PioTRTek
M-1 Global Light Heavyweight
Miałem zerwany bark, klatę, ścięgna w nadgarstku. Operowane jedno kolano i zerwane więzadło w drugim.
I dalej napierdalam nawet mocniej jak kiedyś wszystko siedzi w głowie.![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Miałem zerwany bark, klatę, ścięgna w nadgarstku. Operowane jedno kolano i zerwane więzadło w drugim.
I dalej napierdalam nawet mocniej jak kiedyś wszystko siedzi w głowie.![]()
kroili na żywca? :o
to może być durne pytanie, ale... cewnik, to jest jakaś rurka, ktora wprowadzaja w fujare?
Biorą pół metra rurki i pchają aż dojdą do pęcherza

Tą rurkę też ci bez znieczulenia wkładali?
![]()

Pani pielęgniarka użyła naturalnego znieczulenia w postaci języka i śliny
Kolega który ma iść na operację niech tego nie czyta co wrzuciłem w spoiler.
Nie no, smarują to lubrykantem, ale nie dają znieczulenia oddzielnego na cewnik. Co prawda jeszcze poprzednie do końca nie odpuściło, ale już czułem ten ból. Nie polecam. Najgorsze nie jest nawet samo wprowadzanie, ale ciągły fakt że masz rurkę w miejscu uwielbień kobiet, a to jest najgorsze bo to jednak ciało jamiste które często w trakcie dnia zmienia swoją objętość nawet wtedy gdy nie ma czynników zewnętrznych. A uwierz, że jak masz taką rurkę to jednak się mocno kurczy z tego dyskomfortu co powoduje ból. I gorzej jest też w drugą stronę, jak próbuje przyjść poranny Bogdan Boner to się wtedy budzisz z wrzaskiem
w moim przypadku wystarczy na spokojnie 4,5cm + tyle, co do pęcherza XD będzie mniej bolało?Tak. Biorą pół metra rurki i pchają aż dojdą do pęcherza.
muszę nauczyć się czytać ostrzeżenia...Kolega który ma iść na operację niech tego nie czyta co wrzuciłem w spoiler.
w moim przypadku wystarczy na spokojnie 4,5cm + tyle, co do pęcherza XD będzie mniej bolało?
muszę nauczyć się czytać ostrzeżenia...
odkąd się zapisałem, oglądam w chuj rzeczy na youtube o tym, żeby się jakoś oswoić, no i żałuję - nie mogę przestać, a wcale nie jest kurwa lepiej
jeszcze tego nie ustaliłem, chyba dla spokoju własnego i lekarza, poproszę o narkozę (straszny ze mnie panikarz, mam dentofobię, skłonności do obsesyjnych, natrętnych myśli prowadzących nierzadko do objawów psychosomatycznych - trochę chujowo, jak na skończone dwa tygodnie temu 30 lat ;d)Daj spokój. Miałem pięć operacji zanim skoczyłem 21 lat. Nie masz czym się stresować kompletnie. Będziesz pod narkozą pełną czy tylko częściowe znieczulenie?
jeszcze tego nie ustaliłem, chyba dla spokoju własnego i lekarza, poproszę o narkozę (straszny ze mnie panikarz, mam dentofobię, skłonności do obsesyjnych, natrętnych myśli prowadzących nierzadko do objawów psychosomatycznych - trochę chujowo, jak na skończone dwa tygodnie temu 30 lat ;d)
wiesz jakie badania powinienem zrobić przed operacją?
Zwykły cewnik Foleya wkłada się bez znieczulenia, natomiast do zabiegów urologicnzych najczęściej robi się znieczulenie pp, np do cystoskopii.Tą rurkę też ci bez znieczulenia wkładali?
![]()
To dlaczego nie można podać znieczulenia przy zwykłym?Zwykły cewnik Foleya wkłada się bez znieczulenia, natomiast do zabiegów urologicnzych najczęściej robi się znieczulenie pp, np do cystoskopii.
Można ale to nie są tanie rzeczy. Nie ma co obciążać budżetuTo dlaczego nie można podać znieczulenia przy zwykłym?

Nie jest to taki bol żeby nie dało się go wytrzymać, miałem 2 razy i do przeżycia. Żeby Cie znieczulić to po pierwsze musisz mieć badania krwi, ekg, konsultacje anestezjologa itp. Oczywiście jeśli są wskazania bo ktoś jest chory psychicznie to zupełnie inna piłka, ale rozmawiając o zdrowym człowieku który musi mieć cewnik to nie praktykuje się takich rzeczy.To dlaczego nie można podać znieczulenia przy zwykłym?
Jak taki kurwa zdrowy to po co mu cewnik?!rozmawiając o zdrowym człowieku który musi mieć cewnik to nie praktykuje się takich rzeczy.
Specjalnie jeżdżę na siłownię prawie 10km bo fajny klimat tam jest, wystarczający sprzęt i najważniejsze: 90% treningów jestem w stanie zrobić tak jak sobie założyłem bez kolejek do ławek, maszyn, hantli. A dzisiaj na oko co najmniej 3x tyle osób było co zwykle. To ja nie chcę myśleć co się dzieje na siłowniach w centrum.. U Was też taki dramat, czy tylko niewielkie zwiększenie gęstości na siłowni?W końcu uporałem się z różnymi perypetiami zdrowotnymi i byłem pierwszy raz w nowym roku na siłowni. Skuhwysyny co wyście uczynili "nowy rok, nowy ja"Specjalnie jeżdżę na siłownię prawie 10km bo fajny klimat tam jest, wystarczający sprzęt i najważniejsze: 90% treningów jestem w stanie zrobić tak jak sobie założyłem bez kolejek do ławek, maszyn, hantli. A dzisiaj na oko co najmniej 3x tyle osób było co zwykle. To ja nie chcę myśleć co się dzieje na siłowniach w centrum.. U Was też taki dramat, czy tylko niewielkie zwiększenie gęstości na siłowni?
Ło panie, wczoraj byłem to nie mogłem na płaskiej zrobić bo kolejka po 4 osoby, a ławeczek jest 5W końcu uporałem się z różnymi perypetiami zdrowotnymi i byłem pierwszy raz w nowym roku na siłowni. Skuhwysyny co wyście uczynili "nowy rok, nowy ja"Specjalnie jeżdżę na siłownię prawie 10km bo fajny klimat tam jest, wystarczający sprzęt i najważniejsze: 90% treningów jestem w stanie zrobić tak jak sobie założyłem bez kolejek do ławek, maszyn, hantli. A dzisiaj na oko co najmniej 3x tyle osób było co zwykle. To ja nie chcę myśleć co się dzieje na siłowniach w centrum.. U Was też taki dramat, czy tylko niewielkie zwiększenie gęstości na siłowni?


Dlatego ja wróciłem do biegania, a nie na siłkę. Jest zimno i brzydko więc żadne lamusy "na próbę" nie pójdą biegać. Poza tym jak idę np o 18 to już jest ciemno więc tym bardziej mniej osób biega. Park pusty. Dwie, trzy osoby maks.W końcu uporałem się z różnymi perypetiami zdrowotnymi i byłem pierwszy raz w nowym roku na siłowni. Skuhwysyny co wyście uczynili "nowy rok, nowy ja"Specjalnie jeżdżę na siłownię prawie 10km bo fajny klimat tam jest, wystarczający sprzęt i najważniejsze: 90% treningów jestem w stanie zrobić tak jak sobie założyłem bez kolejek do ławek, maszyn, hantli. A dzisiaj na oko co najmniej 3x tyle osób było co zwykle. To ja nie chcę myśleć co się dzieje na siłowniach w centrum.. U Was też taki dramat, czy tylko niewielkie zwiększenie gęstości na siłowni?
Zdrowy psychicznie w tym znaczeniu.Jak taki kurwa zdrowy to po co mu cewnik?!
Również tak robię, że więcej staram się w terenie działać. Tak samo jak jakiś deszczyk/przymrozek czy inne waruny gorsze to już nie uświadczy się na drążkach np, a ja sobie rękawice i lecimy. Jeśli chodzi o siłownie to mam tą możliwość by sprzęt mieć swój, dlatego tak na prawdę klamoty - więcej mi nie trzeba. Kto może to powinien inwestować w swoje.Dlatego ja wróciłem do biegania, a nie na siłkę. Jest zimno i brzydko więc żadne lamusy "na próbę" nie pójdą biegać. Poza tym jak idę np o 18 to już jest ciemno więc tym bardziej mniej osób biega. Park pusty. Dwie, trzy osoby maks.
Na siłowni to i zdjęcia mogą porobić na socjale. Jest ciepełko i można pierdolić z kimś. Podczas biegu bez kondycji to morda ledwo bierze oddech.
Marcinos w strachu@Siwy25_1 Ty się znasz. Ogarnij mi w Sanoku jakiegoś trenera co mnie na dietę, bombę i ćwiczenia bezpiecznie wprowadzi albo przyjeżdżaj do mnie, razem się utuczymy i wtedy ruszysz dalej w trasę![]()
To jest sportowy duch. Jeszcze ćwiczyć dobrze nie zaczął, a już bombę będzie ogarniać. Albo grubo albo wcale@Siwy25_1 Ty się znasz. Ogarnij mi w Sanoku jakiegoś trenera co mnie na dietę, bombę i ćwiczenia bezpiecznie wprowadzi albo przyjeżdżaj do mnie, razem się utuczymy i wtedy ruszysz dalej w trasę![]()

Proste!To jest sportowy duch. Jeszcze ćwiczyć dobrze nie zaczął, a już bombę będzie ogarniać. Albo grubo albo wcale![]()
Andrzej po prostu po zrobieniu tych dwudziestu pompek uznał, że osiągnął już swój genetyczny potencjał i trzeba wejść na bombę.To jest sportowy duch. Jeszcze ćwiczyć dobrze nie zaczął, a już bombę będzie ogarniać. Albo grubo albo wcale![]()
Andrzej po prostu po zrobieniu tych dwudziestu pompek uznał, że osiągnął już swój genetyczny potencjał i trzeba wejść na bombę.

Wiadomo. Na sucho to nawet trawa nie rośnie
Inaczej dalej już nie pójdzie!