a wiesz nikuya-san, ja Ci niestety nie uwierzę, bo akcje z dawaniem szansy Kace raczej jus się skończyły, to nie Caritas i teksty na temat jego odrodzenia kładę między bajki, tu nie chodzi o dawanie szansy, żeby piłkarz poczuł rytm mecpowy czy zaufanie, kaka stracił walory czysto piłkarskie które ukształtowały go w Milanie, zero przyspieszenia, zero dryblingu, zero czucia piłki tylko strata stratę stratą pogania :]
Cieszę się, że miał szanse zaprezentowania swoich umiejętności przeciwko wirtuozom z Iraku, ale śmiem wątpić czy następca Menezesa będzie na niego stawiał.
Wg was Mou ma diament na ławce, ale strzelił focha i nie chce z niego korzystać?