Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

Weszło 4,8km po lesie, a jeszcze zrobiliśmy rozpoznanie trasą leśną, gdzie kiedyś była spina z jednym cwelarzem - wszystko spokojnie
 
Przekonałeś, zaraz wykupuję karnet żeby się podpompować
Czy wy trening na siłowni to rozumieć tylko w ćwiczeniu jak kulturysta? Przecież nikt tutaj nie wychwala sposóbu w jakim ćwiczą kulturyści więc skąd słowa o pompowaniu mięśni? Dla was dwóch to każdy kto dotyka sztangi to od razu ćwiczy jak Jay Cutler lub inny mr Olympia, kiedy my cały czas rozmawiamy o treningu siłowym z użyciem obciążenia zewnątrznego. Nie wiem jaki jest Twój cel treningowy, ale może przydałoby się wykupić karnet na siłowni, bo od robienia aniołków i spacerów z huskym to masy mięśniowej ani siły bezwględnej nie zwiększysz. Ile razy to jeszcze trzeba powtórzyć?
 
Czy wy trening na siłowni to rozumieć tylko w ćwiczeniu jak kulturysta? Przecież nikt tutaj nie wychwala sposóbu w jakim ćwiczą kulturyści więc skąd słowa o pompowaniu mięśni? Dla was dwóch to każdy kto dotyka sztangi to od razu ćwiczy jak Jay Cutler lub inny mr Olympia, kiedy my cały czas rozmawiamy o treningu siłowym z użyciem obciążenia zewnątrznego. Nie wiem jaki jest Twój cel treningowy, ale może przydałoby się wykupić karnet na siłowni, bo od robienia aniołków i spacerów z huskym to masy mięśniowej ani siły bezwględnej nie zwiększysz. Ile razy to jeszcze trzeba powtórzyć?
Pomacałeś się już z tą przepotezna sztangunią 60kg? :mamed: :fjedzia:
 
Czy wy trening na siłowni to rozumieć tylko w ćwiczeniu jak kulturysta? Przecież nikt tutaj nie wychwala sposóbu w jakim ćwiczą kulturyści więc skąd słowa o pompowaniu mięśni? Dla was dwóch to każdy kto dotyka sztangi to od razu ćwiczy jak Jay Cutler lub inny mr Olympia, kiedy my cały czas rozmawiamy o treningu siłowym z użyciem obciążenia zewnątrznego. Nie wiem jaki jest Twój cel treningowy, ale może przydałoby się wykupić karnet na siłowni, bo od robienia aniołków i spacerów z huskym to masy mięśniowej ani siły bezwględnej nie zwiększysz. Ile razy to jeszcze trzeba powtórzyć?
:pudziaonicbyniedao:
 
W związku z powyższym przedstawcie swoją koncepcję na trening dla chlopa 110-112kg z dużym poziomem masy mięśniowej, przy czym:
- nie może zatracić sprężystości tkanki
- nie może mieć zbyt uwięzionej i sztywnej powięzi
- musi czuć ciało w przestrzeni (głębokie mechanoreceptory w stopach i dłoniach)
- powinien mieć dużo silnych małych mięśni a nie mało silnych dużych mięśni
- nie zaburzona koordynacja i równowaga
- szybko się poruszać w przestrzeni
- mieć wydolność i wytrzymałość w walce
- mieć dużo siły izometrycznej w różnych pozycjach w walce

Słucham Państwa :roberteyeblinking:
 
W związku z powyższym przedstawcie swoją koncepcję na trening dla chlopa 110-112kg z dużym poziomem masy mięśniowej, przy czym:
- nie może zatracić sprężystości tkanki
- nie może mieć zbyt uwięzionej i sztywnej powięzi
- musi czuć ciało w przestrzeni (głębokie mechanoreceptory w stopach i dłoniach)
- powinien mieć dużo silnych małych mięśni a nie mało silnych dużych mięśni
- nie zaburzona koordynacja i równowaga
- szybko się poruszać w przestrzeni
- mieć wydolność i wytrzymałość w walce
- mieć dużo siły izometrycznej w różnych pozycjach w walce

Słucham Państwa :roberteyeblinking:
Jaki jest sens dyskusji kiedy nawet jak wszyscy dyskutowaliśmy i dawane były dowody, badania, filmy na zaprzeczenie Twoich tez to zbijałeś to potężnym "nieprawda" "spisek fitnessu" "to tylko test siłowy" lub "oni nie potrafią ćwiczyć" w kontekście treningów mistrzów świata np w boksie:beczka:

Tu juz możemy sobie jaja porobić bo nie sądzę by komuś jeszcze się chciało podchodzić poważnie do tematu bo nawet najfajniejsze odbijanie piłki się kiedyś nudzi
 
W związku z powyższym przedstawcie swoją koncepcję na trening dla chlopa 110-112kg z dużym poziomem masy mięśniowej, przy czym:
- nie może zatracić sprężystości tkanki
- nie może mieć zbyt uwięzionej i sztywnej powięzi
- musi czuć ciało w przestrzeni (głębokie mechanoreceptory w stopach i dłoniach)
- powinien mieć dużo silnych małych mięśni a nie mało silnych dużych mięśni
- nie zaburzona koordynacja i równowaga
- szybko się poruszać w przestrzeni
- mieć wydolność i wytrzymałość w walce
- mieć dużo siły izometrycznej w różnych pozycjach w walce

Słucham Państwa :roberteyeblinking:
Jeśli tym chłopem jesteś Ty, to na początek zaleciłbym zrzucić tak minimum 6 % tkanki tłuszczowej :roberteyeblinking:
 
Jeśli tym chłopem jesteś Ty, to na początek zaleciłbym zrzucić tak minimum 6 % tkanki tłuszczowej :roberteyeblinking:
Ależ ja nie narzekam na swój poziom tkanki tłuszczowej

To chcesz rozmawiać merytorycznie czy nie?
Personalnie podnosisz 60kg na sztandze - dla mnie to jakaś forma aerobiku dla ubogich

No niestety, żaden chłop w walce nie pozwoli Ci się równo podnieść z ziemi, gdzie będziesz miał wszystko idealnie wyważone. Żyjesz w jakiejś iluzji
 
Ależ ja nie narzekam na swój poziom tkanki tłuszczowej

To chcesz rozmawiać merytorycznie czy nie?
Personalnie podnosisz 60kg na sztandze - dla mnie to jakaś forma aerobiku dla ubogich

No niestety, żaden chłop w walce nie pozwoli Ci się równo podnieść z ziemi, gdzie będziesz miał wszystko idealnie wyważone. Żyjesz w jakiejś iluzji
Po pierwsze to przytaczasz dane z naszej wymiany zdań to przytaczaj je w pełnym kontekście. Napisałem Ci że obecnie mam zajawke na dodawanie do swojego treningu elementów dwuboju olimpijskiego i cały czas uczę się ruchu, więc chyba oczywiste jest że nie będę tego robił na jakiś ogromnych ciężarach, bo życie nauczyło mnie na tyle żeby na siłowni ego zostawić za drzewami. W przysiadzie, martwym i wyciskaniu mam wyniki powyżej setki więc nie uważam żeby to były jakieś beznadziejne rezultaty. Jestem zadowolony z swojej formy zarówno pod względem wyglądu jak i sprawności. Jeśli tak bardzo Cię to obchodzi to od momentu jak postawiłem na budowanie siły, a następnie mocy, to poprawiły się mój wyskok, szybkość wejścia do dwóch nóg, oraz siła w klinczu oraz pozycjach parterowych i nie mówię tylko o osobistym odczuciu, ale takie same zdanie usłyszałem od moich kolegów z maty. Teraz chwilowo zmieniam specyfikę treningu siłowego i przezucam się na drążki i kettle, ale po okresie kilku miesięcy znowu wrócę do ćwiczeń wielostawowych z użyciem sztangi, bo dają najlepsze rezultaty w względnie najszybszym czasie.
 
Po pierwsze to przytaczasz dane z naszej wymiany zdań to przytaczaj je w pełnym kontekście. Napisałem Ci że obecnie mam zajawke na dodawanie do swojego treningu elementów dwuboju olimpijskiego i cały czas uczę się ruchu, więc chyba oczywiste jest że nie będę tego robił na jakiś ogromnych ciężarach, bo życie nauczyło mnie na tyle żeby na siłowni ego zostawić za drzewami. W przysiadzie, martwym i wyciskaniu mam wyniki powyżej setki więc nie uważam żeby to były jakieś beznadziejne rezultaty. Jestem zadowolony z swojej formy zarówno pod względem wyglądu jak i sprawności. Jeśli tak bardzo Cię to obchodzi to od momentu jak postawiłem na budowanie siły, a następnie mocy, to poprawiły się mój wyskok, szybkość wejścia do dwóch nóg, oraz siła w klinczu oraz pozycjach parterowych i nie mówię tylko o osobistym odczuciu, ale takie same zdanie usłyszałem od moich kolegów z maty. Teraz chwilowo zmieniam specyfikę treningu siłowego i przezucam się na drążki i kettle, ale po okresie kilku miesięcy znowu wrócę do ćwiczeń wielostawowych z użyciem sztangi, bo dają najlepsze rezultaty w względnie najszybszym czasie.
Czyli podnosisz jeszcze mniej niż kulturowniki po kilku miesiącach treningu ? :childcry:

Bo oni to tam usztywniają swoje gnaty na tych 150kila w martwym cipongu

To po co realizujesz taki trening, który daje byle jakie rezultaty ?

Poutrudniaj sobie z własnym ciałem, wejdź w to głęboko, zobaczysz jaka to jest wiedza w walce i nie będziesz "trochę silniejszy w klinczu" czy "koledzy mówią" tylko zmieciesz ich z maty :antonio:

Bo będziesz miał coś, czego nie mają oni - powtarzalność i jakość ruchu samego ciała a nie durnowatych klamotow
 
Czyli podnosisz jeszcze mniej niż kulturowniki po kilku miesiącach treningu ? :childcry:

Bo oni to tam usztywniają swoje gnaty na tych 150kila w martwym cipongu

To po co realizujesz taki trening, który daje byle jakie rezultaty ?

Poutrudniaj sobie z własnym ciałem, wejdź w to głęboko, zobaczysz jaka to jest wiedza w walce i nie będziesz "trochę silniejszy w klinczu" czy "koledzy mówią" tylko zmieciesz ich z maty :antonio:

Bo będziesz miał coś, czego nie mają oni - powtarzalność i jakość ruchu samego ciała a nie durnowatych klamotow
:siara:
 
- powinien mieć dużo silnych małych mięśni a nie mało silnych dużych mięśni

aaaa-a-to-dobre-jest.gif


- nie zaburzona koordynacja i równowaga

Taką jak Ci od kacapów??

spanov2-gif.131281
 
Back
Top