NBA - najlepsza liga koszykarska na świecie.

1000016550.jpg
 
OKC ledwo 82 pkt.

:siuu:
Williams i Mitchell muszą wrócić, bez nich OKC może mieć spore kłopoty jak Spurs będą tak intensywnie bronić w kolejnych meczach. Nie wiem czy z nimi OKC wyszliby na 3:1, ale na pewno JDub sporo by pomógł, ciężej byłoby bronić przeciwko niemu i SGA.

Ogólnie bardzo dobre są te mecze, oby doszło do Game 7 :corn:
 
Czy tylko mi wydaje się że Durant i Murray jest za wysoko ? Tylko nie wyskakujące z argumentem że Murray ma super staty ::really::
Nagrody są za sezon regularny w którym Murray był znakomity, zagrał najlepszy rs w karierze. Zasłużone miejsce w allnba.

Edwards się nie łapał przez regułę 65 meczów, Booker chyba też. Nie ma tam kogo wstawić za Murraya i Duranta.

E.
Chyba, że Avdija, ale imo dobrze te piątki wybrali.
 
Last edited:
Czy tylko mi wydaje się że Durant i Murray jest za wysoko ? Tylko nie wyskakujące z argumentem że Murray ma super staty ::really::
ciężko murraya wrzucic do 2 piątki, trzecia to dobre miejsce.
nie jest pierwszą opcją w swojej ekipie.
za to jego pick z jokiciem jest jeden z- jeżeli nie najlepszy w lidze.
ta dwójka to jeden z najlepszych duetów w obecnej nba.

czy ma super staty?
ma bardzo dobre, a obecny sezon był jego najlepszym w karierze.
punkty, zbiórki, podania, skuteczność z gry, skuteczność za trzy- najlepsze w karierze.
wszystkie te staty jeszcze podciągnął kiedy grali bez jokicia.
12 meczów bez jokicia, w których grał murray.
bilans denver 8-4.
chłopak po acl.

 
Last edited:
internet nie był dla wszystkich ot tak, telefony komórkowe posiadali zazwyczaj osiedlowi dilerzy.
wszyscy się zastanawiali w około czy w 2000 roku świat wybuchnie.
ja byłem wtedy młodym, przystojnym, inteligentnym 19- latkiem, a new york knicks właśnie weszli do nba finals.

dziś jestem ciągle młodym, przystojnym, inteligentnym 46- latkiem, a new york knicks właśnie ponownie weszli do finałów nba.
warto było się nie starzeć do tego czasu!

go knicks!!!!!
 
Nie załapał się :fjedzia:
jako jedyny.
hmmmmmm
:shy:

za to dobrze pozował do fotek z kolegami!
oczywiście- są dziesiątki zawodników, którzy chcieliby być w finałach jako zawodnik nr 15 w składzie.
to taki trzeci bramkarz w piłkarskich mistrzostwach.
 
Cavs piątą drużyną w historii NBA, która notuje ujemny bilans playoffs po dojściu do finału konferencji.

 
3-2 okc, czwarta kwarta to prawie plk.
Wemby vel wełny, fizycznie wykończony. Jak nie odpocznie przed game 6 to koniec serii.
Szczerze to taki prime shaq, hakeem czy d.robinson to by francuzika fizycznie zajechali
 
3-2 okc, czwarta kwarta to prawie plk.
Wemby vel wełny, fizycznie wykończony. Jak nie odpocznie przed game 6 to koniec serii.
Szczerze to taki prime shaq, hakeem czy d.robinson to by francuzika fizycznie zajechali
fizycznie pewnie tak, ale w meczu koszykówki już niekoniecznie.
podstawowe pytanie przepisy.
gdyby grali dziś, to ewentualnie haakem coś mógłby, bo skill defensywny i nogi miał wybitne.
shaq- nie.

za to koniec 90-tych to trochę inna sprawa.
wemby byłby dziurawy od łokci i bioder.
 
W sumie to okc wybitnie nie zagrało, a dla spurs nie wpadało i porażka ‚tylko’ -13. Będzie game 7.
Po dzisiejszym meczu knicks mogą poczuć się mocniejsi…
 
fizycznie pewnie tak, ale w meczu koszykówki już niekoniecznie.
podstawowe pytanie przepisy.
gdyby grali dziś, to ewentualnie haakem coś mógłby, bo skill defensywny i nogi miał wybitne.
shaq- nie.

za to koniec 90-tych to trochę inna sprawa.
wemby byłby dziurawy od łokci i bioder.
Shaq gdyby pod koszem się obrócił w swoim stylu, z wembym na plecach i ręka wystawiona do bloku, to przy paczce z góry ręka Francuza połamana hehe
Fizycznie z kimś 10-20 kg cięższym, mobilnym i męczącym go w pomalowanym to chłop jest zajechany
 
Ogólnie to przepis na zwycięstwo Thunder jest dość prosty w tej serii, wyciągać Wembanyame na obwód i zmuszać do rzucania z dystansu, nie wpuszczać pod kosz. Moim zdaniem też zmęczenie francuza, on co drugi mecz ma problemy z Hartensztajnem.

4-2 będzie, jeśli przynajmniej jeden z dwójki Williams/Mitchell wróci. Spurs mają 6-7 graczy do gry, reszta się nie nadaje, jakoś nie wierzę, że jeszcze raz tak przycisną w obronie u siebie, nie wytrzymają tego.
 
Shaq gdyby pod koszem się obrócił w swoim stylu, z wembym na plecach i ręka wystawiona do bloku, to przy paczce z góry ręka Francuza połamana hehe
Fizycznie z kimś 10-20 kg cięższym, mobilnym i męczącym go w pomalowanym to chłop jest zajechany
ok.
to teraz odwróćmy role.
wemby w ataku- stare przepisy i nie ma obrony strefowej.
dużo izolacji i nie ma odwrotu od podwajania.

ja mam wątpliwości, czy on byłby centrem wtedy.
czy nie lepiej byłoby go trzymać na półdystansie (trójka wtedy nie była jeszcze w modzie)?

zupełnie inną sprawą jest to, że gdyby wemby urodził się w 1968, a shaq w 2002, to byliby innymi graczami, niż tymi, którymi są/byli.
natomiast talent obroni się zawsze, nieważne w jakich czasach.
 
Back
Top