Piłka nożna

Wtedy za to Barca nie była w połowie tak dobra jak teraz i Real nie miałby -16 punktów tylko pewnie max -5 przy takich wpadkach.



I Gran Derbi począwszy od 2-2 na Camp Nou podobało mi się każde, właściwie to od superpucharu 2011 każde, tylko 1-3 i 1-2 na Bernabeu były nudne.



Niestety nie podoba mi się mdła gra obecnej ekipy, bez wiary ani nic.
 
W kwestii Gran Derbi odnosiłem się do ostatnich 2-3 sezonów. O składzie pisałem ogólnie.
 
A ja jestem za Mourinho, bardzo lubie Real ale wg mnie istnieja dwa symptomy tego zespołu - pierwszy to popierdolona prasa i kibice hiszpańscy, którzy są największymi fletami jacy istnieją wśród kibiców. Prasa, która jestem przeciwko trenerowi, robi wszystko by podkopać mu grunt pod nogami i dolewa oliwy do ognia. Jak dla mnie to oni są twórcami kryzysu Realu, nie dziwie sie ze piłkarze graja słabo skoro nie ma dla nich poparcia w 4tej sile - mediach ;) a jak wiadomo nasi latynoscy braci nie grzeszą inteligencja i co przeczytają, to w to wierza. Jeśli chodzi o kibiców, to katalońscy są o niebo lepsi, bo stoją murem za drużyną, niezależnie od sytuacji, porażki przemilczaja a wygrane opijają. Tylko w Polsce kibice Barcy to jakaś sezonowa patologia - no ale tak to już jest, wszyscy i tak kibicują Barcy od Eto'o albo i wcześniej a jak zapytasz czy ma chociaż jedną koszulke z tamtego okresu, albo żeby wymienił kogoś kto tam grał poza Eto, Ronaldinho, Saviola i Deco to się robi problem i niezreczna cisza.



Drugi problem Realu jest taki, że chłopaki nie jedzą snickersów i im sie w głowach popierdoliło od gwiazdorzenia. Ostatnio był ciekawy wywiad z Fergusonem tu forum, który jest nawiekszym harpaganem wśród trenerów i mówi wprost - jak Ci się drużyna wpierdoli na głowe to po Tobie, tracisz autorytet i robisz za przydupasa zawodników. Chłopaki są milionerami, czesto mają po 20kilka lat, graja w najlepszym klubie świata - po czymś takim o sodówe nie ciężko, a do tego ega maja tak nadmuchane ze dziwne ze nad ziemią się nie unoszą. Sygnały o kryzysie na lini szatnia-menadzer były juz na początku sezonu, jak Mourinho wypierdolil ze składu Ramosa a następnie Ozila i chłopaki grzali ławe, pucujac sie do siebie wzajemnie i zakładajaca koszulki z numerkami na znak solidarności. Nie dziwie sie Mourinho ze sie nie pierdoli i nawet święty Iker ostatnio grzał dupe na ławie, pokazał wszystkim, że to on tu rządzi i bedziesz się opierdalał to out ze składu, nikt płakać nie bedzie. Mourinho niestety nie ma szans wygrać tej nierównej walki, nagonka prasowa, przerypią jeszcze kilka meczów, kibice się popłaczą jak na uczuciowych latynosów przystało i bedzie koniec wielkiego Special One na SB. Szkoda, bo uwazam ze RM po takim katharsis byłby duzo mocniejsza druzyną, sezon może by został stracony i nawet w LM niczego by nie zdziałali ale byłyby podwaliny pod stworzenie czegoś naprawdę mocnego w przyszłosci
 
btw, kibice z madrytu mogliby pouczeszczać na korki do liverpoolu, posluchaliby jak stadion po porazce swojej drużyny ciśnie you will never walk alone na 50 tysiecy gardeł, albo chociaż Cristiano moglby wykladu udzielić pizdeczce Perezowi jak sie wspiera swoich piłkarzy. Nie zdziwie się jak CR7 dostanie owacje w meczu RM-ManU najblizszym, na wyspach szanuje sie piłkarzy a nikt pudelkowatych gówien jak Marca, As i reszta nie czyta
 
Jakoś rok temu im brak wsparcia nie przeszkadzał. Więcej w tym wszystkim lamentu z dupy wziętego niż faktycznego problemu. Jak się zarabia tak horrendalne pieniądze to się powinno zap..ać i gryźć trawę nawet jak w Ciebie kamieniami rzucają. Wiadomo, że lepiej jak kibice zdzierają gardła, ale jak w jednym sezonie nie jest to problem i się wygrywa, a nagle rok później jest to główna przyczyna porażek jest to po prostu śmieszne. Wiąże się to jednak z tym co napisałeś dalej - rozkapryszone piczki jak im się wszystkiego pod nos nie podsunie i nie dostaje spazmów na widok ich gry zaraz płaczą jaki to świat okrutny itd. Za to argumentacja, że Mourinho chciał pokazać z Casillasem, że jak się będziesz opierdzielał to wylatujesz ze składu to jakiś totalny absurd. Casillas nie raz po kontrowersjach z Mourinho bronił go i twierdził, że wszystko jest ok, a nie płakał jak Krystyna. Poza tym gra cały czas na podobnym poziomie, nie zdarzają mu się dłuższe spadki formy i generalnie przez całą karierę raczej nigdy nie szalał i nie próbował "rządzić" szatnią. A przynajmniej nie przypominam sobie takich plotek, choć Realem jakoś się specjalnie nie interesuję, więc coś mogło mnie ominąć. Ale chyba była kiedyś taka akcja, że Mourinho opier...ił Casillasa za to, że dzwonił do zawodników Barcelony po jakiejś grubej akcji podczas Gran Derbi. Jeśli to faktycznie miało miejsce to raczej pokazuje, że to Mourinho ma zrytą banię, ale ręki sobie nie dam za to obciąć. :D
 
CR7 kiedykolwiek na JM 'plakal'? nie przypominam sobie. bardziej na zarzad klubu i wsparcie kibicow. do JM to on dzwoni porozmawiac jak potrzebuje, wiadomo powszechnie, ze najlepiej dogaduje sie z Portugalczykami z Realu. dla mnie to tez jest proste, przy takim hajsie powinni naprawde zapierdalac, ale oni maja po prostu inaczej poukladane w glowach. najwiecej problemow z Jose mial i dalej ma chyba Ramos z tego co czytalem, jest taki maly obozik przeciwko Portugalczykowi. jesli go zostawia i pozwola mu zjebac ten sezon do konca, to w nastepnym wroci RM naprawde mocny. jesli go wyjebia to nie widze innego kandydata ktory moglby wygrac z fcb. (Pep? :-))







co do Fergiego to dobry artykul byl ostatnio, jak wypowiedzial sie Evra:



http://www.devilpage.pl/index/news/komentarze/33227/evra-nie-mozemy-roztrwonic-przewagi/



Fergie sie nie pierdoli i kazdy o tym wie, najlepiej chyba luk brwiowy Beckhama. :-)
 
Nie przypominam sobie by Ronaldo plakal, raz wspomnial ze jest smutny i to temat miedzy nim a Perezem a pismaki oczywiscie oblepiły go gównem od stóp do głów, bo przeciez afera musi sie kręcić. Jakby to powiedział jakiś Jose Callejon to pewnie nikt poza nim samym by sie tym nie zainteresował. Malo tego CR jest obecnie pewnie jednym z niewielu graczy w realu ktorzy zachowuja sie profesjonalnie, wszyscy znaja jego kulture pracy i podejscie do trenowania/meczy. A Casillas gra naprawde przecietny sezon, Mou go ujebał nie tylko wzgledem formy - liczyla sie tez symbolika, totem madryckich kibiców na ławie a to daje do myślenia dla całej reszty obiboków







No Ferguson to kozak, tu wklejam link na weszlo do ciekawego tekstu: http://www.weszlo.com/news/13176-Wyklad_sir_Aleksa_czyli_krotka_sciagawka_dla_niekumatych_trenerow_i_wlascicieli
 
No trochę przesadziłem może z tym płakaniem, albo złego określenia użyłem. Chodzi mi generalnie, że takie sprawy to się powinno wewnątrz klubu załatwiać i to zarówno kwestię niezadowolenia CR, jak i Casillasa. W szczególności Casillasa, to że Iker nie ratuje co drugiego meczu nie znaczy, że gra źle. Jeśli faktycznie posadził Casillasa, żeby wysłać ostrzeżenie czy cokolwiek w stronę Ramosa lub kogoś innego to naprawdę jest idiotą. Jak sobie nie potrafi poradzić z Ramosem to sadzanie Casillasa jest doprawdy cudownym sposobem na rozwiązanie problemu. Ale dobrze, prawdopodobnie sam się wywali z klubu tym posunięciem. :D
 
niech CR wraca do domu z tonacego statku na OT zawsze jest miejsce. :-) JM do wloskiej i jest okej. niech Jose gdzies powegetuje, widzialbym go na stolku w United. szczegolnie przez to w jaki sposob sie wypowiada na temat sAF'a i klubu. moze by zagrzal miejsce? kto wie.
 
No jakby CR7 odszedl z pedalskiej bbva i wrocil na OT to byloby coś pięknego, a SAF sam mowi, ze jedny trener ktorego widzi na swoim miejscu to JM :)
 
Szczerze to na miejscu Cristiano zabrałbym chyba manatki z SB i wrócił na OT przy najbliższej okazji, chociaż oby tego nie robił bo bez niego ta drużyna już całkiem by nie istniała. Troche wbrew temu co wcześniej pisałem, popieram również magika, który dość mądrze to wszystko ukazał.



Co do kibiców, wystarczy wejść na forum polskich kibiców tego klubu na rm.pl... Gdy Cristiano jebnie gola jest milion serduszek i każdy go kocha, jak jeden mecz nie strzeli, to go prawie zagryzą tam. Nie wolno krytykować Ozila, za to wszystkiemu jest winny Kaka. Głowa mała co tam się dzieje..

btw, kibice z madrytu mogliby pouczeszczać na korki do liverpoolu, posluchaliby jak stadion po porazce swojej drużyny ciśnie you will never walk alone na 50 tysiecy gardeł, albo chociaż Cristiano moglby wykladu udzielić pizdeczce Perezowi jak sie wspiera swoich piłkarzy. Nie zdziwie się jak CR7 dostanie owacje w meczu RM-ManU najblizszym, na wyspach szanuje sie piłkarzy a nikt pudelkowatych gówien jak Marca, As i reszta nie czyta


Popieram w 100%. Szkoda,że Perez tak nie myśli, bo mógłby zwiększyć liczbę miejsc dla ultrasów conajmniej 3 krotnie, wtedy może by było coś słychać.
 
No to akurat wydaje się naprawdę sensowne. Gdyby nie fakt, że Real podobno był marzeniem CR to tak naprawdę nigdy nie powinien z MU odchodzić moim zdaniem. A co do Mourinho w MU to moim zdaniem rozp...i klub tak samo jak Real. :D


Edit: Zgadzam się co do tego, że bez CR Real nie będzie istnieć. To jest właśnie ta różnica między czasami, które opisywałem, a obecnymi. Kiedyś takich Ronaldów to mieli pół drużyny, a teraz jednego.
 
Mieli wielu świetnych piłkarzy, ale żaden nie był takim C.Ronaldo co robił wszystko za wszystkich. Był genialny Zidane od kręcenia w środku i rozgrywania, był Raul od wykańczania, byli Redondo i Figo kręcący na skrzydłach i Carlos z pomocą.
 
No trudno, żeby jeden wszystko robił, skoro pół drużyny było w zasadzie w 10-ce najlepszych na świecie. :D
 
Co za dekleracja, zaszokowałeś mnie Droni..



Jeżeli ktoś w kwietniu ubiegłego roku, gdy CR uciszał Bernabeu powiedziałby mi,że Real dzisiaj będzie 3 w lidze, ze stratą 16 punktów do Barcy i 7 do Atletico, pewnie wysmiałbym go jak kretyna... A teraz?
 



Jose Mourinho (na zdjęciu) przyznał w ostatnim wywiadzie, że obawia się Juventusu. Portugalski trener po raz kolejny wyraził swoje uznanie wobec poczynań Bianconerich.


Szkoleniowiec Realu Madryt powiedział: "Powiem szczerze: Juventus mi się nie podoba i to z jednego powodu - boję się ich. Powiem też, że moim zdaniem mogą nawet wygrać tę edycję Ligi Mistrzów. Ich siłą jest kolektyw, są niesamowicie zgrani i solidni. Juventus to niemal niezatapialny statek".


Następnie dodał: "Dzisiejsze Juve przypomina mi moje Porto z 2004 roku. Jeśli ktoś z jakiegoś powodu nie pamięta, pozwolę sobie przypomnieć: tamta ekipa wygrała Ligę Mistrzów. Top player? W drużynie tak dobrze poukładanej jak Juventus nieistotne jest, że w ataku nie ma Benzemy czy Higuaina
".




za juvepoland



I nawet Mou ludzkim glosem mowi :D
 
to chyba dobrze, ze nie ma tam Benzemy i Higuaina, bo wtedy by sie wszystko jebalo, a bramki strzelalby Pirlo. :-)



niech on najpierw United przejdzie, potem moze zaczac sie bac Juve.
 
No Benzema faktycznie mecze sam wygrywa. :D Całe 9 bramek w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach. :D
Chociaż napastnicy Juve też skutecznością nie grzeszą. Tylko Quagliarella ma lepsze statystyki w tym sezonie.
 
WTF!? Co się stało na The Emirates? Oglądałem pierwszą połowę i nudy, że dałem sobie spokój ... a teraz patrzę na wynik i pluję sobie w twarz :-)
 
Szkocki menedżer był kompletnie zaskoczony, tym że Lewandowskiego łączy się z Manchesterem United. - To nonsens, kompletna bzdura - powiedział Ferguson. - Nie mam pojęcia, kto wymyśla tego typu bzdury - dodał menedżer Czerwonych Diabłów.
 
Wchodzę dzisiaj na livescore i przejechałem sobie trochę w dół, patrzę a tutaj Portsmouth<font face="tahoma, arial, helvetica, sans-serif">, które grało trzy sezony temu w PL i zdawało mi sie,że w miare jakoś dawali radę grać jest już w tjb. 3 lidze angielskiej i to ekstremalnie blisko strefy spadkowej do 4 ligi :O
 
A ja wchodzę na livesports a tam Boruc w bramce Southampton :-)



Nie wiecie co z tym Dwaliszwilim? W weekend na OS pisało, że naćwierkał na tweeterze o tym, że przechodzi do Legii, ale jak na razie cisza ...
 
Wchodzę dzisiaj na livescore i przejechałem sobie trochę w dół, patrzę a tutaj Portsmouth<font face="tahoma, arial, helvetica, sans-serif">, które grało trzy sezony temu w PL i zdawało mi sie,że w miare jakoś dawali radę grać jest już w tjb. 3 lidze angielskiej i to ekstremalnie blisko strefy spadkowej do 4 ligi :O
Przypadkiem nie zdegradowano ich za długi?
 
Back
Top