Nie pamietam juz kiedy tak fatalnie mi sie ogladalo nasza piekna lige. Legia tak meczy, ze co mecz walcze by nie usnac. W tej chwili tylko jakos 2 zespoly daje rade ogladac Gornik i Korona. Blisko tego sa Zaglebie i Wisla wiec jutro moze bedzie fajny mecz. No i najgorsze jest to, ze jak nie moge obejrzec meczu to sa wyniki 3-3, 2-3,a jak ogladam to kurwa taka padake jak Legia dzisiaj lub Legia w czwartek.
Teraz jednym okiem na real patrze w oczekiwaniu na Assensio i popatrzec na Casemiro. Rozwoj Casemiro to jest cos.