@Puczi zgadzam sie calkowicie z
@ALRI , najbardziej miarodajne jest wazenie rano po skorzystaniu z toalety. Odnosnie tempa spadku wagi, to zawsze trzeba brac pod uwage to, ze przechodzac na deficyt z pewnoscia spadaja zapasy glikogenu i wody przez co w poczatkowej fazie kg moga poleciec w dol szybciej (dlatego ludzie tak krzycza jaka dieta wysokotluszczowa, a nisko weglowodanowa jest wspaniala, bo zacheca ich nagla utrata kg na wadze).
Dodatkowo tak jak mowi
@straszny_raptor waga moze i bedzie sie roznila z dnia na dzien, bo zwykle przyjmujemy rozna ilosc objetosciowa pokarmu, wody i soli, dlatego ja patrze na srednia z calego tygodnia i najnizsze wazenie. Jesli tendencja z tygodnia na tydzien jest taka jakiej oczekuje to wszystko jest wporzadku.
@NEXUS nie, to badanie nie jest o kant dupy potluc, bo ono bylo przeprowadzone w warunkach ultra kontrolowanych, co sie rzadko zdarza w tego typu badaniach, w rezultacie zwykle przeprowadzane badania opieraja sie glownie na self- reported data, a wielokrotnie udowadniano, ze jesli chodzi o to co jemy i raportowanie tego, ludzie maja tendencje do rozmiajania sie z prawda- w rezultacie otrzymujemy wyniki, ktore moga byc mylace. Idac dalej, badanie wlasnie bralo pod uwage rodzaje makroskladnikow, zreszta chyba oczywistym jest, ze taki byl jego cel. Co wiecej, bardzo istotne, ze w tym badaniu bialko bylo spozywane w duzej ilosci (i takiej samej w przypadku obu diet), deficyt byl taki sam (30%). W badaniu kazdy podmiot przechodzil przez obie wersje diet (a propos nie brania pod uwage cech indywidualnych). Uwaga dotyczaca insuliny zostala poczyniona na marginesie, bo mit tego hormonu jako przyczyny calego zla na swiecie juz dawno zostal obalony (tluszcz blokuje HSL podobnie jak insulina, ponadto bialko tez powoduje jej wyrzuty, rozumiem, ze powinnismy jesc wszyscy niskoweglowodanowo, niskobialkowo, wysokotluszczowo, zeby uniknac wyrzutow insuliny), dodatkowo poziom insuliny byl mierzony, rozumiem, ze zdanie "powaznych ludzi" jest bardziej przekonujace od klinicznego pomiaru. Jednak badanie pokazalo, ze o ile oksydacja tluszczu w przypadku diet niskoweglowodanowych jest wieksza (co jest glownym argumentem jej zwolennikow) nie oznacza wiekszej utraty tkanki tluszczowej, z uwagi na wyzszy poziom przyjmowanych tluszczy z pokarmu, a to wlasnie bylo celem badania- ustalenie, ktory z wariantow jest skuteczniejszy w walce z tkanka tluszczowa.
Na koniec, tak stosowalem sie do diety, stosuje sie do diety, od znacznie dluzszego czasu niz dwa miesiace. Na forum sa osoby, ktore raczej moga to poswiadczyc (
@RenatoLaranja)
Uwage o diecie kwasniewskiego traktuje jako trolololo