeś. Mieszanie różnych źródeł białka zarówno roślinnego jak i z mięsa daje niespotykane efekty jak i rozwija horyzonty kulinarne.wlasnie zjadlem odrobine soi, energia mnie rozpiera ze chuj, rozniose te silownie!![]()
Odniosę się tylko do najciekawszych wątkówA ja tu powiem wszystkim zgromadzonym że sam jestem zawodnikiem, i trenuję na ciężarach, poza tym musi być eksplozywność i technika na macie, bardzo ważna jest kondycja żeby nie było LPC, ale tak - trening siłowy jest skuteczny do MMA, co widzę najlepiej na własnym przykładzie, może wyciskanie nie poprawia mi siły ciosy ale pozwala targać przeciwnika w parterze z pleców jak zabawkę, do zwiększenia siły ciosu polecam eksplozywne ćwiczenia, trening siłowy głównie zapasy i BJJ, jednak daje też przewagę w klinczu, jedyny minus że mięśnie mogą spowalniać i zabierać energię, ale należy zbudować przewagę kondycyjną dlatego
Staram się trenować na dużych ciężarach z małą ilością powtórzeń, po to aby rosła ta siła maksymalna, wiem po prostu w praktyce że to pomaga też w walce, można powiedzieć że przeciwnik wówczas jest lżejszy, z tą niewygodną pozycją - to pewnie zależy czy ktoś robi specjalnie dostosowany pod to trening, w parterze też są pozycję gdy 70% mięśni ciała pracuje przez jakiś okres czasu - można to wyćwiczyć i mniej się męczyć, być może nie poprzez klasyczny trening siłowyOdniosę się tylko do najciekawszych wątków
Resztę zignoruję
W treningu siłowym rozumianym jako robienie klaty czy pleców czy barków jest jeden problem : faza ekscentryczna
W walce ona nie istnieje. Rozrywanie włókien mięśniowych by rosły mięśnie jest dobre dla kulturownikow
Wojownik powinien skupić się na sile i to bardzo specyficznej sile pod walkę. Zawodnicy nie mają kondycji nie dlatego, że nie robią cardio na orbitreku i innych bzdur, bo robią przecież dużo sparingów, tylko dlatego, że nie potrafią się przełączać między dużą siłą a całkowitym luzem w walce
A nie potrafią tego robić bo trenują tak jak Wikłacz na tym filmiku.
Czyli klasyk : fazy budowania, przeładowania i rozładowania.
Tego typu podejście nie kształtuje integralności, spójności całego ciała tylko uczy dzielić ciało na części - to jak ma później dowieźć tlen ? Nie umie tego dawkować.
Dajmy teraz takiemu zawodnikowi grubą gumę, niewygodną pozycję i przy max naciągnięciu żeby przytrzymał 90 sekund to się zesra bo nie umie oddychać pod tym napięciem - to się właśnie dzieje w walce
Siła powinna wzrastać cały czas, choć minimalnie, odczuwalnie. Bez żadnych marketingowych bzdur. Siła to zdolność do napięcia całego ciała i dalej : przytrzymania tego w czasie
Tu tego nie ma i nie będzie
No właśnie o tym mówię, sile maxymalna kształtujemy tylko w jeden sposób : napięciem ciała , niekoniecznie poprzez ciężary zewnętrzneStaram się trenować na dużych ciężarach z małą ilością powtórzeń, po to aby rosła ta siła maksymalna, wiem po prostu w praktyce że to pomaga też w walce, można powiedzieć że przeciwnik wówczas jest lżejszy, z tą niewygodną pozycją - to pewnie zależy czy ktoś robi specjalnie dostosowany pod to trening, w parterze też są pozycję gdy 70% mięśni ciała pracuje przez jakiś okres czasu - można to wyćwiczyć i mniej się męczyć, być może nie poprzez klasyczny trening siłowy
Maniek, ale po co jakieś skakanie na gumie jak małpa, jak zawodnik MMA, zapasów, czy nawet BJJ trenując w klinczu ma identyczny trening jak ten z gumą i jeszcze technikę doszkoli. Poza tym nikt nie jest taki głupi żeby cały czas w tym klinczu spinać się na 100% jak to zarzuciłeś Wikłaczowi. Brak kondycji może wynikać z wielu czynników: styl walki, adrenalina, zbijanie wagi itp itd.No właśnie o tym mówię, sile maxymalna kształtujemy tylko w jeden sposób : napięciem ciała , niekoniecznie poprzez ciężary zewnętrzne
Czyli bierzesz grubą gumę, zaczepiasz ją tak by Cię destabilizowała + niewygodna pozycja i uczysz się oddechu pod max napięciem mięśni. To trudny trening, choć prosty w założeniach jednocześnie
I teraz tak : im bardziej zaawansowany jesteś na macie tym bardziej trening siły robiony rzadziej. Dla wielu to będzie abstrakcja, ale wystarczy w zupełności raz w tygodniu, bo tkanki muszą mieć czas na regenerację
Tymczasem co robią zawodnicy najczęściej jak obserwuje?
3x sporty walki i 3x siłownia
Po kilku tygodniach zajechani, bez świeżości na sparingach/walkach, bez pomysłu w ruchu tylko rutyna i schemat
a jakieś badania masz na temat tego, że ciało uczy się dawkować dostarczanie tlenu do pojedynczych partii mięśniowych? Bo brzmi to jak szkoła chłopskiego rozumuTego typu podejście nie kształtuje integralności, spójności całego ciała tylko uczy dzielić ciało na części - to jak ma później dowieźć tlen ? Nie umie tego dawkować.

Nie, nie ma badań, ma tylko swój zakuty i ograniczony łeb zalany jakąś nalewką i przegryziony kostką masła. Ja tylko współczuje ludziom, którzy muszą przebywać z taką baranią głową na codzień i siedzieć z nim przy stole.Maniek, ale po co jakieś skakanie na gumie jak małpa, jak zawodnik MMA, zapasów, czy nawet BJJ trenując w klinczu ma identyczny trening jak ten z gumą i jeszcze technikę doszkoli. Poza tym nikt nie jest taki głupi żeby cały czas w tym klinczu spinać się na 100% jak to zarzuciłeś Wikłaczowi. Brak kondycji może wynikać z wielu czynników: styl walki, adrenalina, zbijanie wagi itp itd.
Dlatego robienie siły eksplozywnej ukierunkowanej na dany sport na siłowni ze sztangą jest jak najbardziej spoko i nie powiesz mi, że przysiady bengalskie na jednej nodze mają takie samo przełożenie na ścięgna i siłę nóg niż robienie przysiadów z konkretnym ciężarem.
a jakieś badania masz na temat tego, że ciało uczy się dawkować dostarczanie tlenu do pojedynczych partii mięśniowych? Bo brzmi to jak szkoła chłopskiego rozumu![]()
faza ekscentryczna
W walce ona nie istnieje

Nie, nie ma badań, ma tylko swój zakuty i ograniczony łeb zalany jakąś nalewką i przegryziony kostką masła. Ja tylko współczuje ludziom, którzy muszą przebywać z taką baranią głową na codzień i siedzieć z nim przy stole.
Dlaczego nie zacznie prowadzić warsztatów, wykładów i nie uświadomi wszystkich trenerów sportów walki i zawodników, że robią źle? Dlaczego nie zrobi rewolucji w szkoleniu zawodników, nie złoży swoich propozycji i metod treningowych w odpowiednie miejsca?
A może sam chciałby trenować z ciężarami, ale ma tak słabe i rozjebane ciało, że nie może i zostało mu wmawianie sobie i wszystkim dookoła, że trzeba robić tylko izometrie i kalistenikę.
Niech pójdzie na sekcje MMA, judo, zapasów, grapplingu i opierdoli trenerów przygotowania motorycznego, że ROBIĄ WSZYSTKO KURWA NIE TAK. Dostanie liścia, wróci kłaść kapustę kiszoną i zbierać jajka z kurnika.
