Seriale

Jak podobał ci się pierwszy sezon, to drugi też powinien. Ale ja TWD od dawna oglądam "w tle" ;)
Jest Negan więc ratuje to dla mnie ten temat. Rozumiem, TWD w pewnym sezonie strasznie obniżyło loty i stało się własną parodią. Postać Negana wniosła dla mnie świeżość i dodała charakter, który utraciła seria.

Dziś planuję zobaczyć te odcinki. Pierwszy sezon ogólnie oceniam pozytywnie. Nie było to wybitne, ale oglądało mi się przyjemnie. Powinienem go odświeżyć, bo nie pamiętam wszystkiego.
 
Skończyłem Paradise na Disney+. I polecam. Część rzeczy przewidziałem, część mnie zaskoczyło. Epizod 7 trzyma w napięciu, świetny odcinek. Jakbym miał powiedzieć z czym mi się kojarzy ten serial, to przypomina mi połączenie Legionu i Rozdzielenia (pod tym względem, że rozkminiasz cały odcinek, łączysz kropki, a co chwilę jest coś nowego i innego, co całkiem zmienia postrzeganie i tok myślenia) ale z większą akcją. Jak ktoś lubi klimat wyżej wymienionych seriali to myślę że warto sprawdzić. Owszem, jest sporo rzeczy, które mogą się wydawać dziwne, niemożliwe do przełożenia na prawdziwy świat, nierealne, ale jak delikatnie się przymknie oko to można się wciągnąć.
 
Skończyłem Paradise na Disney+. I polecam. Część rzeczy przewidziałem, część mnie zaskoczyło. Epizod 7 trzyma w napięciu, świetny odcinek. Jakbym miał powiedzieć z czym mi się kojarzy ten serial, to przypomina mi połączenie Legionu i Rozdzielenia (pod tym względem, że rozkminiasz cały odcinek, łączysz kropki, a co chwilę jest coś nowego i innego, co całkiem zmienia postrzeganie i tok myślenia) ale z większą akcją. Jak ktoś lubi klimat wyżej wymienionych seriali to myślę że warto sprawdzić. Owszem, jest sporo rzeczy, które mogą się wydawać dziwne, niemożliwe do przełożenia na prawdziwy świat, nierealne, ale jak delikatnie się przymknie oko to można się wciągnąć.

Zerknę
 
Skończyłem Paradise na Disney+. I polecam. Część rzeczy przewidziałem, część mnie zaskoczyło. Epizod 7 trzyma w napięciu, świetny odcinek. Jakbym miał powiedzieć z czym mi się kojarzy ten serial, to przypomina mi połączenie Legionu i Rozdzielenia (pod tym względem, że rozkminiasz cały odcinek, łączysz kropki, a co chwilę jest coś nowego i innego, co całkiem zmienia postrzeganie i tok myślenia) ale z większą akcją. Jak ktoś lubi klimat wyżej wymienionych seriali to myślę że warto sprawdzić. Owszem, jest sporo rzeczy, które mogą się wydawać dziwne, niemożliwe do przełożenia na prawdziwy świat, nierealne, ale jak delikatnie się przymknie oko to można się wciągnąć.
Mnie strasznie zmęczył pilot, a ta cała tajemnica w ogóle do mnie nie trafiła. Nie wiem, może miałem gorszy dzień gdy do tego usiadłem ;)
 
To oficjalna reklama :jarolaugh:
 
09XyLqha6cLn9QZ8RRlQx0YvuokFpAUb.png
 
Powiem Wam, że byłem nakręcony na the last od us przed pierwszym sezonem. Myślałem, że HBO zrobi kolejny dobry serial, a przez te chore klimaty lpg i wybór głównej aktorki nawet nie dałem rady skoczyć pierwszego sezonu. Ostatnio nie miałem nic do oglądania to spróbowałem odpalić drugi sezon. Wytrwałem pół odcinka
 
Back
Top