Hm. Suchary z prawników i z Warszawy są oczywiście najlepsze, zwłaszcza że zarówno prawnicy jak i mieszkańcy Warszawy nie mają do tego dystansu dzięki czemu jest jeszcze większa zabawa z czym pewnie nawet
@Karateka@ się zgodzi
Kiepsko oceniam to środowisko sędziowskie i prokuratorskie, Jezus jak są zapraszani wykładowcy akademicy do TV to wiadomo że padną jeszcze większe głupoty niż przy ekonomistach od lewa do prawa (np. skazanie kogoś na dożywocie z możliwością zwolnienia po 40 latach to okrucieństwo nie do przyjęcia, to zakamuflowana kara śmierci -aż chce się taką osobę skontrować tekstem, czy byłby za aby Trynkiewicz mieszkał na jego osiedlu. Chciałbym zobaczyć minę Matczaka po takiej ripoście).
Chociaż z moich ulubionych sędziowskich pokemonów na twitterze jest sędzia Tomasz Krawczyk: definicja zjeba.
Gwiazdowski: obecna prezes TK pozostała sędzią w 2001 roku tylko dlatego, że sędziom nie chciało się przyjść na posiedzenie KRS -sami sobie zgotowali ten los
Dzielny Krawczyk: a czy przyjście to było ich prawo czy obowiązek? A zresztą wiecie ile się jechało pociągiem do Warszawy w 2001 roku? Ha ha zaorane
Od dawna uważam, że zamiatanie spraw pod dywan to jest polski sport narodowy, ale to już inna liga, a jak ładnie bronił sędziego który skazał Komede za "ślady" zębów na ofierze...
Spójrzcie na tą twarz: to jest ten pokemonów. Nawet antyPiSowcy po nim jadą: szkoda człowieka -jest głupi a sam chyba o tym nie wie. Po latach przeczyta to co wypisywał i będzie mu wstyd
View attachment 74173
Chociaż uczciwie trzeba przyznać, że gdyby wszyscy sędziowie i prokuratorzy wybierali członków KRS to nie obstawiłbym w zakładach bukmacherskich, że ekipa Ziobrystów albo KODu zdobyłaby więcej niż 10% głosów...