Podludzie

Dramatyczne sceny w "Afryka Express". Zamiast na metę Iwan trafił do szpitala. "Tylko dlatego przetrwałem"​


AA1Nq7i9.img


Na planie popularnego programu "Afryka Express" doszło do dramatycznego zdarzenia, które wstrząsnęło zarówno uczestnikami, jak i widzami. Tomasz Iwan, były reprezentant Polski w piłce nożnej, uległ poważnemu wypadkowi. Podczas wykonywania jednego z zadań wyszedł na ulicę i został potrącony przez rozpędzony motocykl. Po zderzeniu z pojazdem sportowiec upadł na ziemię, a cała sytuacja rozegrała się na oczach jego partnerki, Karoliny Woźniak.


"Afryka Express" to nowa wersja popularnego formatu TVN, znanego wcześniej jako "Azja Express". Tym razem uczestnicy przenieśli się do Afryki, gdzie mierzą się z wyzwaniami w malowniczych, ale wymagających warunkach Kenii i Tanzanii. Zmiana lokalizacji przyniosła również zmianę prowadzącej — miejsce Darii Ładochy zajęła Izabella Krzan.

W nowym sezonie widzowie mogą śledzić zmagania znanych par, takich jak m.in. Edyta Zając i Michał Mikołajczak, Ewa Gawryluk z mężem, Wiktoria Gąsiewska z bratem, Nikodem Rozbicki z przyjacielem, Tomasz Iwan z ukochaną Karoliną. Program, jak zawsze, dostarcza wielu emocji — zarówno tych związanych z rywalizacją, jak i nieoczekiwanymi wydarzeniami na planie.


Poważny wypadek na planie "Afryka Express"​

4 odcinek programu wyemitowany w sobotę 27 września dostarczył widzom wyjątkowo intensywnych wrażeń. Oprócz emocjonujących zmagań o amulety i miejsce na mecie doszło do nieoczekiwanego wypadku, który wstrząsnął uczestnikami. Tomasz Iwan znalazł się w niebezpiecznej sytuacji, która mogła zakończyć się tragicznie.

Cała sytuacja wydarzyła się na oczach ukochanej byłego piłkarza. Karolina Woźniak wpadła w panikę. Klęczała przy ukochanym i krzyczała.




nie wiem czy ta scena tu jest, widziałem na telefonie


Żona mi pokazywała tę scenę, oglądał ktoś, jak się ta głupia cipa jego żonka przed murzynem tłumaczyla z domniemanego rasizmu??
Przed pierwszym lepszym zdenerwowanym murzynem, gdzie sprawcą był jebany murzyn na motorze...
Rozumiecie?
Murzyn wjechał w jej chłopa a ona zapewniała jebanego tępego murzyna, który coś na nich chyba pizdę darł z marsową miną, że go nie nienawidzi... Przez chwilę zastanawiałem się czy w ramach reparacji z Polski nie zrobi mu chociaż ręką na odchodne...

Ale trzeba mieć kurwa sprany łeb ja pitolę.
 
Społecznik, filantrop, człowiek renesansu dzielnie walczy z potentatem wody mineralnej mającym wywalone na 50 gr za butle i kolejki śmierdzących żuli pod automatami, ktore biedne ekspedientki będą musiały wąchać.
 
  • Like
Reactions: jut
jak lewacka ideologia potrafi wyprać mózg
tak tak lewacka, zwierzątka jeść beee
Grupa surowych wegan
:beczka:

Karolina Krzyżak, 27-letnia Polka, została znaleziona martwa w ośrodku Sumberkima Hill Retreat na Bali w grudniu 2024 r. Według informacji podanych przez "The Cut" kobieta ważyła zaledwie 27 kg i od dłuższego czasu zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Jej śmierć ujawniono po tym, jak znajomy zaalarmował personel hotelu o jej zaginięciu.


Karolina Krzyżak zameldowała się w luksusowym ośrodku Sumberkima Hill Retreat na Bali 8 grudnia 2024 r. Jej rezerwacja była dokonana w ostatniej chwili, a posiłki — wyłącznie owoce — miały być dostarczane bezpośrednio do jej willi. Według właściciela ośrodka, Bernarda Hudepohla, prośba o wegańskie posiłki nie była niczym niezwykłym, jednak stan zdrowia Polki zszokował personel — czytamy w serwisie mothership.

Krzyżak ważyła zaledwie 27 kg, miała zapadnięte oczy i wystające obojczyki. Była zbyt słaba, by poruszać się samodzielnie, a personel dwukrotnie sugerował jej konsultację z lekarzem. Za każdym razem odmawiała.

Zaledwie trzy dni po zameldowaniu się w hotelu, pracownicy ośrodka otrzymali wiadomość od lokalnego przyjaciela Karoliny, który nie mógł nawiązać z nią kontaktu. Zaniepokojeni, postanowili sprawdzić jej pokój — czytamy w serwisie Hindustan Times. Tam znaleźli ją nieprzytomną na podłodze. Miała szarą, cętkowaną skórę i niemal białe włosy.


Wpływ mediów społecznościowych i filozofia "czystego odżywiania"​

Krzyżak od lat interesowała się dietą opartą na owocach, zainspirowana przez grupę surowych wegan znanych jako fruitarianie. Filozofia ta, promowana w mediach społecznościowych, zachęca do unikania przetworzonej żywności i olejów na rzecz "naturalnego" stylu życia.

Problemy z wizerunkiem ciała towarzyszyły jej od nastoletnich lat. Już jako 15-latka pisała na Facebooku o swoim niezadowoleniu z wyglądu. Podczas studiów w Wielkiej Brytanii przeszła na weganizm, a później na surową dietę wegańską, składającą się głównie z owoców i niegotowanych warzyw.

Jej waga drastycznie spadła, co zaniepokoiło rodziców. W 2018 r. wróciła do Polski na leczenie szpitalne, jednak po zakończeniu terapii powróciła do ekstremalnej diety.

We wrześniu 2024 roku Krzyżak przeniosła się na Bali, gdzie dołączyła do społeczności surowych wegan w Ubud. Była otoczona influencerami, których podziwiała w mediach społecznościowych. Uczestniczyła w spotkaniach i wykładach na temat zdrowia, jednak jej stan zdrowia stale się pogarszał.
 
jak lewacka ideologia potrafi wyprać mózg
tak tak lewacka, zwierzątka jeść beee
Grupa surowych wegan
:beczka:

Karolina Krzyżak, 27-letnia Polka, została znaleziona martwa w ośrodku Sumberkima Hill Retreat na Bali w grudniu 2024 r. Według informacji podanych przez "The Cut" kobieta ważyła zaledwie 27 kg i od dłuższego czasu zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Jej śmierć ujawniono po tym, jak znajomy zaalarmował personel hotelu o jej zaginięciu.


Karolina Krzyżak zameldowała się w luksusowym ośrodku Sumberkima Hill Retreat na Bali 8 grudnia 2024 r. Jej rezerwacja była dokonana w ostatniej chwili, a posiłki — wyłącznie owoce — miały być dostarczane bezpośrednio do jej willi. Według właściciela ośrodka, Bernarda Hudepohla, prośba o wegańskie posiłki nie była niczym niezwykłym, jednak stan zdrowia Polki zszokował personel — czytamy w serwisie mothership.

Krzyżak ważyła zaledwie 27 kg, miała zapadnięte oczy i wystające obojczyki. Była zbyt słaba, by poruszać się samodzielnie, a personel dwukrotnie sugerował jej konsultację z lekarzem. Za każdym razem odmawiała.

Zaledwie trzy dni po zameldowaniu się w hotelu, pracownicy ośrodka otrzymali wiadomość od lokalnego przyjaciela Karoliny, który nie mógł nawiązać z nią kontaktu. Zaniepokojeni, postanowili sprawdzić jej pokój — czytamy w serwisie Hindustan Times. Tam znaleźli ją nieprzytomną na podłodze. Miała szarą, cętkowaną skórę i niemal białe włosy.


Wpływ mediów społecznościowych i filozofia "czystego odżywiania"​

Krzyżak od lat interesowała się dietą opartą na owocach, zainspirowana przez grupę surowych wegan znanych jako fruitarianie. Filozofia ta, promowana w mediach społecznościowych, zachęca do unikania przetworzonej żywności i olejów na rzecz "naturalnego" stylu życia.

Problemy z wizerunkiem ciała towarzyszyły jej od nastoletnich lat. Już jako 15-latka pisała na Facebooku o swoim niezadowoleniu z wyglądu. Podczas studiów w Wielkiej Brytanii przeszła na weganizm, a później na surową dietę wegańską, składającą się głównie z owoców i niegotowanych warzyw.

Jej waga drastycznie spadła, co zaniepokoiło rodziców. W 2018 r. wróciła do Polski na leczenie szpitalne, jednak po zakończeniu terapii powróciła do ekstremalnej diety.

We wrześniu 2024 roku Krzyżak przeniosła się na Bali, gdzie dołączyła do społeczności surowych wegan w Ubud. Była otoczona influencerami, których podziwiała w mediach społecznościowych. Uczestniczyła w spotkaniach i wykładach na temat zdrowia, jednak jej stan zdrowia stale się pogarszał.
 
Pamiętam jak byłem małym gnojkiem i dziewczyny z mojego rocznika stały po kilkanaście godzin, żeby zobaczyć przechodzącego Enrique Iglesiasa - nie żeby wziąć autograf czy cyknąć fotkę, bo nawet się nie zatrzymywał. Ot, żeby tylko zobaczyć go wsiadającego do samochodu - nie rozumiałem tego wtedy za cholerę. Teraz jestem ponad 2 dekady starszy i nastolatków rozumiem jeszcze mniej :siara:.

G2WJOQVXkAAsMwj.jpg
 
Pamiętam jak byłem małym gnojkiem i dziewczyny z mojego rocznika stały po kilkanaście godzin, żeby zobaczyć przechodzącego Enrique Iglesiasa - nie żeby wziąć autograf czy cyknąć fotkę, bo nawet się nie zatrzymywał. Ot, żeby tylko zobaczyć go wsiadającego do samochodu - nie rozumiałem tego wtedy za cholerę.
Wszystkie kobiety, które pytałem dlaczego te dziewczyny tak robią, odpowiadały "bo są pojebane", z przekonaniem jakby same były normalne.
 
Pamiętam jak byłem małym gnojkiem i dziewczyny z mojego rocznika stały po kilkanaście godzin, żeby zobaczyć przechodzącego Enrique Iglesiasa - nie żeby wziąć autograf czy cyknąć fotkę, bo nawet się nie zatrzymywał. Ot, żeby tylko zobaczyć go wsiadającego do samochodu - nie rozumiałem tego wtedy za cholerę. Teraz jestem ponad 2 dekady starszy i nastolatków rozumiem jeszcze mniej :siara:.

View attachment 130811


Co to są ,,Żugajki”?

Coś jak ,,dupodajki”?

:zakręcony:
 

Zawodnik MMA w rękach policji. Funkcjonariusze zatrzymali go z 15-latkiem​

AA1NQq34.img


Toruńska policja zatrzymała zawodnika MMA Denisa Z. "Bad Boya. Gwiazda freak-fightów została zatrzymana z dwoma innymi osobami, a jedna z nich ma zaledwie 15-lat. Podejrzani są oskarżeni o udział w bójce oraz posiadanie niebezpiecznych narzędzi, w tym taki, które przypominały broń. Grozi im nawet osiem lat więzienia.

Denis Z., zawodnik MMA, został zatrzymany w miniony piątek, 3 października przez toruńskich kryminalnych. To efekt ulicznej awantury z udziałem trzech mężczyzn i niebezpiecznych narzędzi takich jak maczety. Mężczyźni mieli mieć też przy sobie przedmioty przypominające broń.

Wszyscy mężczyźni są dobrze znani toruńskim policjantom. Mają powiązania ze środowiskiem pseudokibiców jednego z lokalnych klubów sportowych. W trakcie zatrzymania funkcjonariusze znaleźli przy nich przedmioty przypominające broń, petardy hukowe, maczety, które zostały zabezpieczone przez policyjnych techników. Szczegółowe okoliczności tej sprawy będą przedmiotem prokuratorskiego śledztwa - mówi oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. asp. Dominika Bocian.
Za to przestępstwo grozi kara nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności, o jej wymiarze zadecyduje teraz sąd.
:beczka:
 
Back
Top