Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

Czy wy trening na siłowni to rozumieć tylko w ćwiczeniu jak kulturysta? Przecież nikt tutaj nie wychwala sposóbu w jakim ćwiczą kulturyści więc skąd słowa o pompowaniu mięśni? Dla was dwóch to każdy kto dotyka sztangi to od razu ćwiczy jak Jay Cutler lub inny mr Olympia, kiedy my cały czas rozmawiamy o treningu siłowym z użyciem obciążenia zewnątrznego. Nie wiem jaki jest Twój cel treningowy, ale może przydałoby się wykupić karnet na siłowni, bo od robienia aniołków i spacerów z huskym to masy mięśniowej ani siły bezwględnej nie zwiększysz. Ile razy to jeszcze trzeba powtórzyć?
Nie ja tak nie myślę, bo sam się czasem pobawię ciężarami, natomiast dawno już nie trenowałem pod jakąś hipertrofie. W tej chwili tak na prawdę, to chciałbym bawić się sportem, stawiając na bycie maksymalnie sprawnym i użytecznym - taki trochę wieloboista. Blisko nie mam żadnego "boxa", tylko raczej właśnie takie zwykłe siłownie/fitnessiarnie bym powiedział, dlatego mam tam jakieś swoje ciężary/kettle/brakuję mi liny po której bym się wysoko wspinał. Kombinuję czy to jakoś samemu sobie po prostu nie zainstalować na jakimś drzewie? No, ale to by było dość problematyczne, bo zostawiać to na drzewie (kiepsko), a włazić na drzewo i złazić, to znowu czasowo długo.
 
Chciałem się dzisiaj popodciągać i coś pomachać sztangą, ale pierdole to robię nieoptymalny trening na hamerach i jeszcze jakąś linkę pociągnę.

View attachment 151839
Idź idź misiu kolorowy
Porób jeszcze więcej takich leniwych, mało życiowych ruchów a za kilka miesięcy Ci Bastek wjeby spuści, bo będziesz tak nieruchawy :gabi_much_love:

Swoją drogą: odsetek ludzi rezygnujących z siłowni był zawsze wysoki. Ludzie nie mają takich efektów jakich by oczekiwali od siłowni. Mimo, że realizują plan.

Niestety jest to też nudne zajęcie, po kilku miesiącach takiego dźwigania do człowieka dociera, że jedyną formą progresji jest dokładanie większej ilości plasterków

I tak robią te hammerki, rozpiętki, wyprosty i inne gówna, pięknie się usztywniają, chodzą coraz wolniej, kondycja coraz słabsza, zapalenia w stawach ..... super pomysł :mamed::korwinlaugh:

Dlatego też siłownie każą sobie podpisywać umowy na minimum 12 miesięcy, bo nie chcą żeby darmowe pieniądze uciekały po miesiącu :juanlaugh:
 
A chcesz pociągnąć coś jeszcze? :pudzianfap:
1000015734.gif
 
Idź idź misiu kolorowy
Porób jeszcze więcej takich leniwych, mało życiowych ruchów a za kilka miesięcy Ci Bastek wjeby spuści, bo będziesz tak nieruchawy :gabi_much_love:

Swoją drogą: odsetek ludzi rezygnujących z siłowni był zawsze wysoki. Ludzie nie mają takich efektów jakich by oczekiwali od siłowni. Mimo, że realizują plan.

Niestety jest to też nudne zajęcie, po kilku miesiącach takiego dźwigania do człowieka dociera, że jedyną formą progresji jest dokładanie większej ilości plasterków

I tak robią te hammerki, rozpiętki, wyprosty i inne gówna, pięknie się usztywniają, chodzą coraz wolniej, kondycja coraz słabsza, zapalenia w stawach ..... super pomysł :mamed::korwinlaugh:

Dlatego też siłownie każą sobie podpisywać umowy na minimum 12 miesięcy, bo nie chcą żeby darmowe pieniądze uciekały po miesiącu :juanlaugh:
Co tam pierdolisz, bo manieczki słucham i pompuje bicka?
 
Nie ja tak nie myślę, bo sam się czasem pobawię ciężarami, natomiast dawno już nie trenowałem pod jakąś hipertrofie. W tej chwili tak na prawdę, to chciałbym bawić się sportem, stawiając na bycie maksymalnie sprawnym i użytecznym - taki trochę wieloboista. Blisko nie mam żadnego "boxa", tylko raczej właśnie takie zwykłe siłownie/fitnessiarnie bym powiedział, dlatego mam tam jakieś swoje ciężary/kettle/brakuję mi liny po której bym się wysoko wspinał. Kombinuję czy to jakoś samemu sobie po prostu nie zainstalować na jakimś drzewie? No, ale to by było dość problematyczne, bo zostawiać to na drzewie (kiepsko), a włazić na drzewo i złazić, to znowu czasowo długo.
 
pompeczki na podstawkach nogi wyzej od podstawek 3x20 4x15 + rozpietki na maszynie + ohp +hammer na klatke + spacer 5 km nad rzeka :bayan:
 
Back
Top