Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

To jaki rodzaj teścia jest taki tani i jednocześnie efektywny? Bo w temacie dopingu jestem raczej laikiem i myślałem, że te wartościowe środki są trochę droższe, a za taką cenę to meta 10 xD
Teście w granicach 100 zł.
Peptydy ponad 100.

Zabawa dla dużych sir zaczyna przy hormonie wzrostu. Ja nie bierę, ale ceny od 800 do 1500 za flaszkę.
 
Enan, cypio, prop i wiele innych. Wszystkie są w podobnych cenach. Krótkie, długie, do koloru do wyboru :beczka:

Teście w granicach 100 zł.
Peptydy ponad 100.

Zabawa dla dużych sir zaczyna przy hormonie wzrostu. Ja nie bierę, ale ceny od 800 do 1500 za flaszkę.

Mówcie więcej :corn: Co na pierwszy cykl? Jak długo?


A tak poważnie to dla mnie takie środki pewnie najwcześniej za jakieś 2-3 lata o ile kiedykolwiek się zdecyduję, ale chętnie poszerzę swoją wiedzę.
 
Mówcie więcej :corn: Co na pierwszy cykl? Jak długo?


A tak poważnie to dla mnie takie środki pewnie najwcześniej za jakieś 2-3 lata o ile kiedykolwiek się zdecyduję, ale chętnie poszerzę swoją wiedzę.
Na początek trzeba trenować systematycznie i trzymać miche :wink:
 
Po pierwsze :beta:
A po drugie redukcja na parówkach idzie pełną parą:bleed:
Tak trzymaj!
Mordo, ja albo umieram albo odjebałem najlepszą redukcję jaką w życiu widziałeś. Z 93kg ulanego prosiaka (bo za wysoki to ja też nie jestem) właśnie zjechałem do 78.9 w ogóle się nie starając. Nie pamiętam kiedy miałem ostatnio tak szczupłe uda i dupę, że normalnie mi dżinsy spadają, a to u mnie zawsze było nabite mięsem (i tłuszczem oczywiście :awesome: ), że trudno było spodnie znaleźć jakieś.
I to wszystko w ciągu, nie wiem nawet jak krótkiego czasu, bo nie śledziłem tego. Ale trzeba przyznać, że przed ulaństwem byłem szczupły i nawet "wysportowany" a przytyłem z jakichś 70kg do tych 93kg też w bardzo krótkim czasie. Tak jakby mi ktoś wcisnął guzik "reset" i moje ciało powróciło do ustawień domyślnych tylko trochę słabe no bo przez lata ulaństwa prowadziłem dokładnie 0% aktywności fizycznej, jakiejkolwiek. Bardzo intrygująca sprawa.
 
Na początek trzeba trenować systematycznie i trzymać miche :wink:

Ja wiem mordo. Dlatego pytam za takie 2-3 lata xD Ja ogólnie teraz i tak przestawiłem sposób trenowania, chcę głownie odzyskać sprawność ruchową (pozdro @szplin ) bo mam w pizdu kontuzji i mi ciężko, więc na najbliższy rok celem jest funkcjonalność.

Pytam też po prostu dla swojej wiedzy, bo widzę że co raz więcej osób w moim otoczeniu wchodzi na "delikatną bombę" (trochę w dalszym otoczeniu, więc nie jacyś dobrzy kumple których mogę wypytać) i w sumie chciałbym wiedzieć od speców co i jak, jak to wygląda. Ale osoba z którą teoretycznie mógłbym o tym pogadać w towarzystwie akurat nie powie nic o lekkiej bombie, bo on był z tych co wpierdalali gram tygodniowo, więc od niego wiedzy czerpać nie będę xD
 
Ja wiem mordo. Dlatego pytam za takie 2-3 lata xD Ja ogólnie teraz i tak przestawiłem sposób trenowania, chcę głownie odzyskać sprawność ruchową (pozdro @szplin ) bo mam w pizdu kontuzji i mi ciężko, więc na najbliższy rok celem jest funkcjonalność.

Pytam też po prostu dla swojej wiedzy, bo widzę że co raz więcej osób w moim otoczeniu wchodzi na "delikatną bombę" (trochę w dalszym otoczeniu, więc nie jacyś dobrzy kumple których mogę wypytać) i w sumie chciałbym wiedzieć od speców co i jak, jak to wygląda. Ale osoba z którą teoretycznie mógłbym o tym pogadać w towarzystwie akurat nie powie nic o lekkiej bombie, bo on był z tych co wpierdalali gram tygodniowo, więc od niego wiedzy czerpać nie będę xD
trzymam kciuki bo mam podobnie :conorsalute:
 
Mordo, ja albo umieram albo odjebałem najlepszą redukcję jaką w życiu widziałeś. Z 93kg ulanego prosiaka (bo za wysoki to ja też nie jestem) właśnie zjechałem do 78.9 w ogóle się nie starając. Nie pamiętam kiedy miałem ostatnio tak szczupłe uda i dupę, że normalnie mi dżinsy spadają, a to u mnie zawsze było nabite mięsem (i tłuszczem oczywiście :awesome: ), że trudno było spodnie znaleźć jakieś.
I to wszystko w ciągu, nie wiem nawet jak krótkiego czasu, bo nie śledziłem tego. Ale trzeba przyznać, że przed ulaństwem byłem szczupły i nawet "wysportowany" a przytyłem z jakichś 70kg do tych 93kg też w bardzo krótkim czasie. Tak jakby mi ktoś wcisnął guzik "reset" i moje ciało powróciło do ustawień domyślnych tylko trochę słabe no bo przez lata ulaństwa prowadziłem dokładnie 0% aktywności fizycznej, jakiejkolwiek. Bardzo intrygująca sprawa.
No to sory ziomek ale będę z tobą szczery
CC8C4AC2-68BD-46C7-AFA7-7E910F750A1F.gif
 
Mordo, ja albo umieram albo odjebałem najlepszą redukcję jaką w życiu widziałeś. Z 93kg ulanego prosiaka (bo za wysoki to ja też nie jestem) właśnie zjechałem do 78.9 w ogóle się nie starając. Nie pamiętam kiedy miałem ostatnio tak szczupłe uda i dupę, że normalnie mi dżinsy spadają, a to u mnie zawsze było nabite mięsem (i tłuszczem oczywiście :awesome: ), że trudno było spodnie znaleźć jakieś.
I to wszystko w ciągu, nie wiem nawet jak krótkiego czasu, bo nie śledziłem tego. Ale trzeba przyznać, że przed ulaństwem byłem szczupły i nawet "wysportowany" a przytyłem z jakichś 70kg do tych 93kg też w bardzo krótkim czasie. Tak jakby mi ktoś wcisnął guzik "reset" i moje ciało powróciło do ustawień domyślnych tylko trochę słabe no bo przez lata ulaństwa prowadziłem dokładnie 0% aktywności fizycznej, jakiejkolwiek. Bardzo intrygująca sprawa.
Ktoś wcisnął klawisz.
:beta:
 
Mordo, ja albo umieram albo odjebałem najlepszą redukcję jaką w życiu widziałeś. Z 93kg ulanego prosiaka (bo za wysoki to ja też nie jestem) właśnie zjechałem do 78.9 w ogóle się nie starając. Nie pamiętam kiedy miałem ostatnio tak szczupłe uda i dupę, że normalnie mi dżinsy spadają, a to u mnie zawsze było nabite mięsem (i tłuszczem oczywiście :awesome: ), że trudno było spodnie znaleźć jakieś.
I to wszystko w ciągu, nie wiem nawet jak krótkiego czasu, bo nie śledziłem tego. Ale trzeba przyznać, że przed ulaństwem byłem szczupły i nawet "wysportowany" a przytyłem z jakichś 70kg do tych 93kg też w bardzo krótkim czasie. Tak jakby mi ktoś wcisnął guzik "reset" i moje ciało powróciło do ustawień domyślnych tylko trochę słabe no bo przez lata ulaństwa prowadziłem dokładnie 0% aktywności fizycznej, jakiejkolwiek. Bardzo intrygująca sprawa.
A_1017_tapeworm_GKM8MA.width-320.jpg
 
Back
Top