Ojcones

  • Thread starter Deleted member 6793
  • Start date
Bykowe - za czy przeciw? Pytanie do ojców :zakręcony:
Zawsze byłem przeciwny, ale nasza demografia to katastrofa.
Tonący brzytwy się chwyta i trzeba się złapać wszystkiego żeby przeżyć.
Ps. Może zakaz sprzedaży środków antykoncepcyjnych póki się nie ma 3 dzieci:siuu:
 
Troche nie wiem gdzie to dać, ale chyba "Ojcones" do tego najbardziej pasuje.
Czy wróci (jako kontra kulturowa, ale przede wszystkim jako adaptacja do trudniejszych warunków ekonomicznych) negocjowanie kontraktu małżeńskiego dla dzieci przez ich rodziców (posag/wiano), w trosce o obecne ale i przyszle pokolenia poprzez bardziej praktyczne podejscie do zwiazkow? Tak jak było to przez tysiąclecia? Od ok 30m, zaznaczylem moment.
 
Czyli rozumiem, że wasza pierwsza partnerka seksualna w życiu to była ta, z którą chcieliście mieć dzieci i oczywiście chcieliście mieć dzieci w wieku inicjacji :roberteyeblinking:
no właśnie wszystko przez tą lewacką rozwiązłość
:robertmakeup:
 
Czyli rozumiem, że wasza pierwsza partnerka seksualna w życiu to była ta, z którą chcieliście mieć dzieci i oczywiście chcieliście mieć dzieci w wieku inicjacji :roberteyeblinking:
Jest seks, jest zawsze mała szansa że będzie dziecko nawet z zabezpieczeniem. Jeśli się tego boisz to nie powinno być seksu. Miałem rozmowę o tym z rodzicami jak miałem z 12 lat. Mamy wszyscy zryte banie że najlepiej to do 30 ze ślubem czekać. A kto do 30 bez seksu by wytrzymał.
Naturalnie do 25 lat powinni wszyscy już być podobierani w pary. Kobiety maksymalnie 3 partnerów seksualnych w życiu.
Po nocnej imprezie w tym wieku w 2 godziny się potrafisz do roboty zregenerować a to natura przygotowała pod nocne wstawanie do dzieciaka.
 
Jest seks, jest zawsze mała szansa że będzie dziecko nawet z zabezpieczeniem. Jeśli się tego boisz to nie powinno być seksu. Miałem rozmowę o tym z rodzicami jak miałem z 12 lat. Mamy wszyscy zryte banie że najlepiej to do 30 ze ślubem czekać. A kto do 30 bez seksu by wytrzymał.
Naturalnie do 25 lat powinni wszyscy już być podobierani w pary. Kobiety maksymalnie 3 partnerów seksualnych w życiu.
Po nocnej imprezie w tym wieku w 2 godziny się potrafisz do roboty zregenerować a to natura przygotowała pod nocne wstawanie do dzieciaka.
Ja to wszystko rozumiem, ale nie to było tematem. Pisałeś o zakazie antykoncepcji i do tego się odniosłem.
 
Wracając do pytania-tak i nie. Ostatecznie mam z nią dzieci ale dobrych kilka lat później.
Mamy problem że patrzymy na dzieci jak na zło konieczne, hamulec kariery czy wygodnego życia. A tak naprawdę dzieci to sens naszego życia.
Coś się nam priorytety w cywilizacji pojebały skoro nie robimy ich kiedy jest najlepszy czas do tego. Sam też w tą pułapkę wpadłem i żałowałem, że za szybko się związałem i nie "użyłem" życia. Teraz widzę że jestem szczęściarzem
 
Troche nie wiem gdzie to dać, ale chyba "Ojcones" do tego najbardziej pasuje.
Czy wróci (jako kontra kulturowa, ale przede wszystkim jako adaptacja do trudniejszych warunków ekonomicznych) negocjowanie kontraktu małżeńskiego dla dzieci przez ich rodziców (posag/wiano), w trosce o obecne ale i przyszle pokolenia poprzez bardziej praktyczne podejscie do zwiazkow? Tak jak było to przez tysiąclecia? Od ok 30m, zaznaczylem moment.

Czy skoro jedno sie "edukuje" i "inwestuje" (choc to jest dyskusyjne) to czy drugie powinno nie powinno wniesc czegos innego? Jak starsze pokolenie moze pomoc mlodszemu, tak by szybciej mlodzi mogli stanac na nogi? Hmmm...
 
Troche nie wiem gdzie to dać, ale chyba "Ojcones" do tego najbardziej pasuje.
Czy wróci (jako kontra kulturowa, ale przede wszystkim jako adaptacja do trudniejszych warunków ekonomicznych) negocjowanie kontraktu małżeńskiego dla dzieci przez ich rodziców (posag/wiano), w trosce o obecne ale i przyszle pokolenia poprzez bardziej praktyczne podejscie do zwiazkow? Tak jak było to przez tysiąclecia? Od ok 30m, zaznaczylem moment.

Cz 2.
 
Córka stwierdziła że chce samochód zdalnie sterowany. Jako że to 4 latka no to kupiłem typowo marketową zabawkę wiedząc że i tak skończy rozbita na ścianie czy schodach. No i fajnie, fajniutko się bawi. Tylko sposób zasilania uryniarski strasznie :werdum: pod autem klapka jak na baterie a pod nią...
PXL-20250228-064830495.jpg

A do zestawu dołączona fachowa przejściówka z 2pinowego gniazda na port USB z wbudowaną lampką sygnalizującą ładowanie. Profeska :antonio:
 
Córka stwierdziła że chce samochód zdalnie sterowany. Jako że to 4 latka no to kupiłem typowo marketową zabawkę wiedząc że i tak skończy rozbita na ścianie czy schodach. No i fajnie, fajniutko się bawi. Tylko sposób zasilania uryniarski strasznie :werdum: pod autem klapka jak na baterie a pod nią...
PXL-20250228-064830495.jpg

A do zestawu dołączona fachowa przejściówka z 2pinowego gniazda na port USB z wbudowaną lampką sygnalizującą ładowanie. Profeska :antonio:
Standard jeśli chodzi o zabawki zdalnie sterowane.
 
Jakieś porządne rowery dla mnie i żony żeby zamontować fotelik dla dziecka. Na co zwrócić uwagę i w jakie modele/markę iść?

@Mnichu ?
 
ło w mordę, chyba zrobię takie coś i będę brał ze sobą nad morze ;)

Ta, do nabierania pluszaków może wystarczy.
Zesra się a nie wykopie tym dziurę, choćby nawet w piasku :beczka:

Te listewki to tak średnio przełożą jakąkolwiek siłę.
 
Back
Top