Skończyłem przed chwilą ostatni sezon Spartacusa. 10 odcinek miażdży, postać Spartacusa i walki w chuj epickie :D Zakończenie również, a najlepsza jest końcówka po napisach i ukłon w stronę oryginalnego bohatera.
Fajnie że robią spin off z Cezarem (stąd dużo go było chyba w tym sezonie) ale coś czuje że to nie będzie już to samo
Też wczoraj obejrzałem odcinek :D i zdecydowanie podzielam zdanie Defa.
A jeżeli robią spin-off z Cezarem to super! Miałem nadzieję, że nie poprzestaną tworzyć seriale z okresu starożytnego Rzymu, bo wychodzi im to świetnie, każdy sezon był zajebisty na swój sposób.
Ja sie tak was zapytam, kiedy wy macie czas na te wszystkie seriale? Praca z dojazdem to jakies 9 godzin, jakies treningi silownia, ogarniecie cohones:-), rodzina lub dziewczyna, spanie, i typowe codzienne obowiazki jak robienie szamy mycie sie itd. Gdzie wy to wszystki upychacie?:-)
No właśnie, jak żyć? Kiedyś potrafiłem objerzeć jeden 10 odcinkowy sezon w jedną nockę, a rano do szkoły xD
Wg mnie to żaden problem zobaczyć sobie 2-3 odcinki w tygodniu, nawet poświęcenie 50 minut dziennie da się jakoś upchnąć xD
Co do Spartacusa to jestem dopiero na 4 odcinku, HBO puszcze jeden na tydzień, a spoilerować raczej można - chyba wszyscy wiedzieli jak to się zakończy ...
Ja kiedy nie mam czasu na obejrzenie serialu w ciagu dnia, a zwykle nie mam, to ogladam po nocach. Kiedy zabralem sie za Sopranos to norma bylo duszenie po kilka odcinkow z rzedu, az do 5-6 nad ranem. Godzina snu pobudka i powtorzyc to nastepnego dnia :-)
Jestem wlasnie w trakcie ogladania ostatatniego odcinka Spartacusa, i mam ochote po 20 minutach go wylaczyc w cholore. Ten sam kretynski motyw co w Walking Dead, spotykasz sie twarza w twarza z najwiekszym wrogiem, smierc jego moglaby przechylic losy calej bitwy i wojny, ale nieee, jestem idiota i przybijam sobie z nim piateczki i ucinam sztampowa rozmowe :-)
Nadrobiłem wczoraj te 7 edcinków "The Vikings" i jeżeli ktoś jeszcze się waha albo nie oglądał to lepiej niech to zrobi bo nie trafii do Vallhallii ^^ Bardzo dobry srial.
Widzałem, że temat Hannibala był poruszany. Obejrzałem 2 pierwsze odcinki i tak, główny bohater tak mnie wkurwia, że w zasadzie zabija we mnie całą chęć do oglądania i gdyby nie Mikkelsen to bym sobie odpuścił.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.