Idź idź misiu kolorowy
Porób jeszcze więcej takich leniwych, mało życiowych ruchów a za kilka miesięcy Ci Bastek wjeby spuści, bo będziesz tak nieruchawy
Swoją drogą: odsetek ludzi rezygnujących z siłowni był zawsze wysoki. Ludzie nie mają takich efektów jakich by oczekiwali od siłowni. Mimo, że realizują plan.
Niestety jest to też nudne zajęcie, po kilku miesiącach takiego dźwigania do człowieka dociera, że jedyną formą progresji jest dokładanie większej ilości plasterków
I tak robią te hammerki, rozpiętki, wyprosty i inne gówna, pięknie się usztywniają, chodzą coraz wolniej, kondycja coraz słabsza, zapalenia w stawach ..... super pomysł

Dlatego też siłownie każą sobie podpisywać umowy na minimum 12 miesięcy, bo nie chcą żeby darmowe pieniądze uciekały po miesiącu